.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

środa, 7 stycznia 2015

589. Wypadanie włosów podczas mycia - aktualizacja styczeń 2015

Witajcie!

Dziś nastała pora, aby pokonwersować sobie o wypadaniu włosisków podczas mycia.
Ostatni taki post stworzyłam bodajże w październiku zeszłego roku: Klik!
A tu macie edycje jeszcze wcześniejsze, czyli luty zeszłego roku: Klik! oraz kwiecień dwa lata temu: Klik!

Jak to się prezentuje obecnie?
Cóż, mogę nieśmiało rzec, że jest pewna poprawa.

Nie wiem, czy to przez zmianę tabletek na kudły (odstawiłam jakieś dwa miesiące temu Skrzypowitę i sztacham się obecnie Silicą) czy też przez rozsądne, częściowe wykluczenie z diety moich ukochanych czipsów i paluszków słonych - nie było to łatwe uwierzcie mi - czy też przez przyjęcie postawy życiowej tzw. tomiwisizm na wszelakie stresy egzystencjalne, ale jest lepiej.

Nie zamykam już oczu podczas mycia włosów, nie płaczę łzami rzewnymi jak bóbr, nie mam nastrojów depresyjnych.

Oto bowiem obecny stan:


Tu macie porównanie jak było w październiku ubiegłego roku:



Tutaj z kolei luty 2014 r.:



A tu kwiecień 2013 r.:


Myślę, że najbardziej o pomstę woła zdjęcie z października ubiegłego roku, kiedy to zlew dosłownie był zapychany kłakami, a Leon wył z rozpaczy podczas mycia głowy...

Mam nadzieję, że taka sytuacja już się nie powtórzy.

Staram się także wychodzić z założenia, że jesteśmy tym czym jemy i tym jak się zachowujemy.
Stąd ograniczenie niezdrowych, słonych przekąsek - zaognia to u mnie stan ŁZS, a to powoduje z kolei wzmożone wypadanie kudłów - a także wrzucenie bardziej na luz w sytuacjach stresowych.

Wiem jednakże, że z tym drugim to bywa różnie, nie mniej jednak staram się podchodzić do każdej rzeczy bez większych emocji.

Prawo jazdy?
Cóż, to nie egzamin na studia, mogę zdawać ile wlezie.

Zła szefowa?
Cóż, baba ma hormony, przejdzie jej.

Marudni kursanci?
Cóż, nie wyspali się, jutro będzie zacniej.

Na dniach zapodam jeszcze aktualizację wypadania kudłów podczas czesania.

A u Was jak wypadanie włosisków się ma?

Kathy Leonia

33 komentarze:

  1. mnie podczas mycia wychodzi znacznie więcej włosów, szczęściara z Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty masz o wiele grubsze kudełki... ja przy moich marnych 7 cm płacze o każdego włoska..

      Usuń
    2. a uwierzysz że ja mam 6 cm w kucyku? ;)

      Usuń
    3. to ja lepiej zamilkne...

      Usuń
    4. Mi wypada 2 razy tyle + przy czesaniu tyle samo =>

      Usuń
  2. Włosy wypadają w małych ilościach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam bardzo długie wlosy- do połowy tyłka^^ i kilka miesiecy temu zaobserwowałam, że po kąpieli na podłodze, w wannie, znajduję bardzo dużo włosów... myślałam, że dzieje się tak dlatego, bo po prostu mam ich za dużo, ale po dwóch miesiącach poszłam do dermatologa- musiałam zrezygnować z mojej odżywki do włosów która zawiera zbyt dużą ilość protein. I problem zniknął :) Pozdrawiam i zapraszam do mnie na dwa nowe wpisy- o karmie i nowym roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iza,możesz mi dać namiar na tego dermatologa? mi strasznie dużo wypada przy myciu ok. 80, a potem jeszcze ze 20 na szczotce. mam szampon z proteinami, myślałam że to dobra rzecz te proteiny. O co z tym chodzi?

      Usuń
  4. U mnie podobnie z wypadaniem niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie włosy jak wypadały tak wypadają ale za to rosną jak szalone :-D :-P

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie prawie nic nie wypada, ale połykam tran i myślę, że to mi pomaga. Polecam tran w kapsułkach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie wlosy praktycznie w ogóle nie wypadają. Pewnie dlatego, że piję od pięciu lat pokrzywę.

    OdpowiedzUsuń
  8. mi też wypadają włosy, ale cóż :)

    OdpowiedzUsuń
  9. OJ ja bym chciała żeb mi tyle wypadało! u mnie to można sobie peruke zrobić z włosów które mi wypadają!

    OdpowiedzUsuń
  10. bleeeee.... nic chyba nie obrzydza mnie tak jak włosy z wanny...

    OdpowiedzUsuń
  11. Widok włosów z wanny nie jest powalający :) a mi najwięcej wypada ich na przełomie jesieni i zimy ;(

    buziaki

    xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie jakoś się polepszyło za to :P

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie już dużo lepiej, to znaczy coraz mniej ich wypada. Ale podejrzewam, że na wiosnę znowu zacznę zmieniać sierść ;) U mnie wypadanie włosów jest zdecydowanie cykliczne, bo witaminki wcinam na bieżąco, zazwyczaj Silicę, ostatnio jakiś zestaw witamin z kwasem foliowym z Rossmanna bodajże.

    OdpowiedzUsuń
  14. No to jest postęp! U mnie ostatnio śladowe ilości podczas mycia, trochę się w końcu wzięłam za czuprynę i efekty widać.

    OdpowiedzUsuń
  15. Na razie nie narzekam na wypadanie włosów, ale przydałaby się im regeneracja. :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. ble ble ble brzydzi mnie widok mokrych włosów w łazience. Na szczęście nie mam z tym problemu ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. noo proszę teraz wypada ci znacznie mniej! ... taki off topic .. nie wiem co mi się dzieje na Twoim blogu, ale za każdym razem komentarz musze pisac dwa razy bo zawsze mi znika to co napisałam za pierwszym razem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się borykam z tym problemem! :D

      Usuń
  18. Ech, mogłabym wyrzucić wszystko, ale nie słone paluszki i czekoladę! Po prostu... nie dałabym rady :P Co do stanu wypadu włosia - widać poprawę! Moje zaczęły ostatnio nieco mocniej wypadać, ale zawsze tak zimą mają. Mam nadzieję, że wcierka mi pomoże :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Na moje oko to wygląda dużo lepiej :)
    A mi znów zaczęły wypadać :/

    OdpowiedzUsuń
  20. Zazdraszczam stanu obecnego i 3mam kciuki, zeby taki uchowal sie jak najdluzej! U mnie rowniez jakby lepiej od kilku dni (odpukac!!!), wierz mi jednak Kochana, ze moje kudly podczas mycia to dwa, badz nawet 3 razy taka ilosc (choc jak teraz lepiej, to i lepiej ;)). Tak myslalam, ze i u siebie zrobie takie aktualizacje po myciu, coby miec miesieczny podglad ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak ja nienawidzę jak wypadają mi włosy...

    OdpowiedzUsuń
  22. I taka Twoja postawa mi się podoba :) tak trzymać Kathy :)

    OdpowiedzUsuń
  23. u mnie jakoś ostatnio (odpukać w niemalowane) nie lecę :O a miałam takie okresy, że cała wanna była nimi zawalona i każdy się na mnie darł, że wszędzie są moje włosy :D

    OdpowiedzUsuń
  24. U mnie bez zmian i to w sumie mozna powiedzieć "na szczęscie!" :)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga, chyba, że nie jest podpięty do profilu Twego.
***
Jeśli więc masz adres bloga podpięty pod profil blogera, a mimo to uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...