.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

polecam: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

czwartek, 22 stycznia 2015

604. Na pociechę...

Witajcie!

Wczorajszy dzień był jedną, wielką paranoją emocjonalną.

Najpierw stres przed egzaminem na prawko, potem poczucie w trakcie jazdy, że zdam, a następnie żałość, że jednak się nie udało.
Do tego głupi kursanci w robociźnie, zimny powiew na dworze i wreszcie przeryczany wieczór cały.

Dziś muszę się ogarnąć.

To poniżej będzie moim orężem:





Kawał ciasta słodkiego pozostały z Dnia Babci powinien poprawić choć trochę ów beznadziejny ból duszy.
A kawa z mlekiem doda Leonowi - miejmy nadzieję - jakiejś ogłady myślowej, gdyż są one tak rozbiegane i rozproszone od wczoraj, ze aż litość bierze...

A Wasze nastroje jak tam się mają?
Podobnie jak u mnie?

Kathy

40 komentarzy:

  1. Życzę aby nastrój twój szybko się poprawił :)
    A ciasto wygląda pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystko jakoś się ułoży. Grunt to pozytywne myślenie. Ciacho i kawa to dobry sposób na chandrę, chociaż ja wolę pogaduchy z moimi zwariowanymi przyjaciółeczkami. One zawsze mnie podnoszą na duchu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana będzie dobrze;)
    Ja jem owsianke ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie nastrój taki, że wstawać mi się z wyra nie chcę, bo wiem, że czeka na mnie sterta książek... Jedyne co trzyma mnie obecnie przy życiu, to myśl, że po sesji, przez trzy tygodnie nie będę NIC robić... :P

    OdpowiedzUsuń
  5. mój nastrój był taki sam jak u Ciebie, mogłyśmy się spotkać i razem wylewać żale w nasze rękawy:P dziś jest lepiej, dostałam dobrą wiadomość, która mam nadzieję przyniesie ze sobą kilka równie dobrych zmian:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Takie ciacho to bym zjadła :)
    Dołączyłabym jeszcze do tego zestawu ciepły koc i dobrą książkę :)

    Ja mam jutro zaliczenie więc mam lekki stres, no ale co będzie to będzie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie łam się! Bedzie dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ślicznie oręż Twój wygląda:)) ciacho dobre na skołatane serce, i dusze i...

    OdpowiedzUsuń
  9. raz się nie udało drugi trzeci za 4 będzie ok :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Trzymaj się :* Kusisz ciastem, kusisz, a ja na odwyku :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja się odchudzam,a tu takie ładne zdjęcia ;)
    Na szczęście kawy już nie piję, a za ciastami nie przepadam (kremów nienawidzę!)
    ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dawno nie piłam kawy z mlekiem. Kawa jest dobra na wszystko.

    OdpowiedzUsuń
  13. zawsze stosuje kawe słodkosci na poprawe humoru

    OdpowiedzUsuń
  14. Mmm, też chcę kawałek takiego ciasta! *_*

    A ja już mam dość tej pogody. Mam przez nią ciągle zły humor -_-'

    OdpowiedzUsuń
  15. nastepnym razem się wproszę do ciebie!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Też mam jakiegoś doła ostatnio :( Świetna pociecha u mnie sprawdzają się jeszcze zakupki <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Ależ smakowite to ciacho. Dla mnie słodycze oraz winko i chipsy to najlepszy sposób na chandrę.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja nie zdałam 6 razy, znam ten ból. Boję się podejść i mam przerwę.
    Mam nadzieję,że dól zniknie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Po takim ciachu na pewno humor się poprawił :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dziś mam podobnie jak Ty, tylko nie mam takich pyszności na pocieszenie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. oj ciacho wygląda bardzo smacznie:) głowa do góry nastepnym razem się uda:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zajadaj, popijaj i nie martw się już :)

    OdpowiedzUsuń
  23. U mnie całkiem dobrze dzisiaj :) egzamin zaliczony, został ostatni w poniedziałek....

    OdpowiedzUsuń
  24. mój nastrój jest beznadziejny od dłuższego czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wszystko zależy jaki mam humor :D Raz słodkie a raz ostre :]

    OdpowiedzUsuń
  26. nie martw się moja koleżanka też nie zdała :D Mniaaammm :d

    OdpowiedzUsuń
  27. Niestety podobnie, ale u mnie to chyba PSM :/ 3maj sie Leonie :*

    OdpowiedzUsuń
  28. głowa do góry! w końcu się uda zdać! :) moja koleżanka zdawała chyba z 7 razy, ale się nie poddała i w końcu zdała ;) ja też jak mam jakieś smuteczki to musze zjeść coś pysznego! pozdraawiam!

    OdpowiedzUsuń
  29. Oj Leonku następnym razem na pewno już zdasz*:*:*:*

    OdpowiedzUsuń
  30. U mnie też z nastrojem kiepsko... Nie martw się Leon, każdy ma w życiu jakiegoś "boloka", jak mawiam, grunt to się nie poddac;) ależ to ciacho wygląda...

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja podchodziłam 3 razy i dałam sobie spokój, ale Ty się nie poddawaj! :)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.