.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

piątek, 1 maja 2015

700. O Leonie, co się uderzył majową porą...

Witajcie!

Ufff wreszcie!
Trzy dni relaksu i odmóźdżenia się po ciężkim czasie kwietnionym.

Weekend majowy nam nastał!

Pewnie większość z Was wyjeżdża gdzieś na działkę, na grilla, pod namiot.
 Na popijawkę, na pogaduchy, na dumanie.

Leon początkowo miał także wybrać się za miasto, jednakowoż z racji na brzydką pogodę nadawaną na weekend, zmienił zdanie.

Te dni trzy spędzi zatem w domu, ładując akumulatory i... kurując się po nieoczekiwanym zderzeniu z szafą w robocie.

Jak do tego doszło?

Ano tak, że spiesząc się na zajęcia, sumienny jeden kursant drugiego osobnika z grupy potrącił, przegonił i  niechcący popchnął kręcących się nieopodal - czyt. Leona - w wyniku czego ten wleciał niefortunnie na szafę szkolną, centralnie uderzając kolanem o kant mebla.

Po tym oto wydarzeniu smutnym pozostały takie oto pamiątki:





Mam nadzieję, że powyższe fioletowe znaki znikną równie szybko jak się pojawiły...
Póki co smaruje je Altacetem, aby opuchlizna nieco zeszła.

Może macie jakiś sprawdzony sposób na tego typu urazy?

Kathy i potłuczony Leon

57 komentarzy:

  1. Biedny!!!! :(
    Najlepiej smarować jakąś maścią...
    Dobrze byłoby gdyby przyłożył sobie coś zimnego!
    Trzymajcie się , Kochani ! :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Nieźle się urządziłaś. Dobrze, że w Majówkę trochę odpoczniesz.

    OdpowiedzUsuń
  3. Też mam altacet a na siniaki maść "Siniak" i;)

    OdpowiedzUsuń
  4. O kurczę! W dzieciństwie babcia na stłuczenia i opuchliznę aplikowała mi surowe białko kurze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. masuj, masuj, najlepiej z jakąś maścią na stłuczenia, np. altacet:)

      Usuń
  6. Wredna szafa stanęła Ci na drodze :) Udanej domowej majówki !

    OdpowiedzUsuń
  7. Auć ;/ Chyba tylko Altacet przychodzi mi na myśl :)

    OdpowiedzUsuń
  8. oj biedactwo;) kuruj sie udanej majowki:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja nigdzie nie wyjeżdżam na majówkę ;) będę grać w biznes.

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj ale nieprzyjemnie :/ Ja majówkę spędzam w domu, po prostu chcę odpocząć ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. O rany, ale paskudnie wygląda to stłuczenie. Oby szybko znikło. Rób okłady z altacetu, mi bardzo pomaga.

    OdpowiedzUsuń
  12. No to ładnie się załatwiłaś..

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja też na stłuczenia używam altacet. Mam nadzieję, że szybko zniknie :)
    I życzę miłego weekendu majowego :D
    Ja też nigdzie nie wyjeżdżam, tylko siedzę w domu. Zresztą pogoda ma być raczej beznadziejna :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Nieciekawie to wygląda. Ja kiedyś używałam końskiej maści :D Sprawdziła się bardzo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Auć!
    Ja używam jeszcze Aantan, jest na prawdę dobry i ma wiele zastosowań ;)
    Udanej majówki!

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie wygląda to ciekawie ;/ Ja bym raczej zimnym nie okładała bo ponoć lepiej żeby siniak i opuchlizna wyszły na zewnątrz niż zostały w środku... Teraz leż i odpoczywaj ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. wiele lat temu miałam taką sytuację z łokciem, tata wymyślał dziwne mikstury już nawet nie pamiętam jakie :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Biedna :( Jeśli zależy Ci na tym, by siniaki szybko zniknęły to w aptekach można nabyć specjalne maści :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Siniaki na pewno szybko znikna i dobrze, że tak się to skończyło a nie gorzej ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. ałć ałć, aż boli od samego patrzenia! mam nadzieję, że szybko się zagoi! <3

    OdpowiedzUsuń
  21. Ojej biedny! Współczuję bardzo... Mogło się skończyć gorzej więc chociaż tyle dobrego. Teraz tylko smarować dużo i przytulać haha. :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ojojoj i ał! zagoi się, szybciej niż do wesela ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Znam doskonale ten ból i taki wygląd uderzonych miejsc. Ostatnio z impetem wskoczyłam na łóżko, pech chciał, że na wystający kant. Prosto w kolano, boli do dziś i wygląda nieludzko. Trzeba uważać, a najwięcej wypadków zdarza się w domu, tudzież w szkole :P
    POzdrowieńka i udanego weekednu majowego :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja niestety majówki nie mam, bo 2 muszę iść do pracy, więc wypoczynek nie dla mnie!

    OdpowiedzUsuń
  25. Niemiłe rozpoczęcie weekendu :(

    OdpowiedzUsuń
  26. Bidula! Hmmm ale do wesela się zagoi :)
    Miłego leniuchwania, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. wracaj do zdrowia :) ja majówki nie ma - jutro wracam do pracy ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Patrząc na pogodę niewiele tracisz ;p

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja też ten majowy weekend spędzam głównie w domu.

    OdpowiedzUsuń
  30. Ooooj Leon biedny! Niech sie szybko goi :)

    OdpowiedzUsuń
  31. znikną na pewno, Leonie:) jak to mówią do wesela sie zagoi:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Niezły siniak....Altacet to dobre rozwiązanie :)) Miłego weekendowania :))

    OdpowiedzUsuń
  33. ałć. oby szybko znikło! miłego ładowania akumulatorów:)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  34. Ała :( mi zazwyczaj pomaga krzyczenie ku*wa i własnie Altacet :D dawno mnie u Ciebie nie było i lecę nadrabiać zaległości :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Ależ pechowo. Chyba ze ten co tak porzucił Leonem o szafę to jakiś boski adonis;).

    OdpowiedzUsuń
  36. piękny fiolecik :D
    pozdrawiam wszystkich tych, którzy pracują cały weekend majowy - tak !

    OdpowiedzUsuń
  37. Ojoj,nie za ciekawie to wygląda ;C Oszczędzaj się ;)
    Ja to takich stłuczeń też używam altacet .

    OdpowiedzUsuń
  38. w takich przypadkach altacet sprawdza sie bardzo dobrze, przynajmniej u mnie ;)
    zycze ci zeby sie szybko zagoilo!

    OdpowiedzUsuń
  39. Altacet będzie idealny ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Na sam widok..boli;) Leonku, dziękuję za informację o nieczynnym chwilowo blogu;) Juz chyba wszystko działa jak należy;) Dzięki za czujność!:)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ojejku:( wracaj szybko do zdrowka i formy:*

    OdpowiedzUsuń
  42. zimne okłady kochana koniecznie!

    OdpowiedzUsuń
  43. Masowanie nic nie da. Zrób okład z altacetu ( mam na myśli tabletkę żebyś rozpuściła w wodzie jest lepsza niż maść z altacetu). Obrzęk minie i nie ruszaj za dużo lepiej żebyś miała trochę unieruchomioną i połoz coś pod kolano jak śpisz lub leżysz wałeczek. Znam się na tym powiedziałabym, że nawet dobrze

    OdpowiedzUsuń
  44. Koniecznie maść na urazy ,stłuczenia i będzie dobrze :)

    Buziaki

    xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  45. kwaśna woda albo okłady z kapusty :) i noga do góry;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Oj mnie też strasznie często robią się siniaki, wystarczy lekkie tylko uderzenie i już wielki, fioletowy, na pół nogi/ręki/czegokolwiek innego.

    OdpowiedzUsuń
  47. Współczuję Ci. Ja osobiście nie cierpię siniaków na swoim ciele :(

    OdpowiedzUsuń
  48. Altacet to był chyba najlepszy wybór. mam nadzieję, że już po siniaku śladu nie ma.

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga, chyba, że nie jest podpięty do profilu Twego.
***
Jeśli więc masz adres bloga podpięty pod profil blogera, a mimo to uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...