.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

czwartek, 5 lutego 2015

618. Wielkie zakupiska!

Witajcie!

Powoli dochodzę do siebie po tych wszystkich stresach i emocjach ostatnich 7 miesięcy.
Jeszcze tylko momentami czuję się jak na haju szaleńczym, ale to z każdą minutą i godziną ustępuje.

Aby więc całkowicie poczuć się rześko i dziarsko, udałam się w miejsce, które najlepiej sprzyja ozdrowieniu.

Nie była to jednak wizyta u lekarza specjalisty psychologa, ale w skromnej drogerii Rossman.
Zakupy bowiem uleczą każdą babę z wszelakich dolegliwości.

Oto co upolowałam:

od lewej: Isana, żel pod prysznic/płyn do kąpieli Hibiskus i Kokos, ok. 5 zł; Isana, peeling do ciała, ok. 6 zł; Isana, masło do ciała Granat i Figa, ok. 7 zł.

W zbliżeniu:




Żel pod prysznic już testowałam i jestem nieco rozczarowana...
Spodziewałam się bowiem lepszych efektów zapachowych i pieniących się.
Ale cóż, trudno się mówi, nie będziem płakać.

Tenże peeling do ciała z kolei, miałam wcześniej i z tego co pamiętam do złuszczania naskórka podczas kąpieli bym całkiem całkiem.

Nad masełkiem natomiast miałam dylemat.
Czy wziąć wersję kakaową czy ową z granatem...
Dumałam kilka minut zawzięcie, aż w końcu zdałam się na los szczęścia i z zamkniętymi oczyma wymacałam na ślepo opcję owocową.
Teraz się gapię na nią właśnie i wdycham kusząco słodki zapach mazidła.

Najlepsze zostawiłam jednak na koniec.
Ten poniższy skarb przybył do mnie świeżo z rana pocztą.
Jest to zakup bardzo spontaniczny z wyprzedaży kosmetyków u Izy D.

paletka Sleek, Arabian Night Smoke & Shadows, ok. 27 zł
 Tu kolorki w całości:


Tu w zbliżeniu:



Sami przyznacie, że Rossmanowskie łowy mają się niczym puch marny do paletki ze Sleeka.
Genialne kolorki, świetna pigmentacja, cudowna okazja cenowa!

To już moja druga paletka ze Sleeka: Klik!
I mam nadzieję, że na tym poprzestanę, bo inaczej nie zużyję tychże mazideł nigdy...

A Wy co ostatnio zakupiłyście?

Kathy Leonia

53 komentarze:

  1. Jako, że cieni nie używam, to paletka mnie nie zachwyca, ale łupy rossmanowskie - bardziej :D Zwłaszcza masełko i ja zdecydowanie wybrałabym te z granatem, bo wolę owocowe zapachy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam te cienie, mam 4 paletki,ciągle mi mało. Myślałam nad tym masłem, będę musiała kupić niebawem coś nowego do ciała...

    OdpowiedzUsuń
  3. super, u mnie dziś też zakupiska ale nie kosmetyczne.

    OdpowiedzUsuń
  4. lubilłam to masełko Isanowe :D zarówno na włosy jak i na ciało :D

    OdpowiedzUsuń
  5. ja jutro może się pochwalę co zakupiłam ostatnio:) ale do Twoich łowów nie mam szans

    OdpowiedzUsuń
  6. ja ostatnio na wyprzedazy blogowej tez fajne kosmetyki upolowałam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rozbawiłaś mnie z wybieraniem z zamkniętymi oczami :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne zakupiska kochana ! Paletka piękne ma kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też ostatnio zastanawiałam się czy masełko kakaowe czy to z granatem, u mnie jednak wybór padł na kakaowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne zakupy :-) uwielbiam te masła do ciała z Isany świetnie pachną i zawsze na długi czas mi starczają :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajne kosmetyki a cienie lubię :)

    Buziaki

    xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam masełko i byłam raczej zadowolona :)
    U mnie z nowości wpadł Kallos Milk oraz krem ochronny Babydream :)

    OdpowiedzUsuń
  13. jaka fajna paletka! marzy mi się:))

    OdpowiedzUsuń
  14. Paletka cieni sleek zawsze wygra:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne ''łowy''- gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  16. Czemu tak kusicie mnie różnymi zakupami! a ja siedzę i dumam z braku funduszy w portfelu i jeszcze czekać do 15 żeby zapłacić czesne.... apfe :(

    Zazwyczaj biorę to co akurat stoi na podwórku do jeżdżenia :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam te cienie;) Chociaż tej jeszcze nie mam:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pletka Sleeka rządzi! :)) Mam jedną i też ją bardzo lubię ;))

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten żel z Isany ma cudowny zapaszek :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo lubię kosmetyki Isany - dobra jakość w świetnej cenie:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Łoł łoł! :D kupienie sobie czegoś jest lepsze niż wizyta u psychologa:P też się cieszę, że zdałaś, czytając serię postów ze smuteczkami trochę się wczułam w historię Twojego prawka;D

    OdpowiedzUsuń
  22. Sleek mnie strasznie kusi, nie wiem czy się oprę... :P Póki co jeszcze jakoś trwam, ale nie wiem ile to potrwa :P

    OdpowiedzUsuń
  23. Super zakupy. :D Ja ostatnio niewiele kupuję.

    OdpowiedzUsuń
  24. super, ja na Twoim miejscu też wybrałabym wersję zapachową z granatem ;) a cienie ciekawe, sama się pooowoooli przymierzam do zakupu większej paletki cieni :) przydatna sprawa :) ja ostatnio zakupiłam oczywiście produkty do włosów :) ale tych zakupów ciągle mało i mało.. :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja wczoraj zakupiłam wosk do włosów. Zobaczymy jak będzie się sprawował.

    OdpowiedzUsuń
  26. Miałam kosmetyki z Isany i żele pod prysznic faktycznie szału nie robią, ale za to trafiłam kiedyś na dobry szampon :)
    Pokaż jaka jest pigmentacja cieni :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Zakupy pierwsza kasa :) Płyn do kąpieli ma śliczny zapach :D Bardzo lubię takie kolorki cieni :)
    Dołączam do obserwatorów :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ciekawi mnie zapach tego masełka :)
    A paletka cieni bardzo ładna, elegancka.

    Ja ostatnio kupiłam masło kakaowe z ziaji, bo mi się skończyło. :P

    OdpowiedzUsuń
  29. ooo nie a juz myslałam ze w rossmannie kupiłaś tą paletkę cieni i miałam się już wybrać haha :D szkoda ze nie mają takich paletek :D pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  30. Świetna paletka!! masz racje Rossman przy niej blednie ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Miałam oba masełka i bardziej polubiłam wersje kakaową :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Już dawno mam ochotę kupić paletkę Sleek. :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Polecasz ogólnie masła do ciała? Zawsze używałam balsamów albo mleczka, ale ostatnio moja skóra niczemu się nie chce poddać. I nie wiem czy to przez hormony czy mam tak suchą skórę (czemu w sumie też mogą być winne hormony), że wszędzie i wszystko mnie swędzi. Na rękach to już w szczególności... :/
    Zazdroszczę Wam tych paletek... Ja nawet nie umiem oczu pomalować! :(

    OdpowiedzUsuń
  34. Zgadzam się, zakupy dobre na wszystko, chociaż mi wystarczy samo chodzenie po galeri, oglądanie ciuchów, przeglądanie kosmetyków, i od razu mi lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Aaaa, paletka sleeka mi sie marzy :)! Powiadasz zakupy lekarstwem? Jutro wybywam na miasto ;D Udannego uzytkowania Kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja właśnie zakupiłam szampon i olejek do włosów Khadi :)
    Ale fajna ta paletka, gdyby było więcej matowych cieni to i ja bym się skusiła na nią.

    OdpowiedzUsuń
  37. Drugi i trzeci mam w zapasach - cieszę się, że są obiecujące.

    OdpowiedzUsuń
  38. lubię kosmetyki z isany :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Też ostatnio przyglądałam się kosmetykom Isana, ale mam bana na zakupy :(

    OdpowiedzUsuń
  40. Chciałabym to masełko z granatem, uwielbiam "granatowe" kosmetyki :-)

    OdpowiedzUsuń
  41. Tak zakupy leczą duszę i ciało :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Kremami z Isany kremuję włosy. :) Są niesamowite:) Włosy są proste i lśniące.

    OdpowiedzUsuń
  43. Kremy znam i pachną rewelacyjnie :-):-):-) świetne zakupy :-)

    OdpowiedzUsuń
  44. Piękna ta paleta. Mam kilka palet Sleeka, ale ponieważ na co dzień preferuję raczej brązy, leżą biedne nieużywane...

    OdpowiedzUsuń
  45. Wersja z granatem jest bardziej orzeźwiająca :) albo mi się tylko tak wydaje jako że kakao, czekoladę itp. to ja wolę spożywać niż się tym smarować ;)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.