.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

czwartek, 22 października 2015

874. ZaTAGowana

Witajcie!


Dziś przybywam do Was z TAGiem w ramach czwartkowego rozluźnienia.

Pytania zadała niejaka Magdzia Guła.

Tak więc hajże do zabawy przystąp:

1. Opisz swój ulubiony zapach z dzieciństwa.

Zapach z lat dziecinnych to niezmiernie woń pieczonych przez prababcią racuchów.
Pyszne z brązową, chrupką skórką i słodkim cukrem-pudrem na wierzch posypanym.
Ach rozmarzyłam się!

2. Gdybyś była pisarzem o czym napisałabyś swoją książkę?

Swego czasu, zaraz po tym jak udało mi się pokonać anoreksję (posty o anoreksji: Klik!) marzyło mi się napisanie książki właśnie tego typu. Oczami duszy widziałam już moją bohaterką, która poprzez kolejne stronice powieści mej bestsellerowej, zmaga się z paranoiczną walką o lepszą siebie. Niestety, z biegiem czasu zapał na napisanie tego typu dzieła blakł, wygasał... aż w końcu został zakopany gdzieś hen w odmętach sfery wyobrażeniowej i - póki co - raczej nie ujrzy światła dziennego. Teraz z kolei marzy mi się cicho wydanie twórczości kosmetycznej Leona w formie książki.

3. Jakie uczucia najtrudniej Ci kontrolować i które najtrudniej okazywać?

Wbrew pozornemu, radosnemu uzewnętrznianiu się na łamach blogaska, jestem z natury gruboskórna. Ciężko mi okazywać uczucia tzw. zażyłe w kontaktach z rodziną, przyjaciółmi czy znajomymi. To samo tyczy się związków. Nigdy pierwsza nie powiem kocham.

4. Z jakiego swojego dokonania najbardziej jesteś dumna?
Myślę, że niewątpliwym sukcesem tego roku jest zdanie prawa jazdy. Co prawda za 8 razem, ale kto by się czepiał takich szczegółów... Cała historia tu: Klik!

5. Gdybyś nie musiała pracować, a na Twoim koncie widniałaby ogromna suma pieniędzy to co byś wtedy chciała robić?

Myślę, że gdybym była zasobna w tak wielkie sumy pieniężne, bym rzuciła sprzedaż kursów językowych i poświęciła się całkowicie podróżowaniu. Marzy mi się bowiem odwiedzenie każdego pasma górskiego na świecie. 

6. Jaki talent chciałabyś posiadać?

Chciałabym stać się niewidzialna, by móc z premedytacją i po kryjomu kopać boleśnie co noc tyłek szefostwa z centrali z mej szkoły językowej.

7. Co najbardziej zniechęca Cię w prowadzeniu bloga?

Jeśli blogera zniechęca coś w prowadzeniu bloga - nie jest prawdziwym blogerem. Ja kocham wszystko, co jest związane ze światkiem dzienników internetowych. Blog i krytyka, hejty, zazdrość? To jak żuczek gnojowy i jego urocza kupka łajna - nie mogą istnieć bez siebie. Jeśli jednakowoż ktoś lub coś "śmierdzi" blogerowi za bardzo, wystarczy zatkać nosa i tyle!

8. Twoja wymarzona liczba obserwatorów na blogu to?

Rzeknę filozoficznie, że marzy mi się liczba nieskończoności.

9. Kosmetyk o którym marzysz po nocach?

Póki co nie wzdycham do niczego konkretnego. Jedyne, co bym chciała kiedyś tam w przyszłości capnąć to perfumy Aliena.

10. Jaki Twoim zdaniem jest sekret udanego związku?

Duża porcja cierpliwości wymieszana z zaufaniem i doprawiona hojnie ironicznym poczuciem humoru.

11. Ulubiony bloger- autorytet.

Jam Ci jest!

Kto chce, niech się pobawi też.


Kathy i Leon

46 komentarzy:

  1. Odpowiedź na 11 pytanie najlepsza :D

    OdpowiedzUsuń
  2. He he - Leon:). Wiedziałam, ze te odpowiedzi takie beda:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo chętnie przeczytałabym Twoją książkę :)
    Odpowiedź na pytanie z talentem najlepsza :D

    OdpowiedzUsuń
  4. lubięęę książka byłaby ciekawa, interesują mnie takie tematy bo to często pokazuje siłę jaką człowiek posiada w sobie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Skromność przede wszystkim :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytać tagi lubię, ale nie chce się mi odpowiadać na pytania:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odnośnie punktu 3 -jestem taka sama... Alien perfumy miałam, zapach łagodnieje z czasem ale nie może się znudzić ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Książka o walce z anoreksją- to bardzo ciekawy pomysł.

    OdpowiedzUsuń
  9. Genialnie odp na 7 pytanie :-) A się uśmiałam :-P

    OdpowiedzUsuń
  10. Ej, też lubię tego blogera :p

    OdpowiedzUsuń
  11. tylko w nocy ból sprawiać... a co tam! Po co sie ograniczać... nie kusi w ciągu dnia?

    OdpowiedzUsuń
  12. Racuchy są przepyszne i nie dziwię się, że ich zapach pamiętasz ;) A co do prawka - ważne, że je już masz, nieważne, za którym razem zdałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajne odpowiedzi na tagi :) Ja niestety poddałam się na prawku przy 8 podejściu :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie ma to jak Twoje odpowiedzi :D też postawiłabym na podróżowanie :p

    OdpowiedzUsuń
  15. Ostatnia odpowiedź mnie rozbawiła
    Gratuluję wygranej z anoreksją!

    OdpowiedzUsuń
  16. Woń racuchów, nie ma nic lepszego, moja babcia też takie robiła i mogłam je jeść i jeść, podobnie jak faworki. <3 :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Nr 1 mnie rozczulił i sprawił, że jestem głodna.

    OdpowiedzUsuń
  18. ejjj też chcę być niewidoczna :D tylko kopałabym po zadźcu kogoś innego ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ty gruboskórna? No nie wiedzę, Leonku! To nie będziemy razem płakać przy lampce wina? :(

    OdpowiedzUsuń
  20. Odpowiedzi świetne :-) A co do prawka, to nie ważne za którym razem zdałaś, ważne że je masz :-)))

    OdpowiedzUsuń
  21. Najważniejsze, że masz prawko. Mi się nawet na kurs nie chce iść ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajny post!:)
    http://diamontsfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja też kocham prowadzić bloga, daje mi to konkretnego powera. Co nie zmienia faktu, że mam bardzo słomiany zapał. Pojawiam się i znikam ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja też jestem taka gruboskórna, jeśli chodzi o kontakty z rodziną. Ze znajomymi z kolei nie mam takiego problemu :D Choć też jakoś przesadnie się przed nimi nie uzewnętrzniam.

    OdpowiedzUsuń
  25. też kiedyś marzyłam o zdolności bycia niewidzialnym albo chociaż,żeby mieć czapkę niewidkę ; D

    OdpowiedzUsuń
  26. Super Tag :D ostatnia odpowiedź genialna :d

    OdpowiedzUsuń
  27. Podobają mi się Twoje odpowiedzi. Cieszę się, że pokonałaś anoreksję i nigdy, nigdy już do tego nie wróć. * Masz rację Pepa najchętniej teraz pod kocykiem śpi :)))

    OdpowiedzUsuń
  28. Jesteś dla siebie ulubionym blogerem czy coś źle zrozumiałam? :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo podoba mi się jak opisałaś swój sposób na udany związek, a co do pytania odnośnie ogromnej sumy pieniędzy na koncie to też tak bym odpowiedziała, wydałabym prawie wszystko na podróże :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Liczba nieskończoności byłaby idealna :) :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Widzę, że mamy podobne marzenia, o odwiedzeniu wszystkich pasm górskich na świecie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Wydajesz sie byc super babka z poczuciem humoru i dystansem do siebie, juz Cie lubie :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Dla mnie zapachem dzieciństwa są świąteczne mandarynki i zapach mieszkania mojej babci. Nie wiem czym pachniało, ale przez lata ten zapach się nie zmieniał.
    W odróżnieniu do Ciebie jestem bardzo emocjonalna a emocje te i wszelkie uczucia widać u mnie jak na dłoni. Widać zżycie z rodziną, radość, smutek, zdenerwowanie, dosłownie wszystko. Najtrudniej przychodzi mi ukrywanie tych uczuć.

    OdpowiedzUsuń
  34. Leos, zycze Ci wydania tej Twej tworczosci - badz pewny, kupie pierwsza :)!

    OdpowiedzUsuń
  35. Zobaczysz, że kiedyś napiszesz tą książkę. życzę ci tego:))

    OdpowiedzUsuń
  36. Podoba mi się Twoja odpowiedź na pytanie 7 :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Fajnie, ze jest Twój blog :) właśnie siedzę przeziebiona wśród tony chusteczek, ale czytając kolejne wpisy, zapominam o katarze i samopoczuciu a la zombie.

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga, chyba, że nie jest podpięty do profilu Twego.
***
Jeśli więc masz adres bloga podpięty pod profil blogera, a mimo to uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.