.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

wtorek, 19 maja 2015

718. Recenzja: Essence 3D Eyeshadow cienie do powiek

Witajcie!

Dziś sobie pomalujemy oko!

Będę mówić o cudnie zielonym cieniu do powiek z Essence o nazwie 3D Eyeshadow.

Słowo od producenta: "Niezwykle kryjące cienie mają cudownie lekką teksturę. Nadają spojrzeniu satynowe, metaliczne bądź lśniące wykończenie. Mogą być aplikowane na sucho i na mokro, a wtedy podkreślą intensywność koloru. Dostępne w 9 wariantach kolorystycznych."

Skład: Klik!

Bohater w opakowaniu: 


Obietnice producenta:

mój odcień to Mermaid Kiss

W zbliżeniu:



Kolory:



Makijaż z użyciem paletki: Klik!

Szczegóły:

Cena i dostępność: swój egzemplarz wygrałam w rozdaniu; można je otrzymać w Naturze za ok. 15 zł.
Zapach: bez zapachu.
Konsystencja: dobra i twarda i zbita.
 Opakowanie i pojemność: na kształt eleganckiej, prostej w designie paletki z dwiema mozaikami cieniowymi. Pojemność całości: 4 g.
Wydajność:  bardzo dobra. Produkt spokojnie wystarczy na rok zabawy z kolorem.
Działanie:  średnie. W porównaniu do poprzedniej paletki z Essence o której mówiłam: Klik!, ta recenzowana, jest niczym cień nikły... Zacznę może od kwestii pigmentacyjnej. Wiadomo bowiem, że to najważniejszy aspekt każdego malunku powiekowego. Wytwór zielony z Essence jest bardzo kiepski pod kątem tegoż... Ubolewam wielce nad tym, bo morski kolor produktu sam w sobie jest naprawdę śliczny. Niestety, owa barwa już na gołą li powiekę nałożona, wygląda słabo i marnie; ot tak bez życia: Klik!  Oko wydaje się blade, bez głębi, z szybko zanikającym kolorem. Dopiero, gdy położymy cień na bazie: Klik! całość prezentuje się to jako-tako. Taki wizerunek nieskazitelnie przetrwa mniej więcej 4 godzin, po którym to czasie zacznie się rolować i brzydko osypywać w kącikach. Dodam, że mimo kiepskiej mocy, produkt nie uczula i można hojnie nakładać go iście tonami co rano, bez obawy o wysypkę czy wysyp pryszczy tajemniczych. Wspomnę także o wydajności, taniości i w miarę dobrej dostępności. Nie jestem jednakowoż na tyle oczarowana tymże cudem, by do niego ponownie wrócić. Szkoda naprawdę, że producent nie postarał się o nieco większą trwałość i pigmentację swojego dziecka, bo owe zapowiadało się całkiem zacnie.
Ocena: 3/5

Miałyście?

Kathy i Leon

56 komentarzy:

  1. Jestes jedyna znana mi osoba - poza mną oczywiscie - ktora stosuje zielone cienie:)). Kolor fajniutki, szkoda ze nie na 5!

    OdpowiedzUsuń
  2. 4 godziny u ciebie to i tak długo :D (w porównaniu ze mną ;) ).

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolorki nie do końca moje...

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj nie, kolory nie moje, zresztą ja rzadko używam cieni do powiek ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam całkiem podobny z Essence, tylko taki jakby duochrom i mi się spisuje całkiem, całkiem. Z tej linii nie miałam nic jeszcze. Ale ogólnie Essence ma nawet ok produkty jak na cenę. Pozdrowionka! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Takiego koloru nie stosuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Skoro całość przedstawia się jako tako, to ja podziękuję, tym bardziej, że ten kolorek nie przypadł mi zbytnio do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda ,że wytrzymuje tylko 4 h :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Dawno już ich cieni nie używałam...

    OdpowiedzUsuń
  10. Odcień ciekawy, ale chyba bym nie użyła ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. NIde lubię połyskujących u siebie :P teraz maluję oczy tylko tuszem ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Skoro trzymają się nie za długo to lepiej kupić coś bardziej trwałego.

    OdpowiedzUsuń
  13. ładny kolor, i w opakowaniu cień wygląda intrygująco

    OdpowiedzUsuń
  14. Raczej wolę neutralne kolory ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Szkoda, że ma tak słabą pigmentacje, bo kolor w opakowaniu naprawdę piękny.

    OdpowiedzUsuń
  16. nie używam cieni, zwłaszcza w takich kolorach :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Już wspominałam, że kolor zdecydowanie nie mój. Najczęściej wybieram beże, brązy, ewentualnie szarości, jeśli już kolor to cegła lub śliwka.

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam i szybko powędrował do koleżanki. U mnie się strasznie osypywal i na moich powiekach wytrzymywał 3-4 godzin :((

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo słaby pigment z tego widzę na zdjęciu :/

    OdpowiedzUsuń
  20. Kocham zielenie, mam od nich inne odcienie z tej serii i różnie wypadają :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Szkoda, że taka słaba pigmentacja, ale kolorek morski super, choć odrobinę zbyt iskrzacy.

    OdpowiedzUsuń
  22. no własnie produkty (miałam lakiery) generalnie super, ale minus.... potrafi konkretnie zniechęcić....

    OdpowiedzUsuń
  23. W swojej kolekcji posiadam dwa cienie owej marki - jeden perłowy, a drugi holograficzny. Pod względem jakościowym są dobre, ale nie tak dobre jak te, np. z marki Inglot czy MUA ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. fajny:) ja z tej firmy jeszcze cieni nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  25. W opakowaniu kolor bardzo ładny, szkoda, że tylko w opakowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Wonderful eyeshadow:) kiss

    http://denimakeup95.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  27. Faktycznie ładnie wygląda w opakowaniu, szkoda, że na powiece już nie....

    OdpowiedzUsuń
  28. Szkoda, że producent poskąpił mu pigmentu, bo w opakowaniu prezentuje się bardzo ładnie. Byłby idealnymi letnim odcieniem....

    OdpowiedzUsuń
  29. w paletce kolor mi się spodoba, ale nie jest to mój odcień

    OdpowiedzUsuń
  30. łeee, nie mój kolor ;(

    OdpowiedzUsuń
  31. a ja za to w szkole łapię się często na tym, że automatycznie, jak ktoś czegoś nie rozumie po niemiecku, to próbuję mu wytłumaczyć po angielsku, nie biorąc pod uwagę w ogóle faktu, że ten ktoś może nie rozumieć również angielskiego xD

    OdpowiedzUsuń
  32. Ładny kolor chociaż nie dla mnie, bo ja to cieni zupełnie nie używam, a na większe okazje to jak już to wybieram odcienie brązu i beżu. :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Kolor trochę nie dla mnie ;/

    OdpowiedzUsuń
  34. Kolor fajny ale z taką pigmentacją to bym się tylko irytowała :P

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie miałam,obecnie używam cieni z Catrice :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Kolor bardzo ladny, jednak nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  37. Taka zieleń o, na wiosnę :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Kolor rzeczywiście piękny! :)
    Jednak ja naprawdę bardzo rzadko nakładam sobie cienie na powieki, a jeśli już to bardziej stonowane kolory :>

    OdpowiedzUsuń
  39. Kolor zdecydowanie nie mój, jednak wygląda fajnie - szczególnie z podkładem! Wydaje mi się, że beże i brązy z tej serii równie dobrze by się prezentowały :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Nie miałam, ale cóż, niebieski to nie mój kolor :(

    OdpowiedzUsuń
  41. Nie mój kolor, ale wygląda solidnie.

    OdpowiedzUsuń
  42. Nie miałam tego cienia :D Za to mam 4 inne które dobrze się sprawdzają :D

    OdpowiedzUsuń
  43. Po obejrzeniu zdjęć, myślę sobie: rewelacja...szkoda, że pigmentacja leży i prawie kwiczy. No i 4 godziny to mega,mega słabo. ja potrzebuje cienia z trwałością przynajmniej 7 do 8 godzin, a najlepiej jeszcze dłużej. Przynajmniej wiem czego nie kupować :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Wizualnie piękne , z resztą widze gorzej .... szkoda

    OdpowiedzUsuń
  45. Faktycznie zacnie sie zapowiadalo. Szkoda, bo kolor mnie oczarowal ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Kolorkiem pasowałby do mojego najnowszego ciuszkowego nabytku ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. Nie przepadam za kosmetykami tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Mnie cienie tej marki zaintrygowały dużą gamą kolorystyczną, o cenie nie wspomnę. Jak się jednak okazało z trwałością było podobnie jak piszesz. Ponadto brokat, który stanowił główny plus tych cieni zniknął po kilku pierwszych użyciach - był tylko na wierzchu, później nawet drobinek brakowało. Nie zaufam zatem tej marce ponownie.

    OdpowiedzUsuń
  49. Podoba mi się Twoje określenie "kiepska moc " ;p jak o żarówce ;p

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga, chyba, że nie jest podpięty do profilu Twego.
***
Jeśli więc masz adres bloga podpięty pod profil blogera, a mimo to uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.