.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

czwartek, 21 maja 2015

720. Wielki Google radzi, cz. 7

Witajcie!

W ramach czwartkowego rozluźnienia prawie przed weekendem zapodam Wam kilka wesołych tekstów kilka rodem z Wielkiego Googla.

Zaczynamy:

1. moje drastyczne odchudzanie
Dzień dobry. Jestem Leon. Ze stresu i nerwów jem na potęgę. Tu ciasteczko, tam batonik, w międzyczasie cukiereczek. A tyłek jak stał w miejscu tak stoi i nie rośnie. Perfidny! Moje drastyczne odchudzanie jest zatem kwestią niepojętą.

2. czy jak się najem to przytyję
Rzecz od wieków intrygująca ludność wszelaką. Jeść czy nie jeść? Przybierać na siłę, czy być jak piórko?
Leon znawca radzi: jak chcesz dychać i żyć w światłości to wypada konsumować to i owo.

3. puder z resztek
A byłam sobie ostatnio wyrzucić śmieci i patrzę, coś się błyszczy pod kontenerem. Schylam się, podnoszę i oczom nie wierzę. Ot jakie fajne, małe puzderko! Zaglądam z przejęciem do środka, a tam ukazuje mi się widok cudny. W pojemniczku bowiem widnieje pozostałość nikła po pudrze chanelowskim! Cóż za wypas, cóż za radość! Biorę i chowam skrzętnie znalezisko swe za pazuchę, by nikt inny go nie przechwycił. Nie ma to jak znaleźć puder z resztek!

4. mam wągry
Małe, czarne kropki na facjaty każdego człowieka to wcale nie wróg nasz, a przyjaciel! Ziom, dzięki któremu wykonujemy milion pięćset zabiegów pielęgnacyjnych i kosmetycznych! Dzięki owym niedoskonałościom mamy bowiem doskonały pretekst do zakupów czy wypadów z przyjaciółką, np. do znajomej pani kosmetolog na oczyszczanie cery. Cóż byśmy zrobiły bez takiego wągra na twarzy? Chyba tylko nudziły się srogo i oglądały filmiki na YouTube. Zawołajmy więc prężnie, z głębi trzewi: "niech żyją wągry nasze!".

5. łzs mleko
Jak donoszą najnowsze badania, picie mleka sprzyja niwelowaniu ŁZS! Naukowcy z NASA prowadzący próby eksperymentalne w grupie ok. 100 osób, udowodnili bowiem, że napój prosto od krowy ma właściwości lecznice podczas stanów zapalnych skóry. Wybrane do testu osobniki ludzkie, które poddano dość szokującemu eksperymentowi - 3 litry  mleka serwowane dożylnie - już po tygodniu zauważyli ustępowanie objawów łojotoku. Skóra im się wygładziła, świąd znikł, zaognienie minęło. Jedynymi, dziwnymi objawami nadużycia mlecznego drinka są: wzmożona chęć muczenia i apetyt na trawę. Naukowcy uważają, że to jednakowoż tymczasowe objawy, które miną po zakończeniu eksperymentu.

A co u Was wesołego w wyszukiwarkach było ostatnio?

Kathy i Leon

58 komentarzy:

  1. :))))). Oj potrzebny był mi taki post:). Dzieki. Chwila relaksu - bezcenna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też był potrzebny, bo marudzę od rana. Dopiero po Leonowym wpisie nieco mi się mimika rozluzowała :D

      Usuń
  2. Hahaha super post !! miłe rozpoczęcie dnia ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. no tak jeść trzeba.... pieniądze tracić.... a żebym tak jadła jak pewna osoba mało.... ale i (jak on pije za to i pali) a ja przy swoich zwyczaach (w tej materyi ostała) za to ukochanych słodyczy sie wyrzekając.... ile kosmetyków i butów i torebek bym miała nowych.... jedzenie to droga sprawa codziennie i to nie raz jeden jeść trzeba a pieniądz mniejszy czy większy ulatuje...

    OdpowiedzUsuń
  4. :))) Podoba mi się ten wpis ! :) Nie ma to jak poprawa humoru.

    OdpowiedzUsuń
  5. haha ale się uśmiałam. zwłaszcza z tego, że dzięki niedoskonałościom zawsze mamy pretekst żeby iść na zakupy. :D wiesz, że coś w tym faktycznie jest? każdy pretekst do kupowania jest dobry!

    OdpowiedzUsuń
  6. hehe fajne "rady" :) A to pytanie czy jak się najem to przytyję bardzo często można było spotkać na pewnym portalu,który kiedyś odwiedzałam a właśnie przez takie pytania przestałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ej, bo urodzę ze śmiechu ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Mistrzowski wpis :D Ja tez kurka podjadam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale się uśmiałam. Temat z wągrami, rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  10. Puder z resztek fajna sprawa :p

    OdpowiedzUsuń
  11. Puder poprawił mi nastrój na cały dzień ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wariactwa :) Ja kocham moje wągry! Nawet im dziękuję, że się pojawiają bo inaczej to mężuś skąpiłby na jakieś fajne kosmetyki ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Puder i mleko powalają na kolana. :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Czy Ty chcesz abym zalała komputer kawą:D Uśmiałam się:D Puder rządzi!

    OdpowiedzUsuń
  15. u mnie nie ma czegoś takie ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo pozytywny post.
    Mnie w ostatnim czasie mocno rozśmieszyły demotywatory dotyczące debaty Komorowski kontra Duda.

    OdpowiedzUsuń
  17. Poprawiłaś mi humor swoim postem :)

    OdpowiedzUsuń
  18. U mnie obecnie w wyszukiwarkach królują kolejne afery zwiazane z wyborami prezydenckimi;p

    OdpowiedzUsuń
  19. Z tym pudrem to mnie rozbawiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Czy jak się najem to przytyję? No właśnie :)
    Moje-ukochane-czytadelka

    OdpowiedzUsuń
  21. I poprawiłaś mi zły PMS-owski humor :D

    OdpowiedzUsuń
  22. hahahah padłam! jesteś wielka xD puder wygrywa:D
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  23. Hi resztką pudru też bym się zadowoliła :D

    OdpowiedzUsuń
  24. A nie boisz się, że ten puder wyrzucił ktoś, kto miał chorobę skóry? :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Rozbawiłaś mnie :D
    Łzs mleko najlepsze :))

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja ostatnio nie trafiłam na żadne śmieszne hasła :c

    OdpowiedzUsuń
  27. U Ciebie jak zwykle na wesoło:D:*

    OdpowiedzUsuń
  28. ostatnio znalazłam ''mam 12 lat i ogoliłam sobie brwi na łyso'' ... XD

    OdpowiedzUsuń
  29. Haha, można się zrelaksować ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Haha! Dobre na poprawę humorku. A taki puderek z Chanel z odzysku trafia się tylko wybrańcom :D Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. ehh te wągry moje mnie nie chcą za nic w swiecie zostawic

    OdpowiedzUsuń
  32. U mnie mniej zabawnie, szukałam ostatnio w google jakiegoś sklepu, wpisałam "sklep" a google podpowiedziało: "dla samobójców". Nie do końca tego szukałam :)

    OdpowiedzUsuń
  33. "Niech zyja wagry nasze!" :D!

    OdpowiedzUsuń
  34. ja się najadam codziennie i nie tyje :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja jem ile się da, bo życie jest krótkie, po co sobie odmawiać :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ciesze się,że skomentowałaś mój post i dzięki temu trafiłam do Ciebie ponownie :) mega poprawiłaś mi humor tym postem a puder z resztek mnie rozwalił totalnie :D oczywiscie obserwuje bloga :))

    OdpowiedzUsuń
  37. No patrz, z tym chudnięciem to mam dokładnie tak samo :P

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga, chyba, że nie jest podpięty do profilu Twego.
***
Jeśli więc masz adres bloga podpięty pod profil blogera, a mimo to uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.