.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

czwartek, 14 maja 2015

713. Paznokcie na dziś, cz. 4

Witajcie!

Dziś sobie cosik zmalujemy na pazurach.

Będzie to delikatna fantazja twórcza na temat różu i złotka.

Oto jak wyszło:






Oto co użyłam:

Bell seria Air Flow Lotus Effect

miniaturka OPI z serii: Miasta Świata
Z powyższego efektu jestem naprawdę zadowolona.
Pazurki wyglądały ładnie, elegancko - tylko nie mówcie mi o skórkach nie usuniętych, bo się do nich przywiązałam emocjonalnie i ich po prostu nie mam serca usuwać - i dawały mi radość, gdy na nie patrzyłam.

Lakier bazowy z Bell nieco wprawił mnie w nerwy, gdyż potrzebowałam aż 4 warstw, by uzyskać różaną smugę.
Nie mniej jednak z racji na szybkie dość schnięcie i trwałość, jestem mu to w stanie wybaczyć.

Miniaturka z OPI z kolei, mieniąca się na złoto, jest ostatnio moim ulubieńcem wykończeniowym pazurowe malunki.
Ślicznie skrzy się, połyskuje i nadaje lakierowi z Bell mocy trwania.

Całość bowiem manicure wytrzymała spokojnie prawie tydzień, bez odprysków czy zarysowań.

Jestem tymże faktem zachwycona i myślę, że będę wracała do tego typu "zdobień" uroczych.

A Wy co dziś na szponach gościcie?

Kathy i Leon


66 komentarzy:

  1. Super efekt na pazurkach. Delikatny manicure, a jednak dłonie od razu wyglądają pięknie w towarzystwie tych mieniących się brokatów. Popatrzę za tym OPI, na pewno ;) Pozdrowionka, miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Druga komentuję, yeah! ;D
    Masz bardzo ładne paznokcie, od tego zacznę, moje to Sodoma&Gomora, więc zazdroszczę tym bardziej ładnego manicuru (czy jak to się tam pisze). Przepraszam za zaniedbanie czytania Twojego bloga ale wiele się działo, obiecuję poprawę (biję się w piersi, wątłe ale zawsze piersi xD). Udanego dnia Słonko! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam połączenie różu ze złotem!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładny efekt.Pozdrawiam i życzę miłego dnia

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubie jak sie cosik na pazurkach mieni i skrzy :))))

    OdpowiedzUsuń
  6. lubię błysk, podoba mi się ten lakier z opi

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja ostatnio wolę swoje pazurki bez brokatu. Ale u Ciebie prezentują się bardzo ładnie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj 4 warstwy są nie dla mnie :P Ja ledwo wytrzymuję ze schnięciem jednej :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Zacnie to wygląda, Leonie! Ja mam dzisiaj szarości :P

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja się wyłamie, jakoś taka kompozycja na paznokciach nie przypadła mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja kolory zmieniam bardzo często, ale obecnie mam niebieskie pazurki też pociągnięte brokatem, tyle, ze różowym :)

    OdpowiedzUsuń
  12. delikatne a zarazem bardzo ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ładnie to wygląda. :-) Ja dzisiaj wypróbuję nowości z Rossmanna. :D

    OdpowiedzUsuń
  14. ładne, ale róż to nie mój kolor:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ostatnio mam fazę na takie delikatne róże ^^

    OdpowiedzUsuń
  16. ja mam dzis szpony dziewicze;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny kolor ;) przydałby mi się takie ;))

    OdpowiedzUsuń
  18. simple but so beautiful color!
    <a href="http://www.tomntins.com/2015/05/dresslink-korean-synthetic-leather.html</a>

    OdpowiedzUsuń
  19. calkiem fajne połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja niestety mam taka pracę, że nie moge malować paznokci :( a chętnie bym zrobiła coś fajnego :((

    OdpowiedzUsuń
  21. Ładnie wyszło, ja swoje ostatnio jedynie odżywką maluję bo jakoś nie mam czasu bawić się kolorami :/

    OdpowiedzUsuń
  22. Nieźle to wygląda, ale nie w moim stylu. Ja mam tylko odżywkę :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Skoro potrzeba aż czterech warstw by lakier dał kolor - zniechęciłaś mnie do tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bell to tak stara firma, a ja jeszcze nie zdążyłam przetestować zadnego lakieru xD

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja ostatnio bardzo rzadko maluję paznokcie - przez moją pracę. Musiałabym robić to codziennie, a na to nie mam ochoty :P

    OdpowiedzUsuń
  26. ładny ten lakier z Bell :)

    OdpowiedzUsuń
  27. To kompletnie nie mój styl, ale wygląda ładnie.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja bym tak nie pomalowała, ale u kogoś może i by zwrócił moją uwagę. ;)

    "i ich po prostu nie mam serca usuwać - i dawały mi radość, gdy na nie patrzyłam." - umarłam, haha <3

    OdpowiedzUsuń
  29. wytrzymały Ci tydzień? *.* dla mnie to marzenie, nawet jak mam fachowo pomalowane paznokcie to nie chcą tyle wytrzymać

    OdpowiedzUsuń
  30. Fajne to co zmalowałaś ! U mnie jeszcze nic dzisiaj nie ma, brak weny :(

    OdpowiedzUsuń
  31. Całkiem,całkiem chociaż nie lubiębrokatu na wszystkich paznokciach ale ładnie ci to wyszło ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. A ja jakoś nie przepadam za różem ^^'

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja ostatnio nie mam weny na malowanie paznokci, ale Twoje wyglądają naprawdę pięknie :))

    OdpowiedzUsuń
  34. Ładny ten róż, szkoda, że tak ciężko się nakłada.

    OdpowiedzUsuń
  35. Piękny ten róż, szkoda, że tak ciężko się nakłada.

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja już nie pamiętam kiedy malowałam paznokcie...

    OdpowiedzUsuń
  37. Lubię gładkie paznokcie, ten róż podoba mi się, efekt fajny...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  38. Pazurki wyglądają bardzo ładnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie przepadam za brokatowymi wykończeniami, ale to całkiem fajnie wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  40. Ten róż na moje oko za słabo widać ...

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga, chyba, że nie jest podpięty do profilu Twego.
***
Jeśli więc masz adres bloga podpięty pod profil blogera, a mimo to uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.