.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

środa, 18 lutego 2015

631. Hajże na lumpeksy!

Witajcie!

Dziś w końcu zdjęcia się zgrały z aparatu fochliwego, dzięki czemu mogę zaprezentować Wam łupy ze szmateksu.
Porcja zakupów z kolei ze sklepów tzw. normalnych, z kończących się wyprzedaży, będzie ukazana w weekend - mam nadzieję.

Tymczasem oto co wpadło mi w łapy:

szara tuniko-sukienka, Rut m.A, stan bardzo dobry, rozmiar XS - 9 zł


pomarańczowa marynarka, no name, stan idealny, rozmiar S - 20 zł


szary kardigan, H and M, stan idealny, rozmiar S - 7 zł


czarna marynarka,id, rozmiar S - 8 zł


Jak widać na powyższych zdjęciach, łupy były bardzo udane, a dostawa konkretna.

Z wszystkich rzeczy jestem zadowolona.
Tunika wygląda ślicznie, jest miękka i przyjemna; kusząco opina sylwetkę, podkreślając to i owo.

Sweterek z kolei zacnie ociepla zmarznięte członki ciała mego i - jak na sweter - prezentuje się elegancko.

Marynarki natomiast to rzecz niezbędna, która pasuje do wszystkiego.
Obie są świetnie skrojone, doskonale leżą.
Czarna nadaje stylizacjom stonowania, pomarańczowa - pazura.

Wy co ostatnio upolowałyście?

Kathy i Leon

62 komentarze:

  1. Też czasami buszuje po lumpeksach, bo nieraz można zdobyć naprawdę świetne szmatki. Zresztą twoje łupy są tego najlepszym dowodem.

    OdpowiedzUsuń
  2. wow, wspaniałe zakupy, aż Ci zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio nie buszowałam, muszę się wybrać na jakieś polowanko:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szary kardigan jest śliczny :-) ja niestety ostatnio nic nie upolowałam :-P

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne zdobycze :) marynarka ma świetny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wieki temu byłam w lumpeksie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne ciuszki :) Mi ostatnio też (o dziwo) udało się upolowac kilka fajnych rzeczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja nie mam ani jednej marynarki, chyba jeszcze nie dorosłam do tego:P łupy zacne:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja zimą raczej nie chodzę do lumpeksów, bo nic nie umiem znaleźć. A zwykle brakuje mi tylko koszulek z krótkim rękawem, których deficyt jest w lumpeksach o tej porze roku. Dlatego trochę przebieram nogami na myśl o wiośnie, bo czas na koszulki! I wtedy mam nadzieję upolować ich miliony:) Bo w gruncie rzeczy lubię lumpeksy :)
    Wszystkie Twoje łupy mi się podobają, oprócz pomarańczowej marynarki, bo nie leżą mi takie kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  10. szary kardigan z H&M wpadł mi w oko:)

    OdpowiedzUsuń
  11. jaka fajna marynarka! W lumpie można prawdziwe perełki kupić.....!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale cudeńka! :) I piękne kolory! :)
    Zakupy jak widać na załączonym obrazku bardzo udane :)
    I jaka Chudzinka z Ciebie :)
    Rozm. XS - do pozazdroszczenia :)
    Ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. No przyznam, że robią wrażenie Twoje zdobycze, wszystko mi się podoba! :D
    A w sumie to oświeciłaś mnie, że swoich ostatnich nie pokazałam na blogasku!

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne łupy :) Bardzo podoba mi się tunika i kardigan :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Też muszę się wybrac do lumpeksu, świetne ciuszki:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Tez pojde na zakupy do lumpa a co! Kto mi zabroni! A tak na serio, to Twoja tunika skradla mi serce! ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy nie byłam na lumpeksach, tak się zbieram i zbieram i zebrać się nie mogę ;)
    Szary kardigan z H&mu miałam w wersji czarnej i przełaziłam w nim dosyć długo :D Tylko że ja dałam za niego 100 xd

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam kiedyś podobny kardigan. Czarna marynarka też bardzo ładna.
    Ja nie mam się czym pochwalić, bo nie poluję :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak ja daaaaawno byłam na łowach lumpeksowych:)
    Świetne rzeczy:) Marynarki są najlepsze

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajne nabytki (sweter z H&M cudny) choć przyznam, że ja do używanej odzieży mam awersję;> Czekam zatem na kolejnego posta, bo jestem ciekawa co upolowałaś w sieciówkach:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Rzadko chodzę do lumpeksów, ale Twoje zakupy podobają mi się, szczególnie sweter. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. a ja ostatnio upolowałam fajne jeansy :) też jestem z nich zadowolona. ale Twoje łupy są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  23. jak ja dawno nie polowałam na ciuszki! udane zakupy! zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  24. ależ ja dawno nie byłam na łowach!

    OdpowiedzUsuń
  25. O, moje ulubione sklepy :-) Zawsze tam coś wypatrzę - dobra marka, nowe ubranie i doskonała cena. Aż żal kupować w "normalnych" sklepach. Ja kupuję jeszcze w ciuchlandach internetowych. Zajrzyj na Janexnet: http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=26075010

    OdpowiedzUsuń
  26. Swego czasu coś z lumpka dało się upolować i były to rewelacyjne ciuchy, często z metką w zawrotnej cenie typu 4zł:D Teraz jednak wolę sieciówki bo promocje czasem takie, że taniej niż w pobliskich lumpeksach.

    OdpowiedzUsuń
  27. Cudowne łowy, ja nie mam szczęścia do takich perełek :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Gratuluje sprawnego oka :) Szary kardigan wygląda niezwykle przytulnie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ależ perełki zakupowe :)

    Buziaki

    xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  30. Tuniko-sukienka piękna, chętnie bym ją sama dorwała :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Pomarańczowa marynarka i szary kardigan super :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Gdybym tylko miała czas, to na pewno pochodziłabym po szmateksach. Moja siostra często chodzi i zawsze wynajdzie ciekawe ciuchy.

    OdpowiedzUsuń
  33. Ale cudny kardigan u nas za taki w lumpeksie musiałabyś zapłacić z 35 zł,dlatego ostatnio nie zaglądam, a u Ciebie takie świetne ceny:-)
    http://edytaspisak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja bym chyba nie miała do czego założyć pomarańczowej marynarki...

    OdpowiedzUsuń
  35. wow cudna ta pomarańczowa marynarka

    OdpowiedzUsuń
  36. Zazdroszczę, dzisiejsze łupy wyjątkowo pasowałyby do mojej garderoby :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Dlaczego ja nie mam szczęścia do takich łupów? :/ Chętnie przygarnęłabym tą czarną marynarkę :)
    Zapraszam na nowego bloga na http://wolfies-makeup.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ten szary kardigan jest świetny.

    OdpowiedzUsuń
  39. Swietne lowy :) Ta pomaranczowa marynarka cudna :)!

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja ostanio nic nie kupiłam bo dałam sobie bana na zakupy:)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ładna ta marynarka. :D
    P.S: Tak, po egzaminach, nareszcie. :-)

    OdpowiedzUsuń
  42. Sweterek świetny! Ja nie mam szczęścia do takich zakupów. Nie potrafię znaleźć nic fajnego.

    OdpowiedzUsuń
  43. Kardigan pierwsza klasa, super łupy :)

    OdpowiedzUsuń
  44. szary kardigan bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Jeszcze nigdy nie kupiłam nic w lumpeksie- nie mam do tego oka..

    OdpowiedzUsuń
  46. Pomarańczowa marynarka jest super! Jakiś czas temu upolowałam podobną tylko z rękawami 3/4 :) Lumpeksy są git ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. Kardigan bardzo mi się podoba :))

    OdpowiedzUsuń
  48. oooo kurcze :D wszystko mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.