.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 19 stycznia 2015

601. O grubości moich włosów

Witajcie!

Pod prawie każdym postem prezentującym zdjęcia kłaków leonowych, piszecie pełne zachwytu słowa podziwu, jakoby owe kłaki były grube i mięsiste niczym noga słonia.

Oczywista, miło się czyta słowa takie, aczkolwiek gdyby tylko one jeszcze były zgodne z prawdą...

Niestety tak nie jest.
Grubości kity daleko do objętości słoniowej kończyny.
Włosy moje mają bowiem tylko 7 cm grubości.

Dnia wczorajszego więc postanowiłam ukazać Wam warkocz swój, który to najlepiej sprawdzi się w prezentacji aktualnego wyglądu i ilości włosów.

Oto urocze zdjęcia warkoczyka w całości:


 W zbliżeniu:





 Końcówki:

Z fleszem:



Sami przyznacie, że warkoczyk jak warkoczyk.
Kiedyś - przed czasami ŁZS - gdy grubość kudłów wynosiła ponad 11 cm, takich warkoczy można było upleść ze dwa lub nawet trzy.

Teraz z całej objętości włosowej można upleść tylko taki jeden...

A jak Wasze warkocze?
Kto zaplecie i Leonowi pokaże?

Kathy Leonia

39 komentarzy:

  1. nie pamiętam kiedy ostatnio zaplotłam sobie warkoczyka. z moich włosów można by było upleść dwa-trzy takie warkoczyki

    OdpowiedzUsuń
  2. Też mam takie cienkie włosy, ale już się przyzwyczaiłam, że zawsze takie będą. Trudno :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje włosy są także cienkie :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam rozjaśnianie włosy, więc warkoczy jest niestety cienki..

    OdpowiedzUsuń
  5. I tak masz grubsze od moich :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Zrobię niedługo pościk z moim warkoczem <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Paskudne to ŁZS - współczuję... :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Znam ten ból mój też jest taki cieniutki :(

    OdpowiedzUsuń
  9. nie zaplatam warkoczy bo najwygodniej mi w spiętych włosach. Nie jest źle. Twoje włosy wcale nie są takie cienkie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam za krótkie włosy żeby nosić warkocz. Czasem sobie zaplatam, ale jest on króciutki ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja miałam mega grube włosy ale zaczęłam je cieniować i obcinać i czar prysł ;) Nie jest tragicznie ale dobrze też nie jest ;) Pytałaś u mnie na blogu ile wytrzymuje lakier z wibo, ponad tydzień to minimum. Zależy od tego jak często ktoś zmienia kolor lakieru na paznokciach ale ten jest bardzo trwały, ja mam już go pomalowanego ponad tydzień dlatego że obecnie nie wychodzę z domu i mimo prac w domu takich jak zmywanie, odkurzanie , ścieranie on nadal jest i to praktycznie bez szwanku ;) Pozdrawiam http://creamshine.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Paskudne to ŁZS co ci objętość zabiera noo! :/

    OdpowiedzUsuń
  13. zaplote zaplote :D sama zobaczysz że moich jest jeszcze mniej :p

    OdpowiedzUsuń
  14. Leonie, mogłaś się nie przyznawać i nadal każdy by myslal, że masz tłum włosów na głowie :) mój warkocz też jest lichy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wstawię jak będę po egzaminach! dzisiaj dopiero po pierwszym ustnym jestem... reszta pisemne więc adios idę się uczyć dalej!

    OdpowiedzUsuń
  16. Też mam cienkie włosy, ale mam nadzieję, że teraz, jak ich mnie wypada, staną się gęstsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Moje włosy są grube, ale nie mogę ich zapuszczać, bo niszczą mi się końcówki. Niestety nie pomagają różnego rodzaju preparaty. Nie susze nawet włosów. Po prostu tak mam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Gdzies juz dawalam na blogu, wiec na nowo plesc nie bede ;P Zle nie jest ani cienko ani grubo, ot, jak i u mnie :) Grunt, ze z wlosiat bez warkoczyka mozna i objetosc wykrzesac ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mój warkocz też niestety nie należy do grubych ;/

    OdpowiedzUsuń
  20. Mój warkocz jest dość gruby :d Twój wygląda fajnie :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Mój warkocz też nie jest zbyt gruby ;c Podejmuje wyzwanie,zaplote i Ci pokaże! :D

    OdpowiedzUsuń
  22. A ja mam mega grube włosy i marze o takich cienkich. Końcówki masz podniszczone, moze je troche podetnij to cale włosy odżyją. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Warkocza i tak niejedna może pozazdrościć... :-)

    11 cm! Wow!

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja mam tak grube włosy, że pewnie bym miała kawał warkocza, ale póki co noszę się krótko.

    OdpowiedzUsuń
  25. U mnie nie bardzo jest co pleść, nie dość, że krótkie to jeszcze ich mało ;/

    OdpowiedzUsuń
  26. Mój ma 8 cm, więc też grubością nie imponuje. Nie mam ŁZS, ani żadnej innej chorobowej przyczyny. Po prostu w okresie dojrzewania dotknęło mnie wypadanie (pewnie hormonalne). Wypadanie się skończyło, ale dawnych włosów nie odzyskałam, a było tego podejrzewam (tak patrząc na zdjęcia) pewnie z 10-11. Tak więc pielęgnujmy to co mamy :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Moje włosy też nie grzeszą ani grubością ani gęstością, ostatnio nie umiem wykrzesać objętości...
    Oj końcówki chyba przydałoby się ciachnąć trochę :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja nie dam rady, mam za krótkie włosy :-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Powiem ci, że ja mam niby 8cm, a kurde mam cienszy warkoczyk od ciebie :o

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja swoje włosy przerzedziłam, cieniując je, ale nie mam pojęcia ile mają grubości - nigdy ich nie mierzyłam. :P
    A Twój warkocz jest niczego sobie. ;) Widziałam chudsze. :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja jeszcze nigdy nie mierzyłam swoich włosów :D chyba czas to zmienić i jakiś wpisik zrobić jak to się w ostatnim czasie ze swoimi kudełkami mam ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Mam takiej samej grubości warkocze. W lato były znacznie grubsze, ale teraz wychodzą mi nagminnie i mam takie głupie wrażenie, że jest ich z każdym dniem coraz mniej.

    OdpowiedzUsuń
  33. Mój jest mniej więcej taki sam, tylko w innym kolorze. :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Moj warkocz ma około 7cm. :-) Kiedyś było więcej ale przez niedoczynność tarczycy poleciało mi sporo włosów :-(

    Obserwuje :-))

    OdpowiedzUsuń
  35. ładnyy, ja ostatnio podciełam i wyglądają na grubsze :D

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga, chyba, że nie jest podpięty do profilu Twego.
***
Jeśli więc masz adres bloga podpięty pod profil blogera, a mimo to uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...