.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

polecam: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

piątek, 24 lipca 2015

784. Na piątek!

Witajcie!

Jako że Leon przetrwał dzielnie pierwszy tydzień pracy po urlopie, należy mu się jakieś małe zadośćuczynienie owych ciężkich godzin znojów z klientami kursowymi.

A że do weekendu jeszcze trochę godzin zostało, trzeba się jakoś wesprzeć i wspomóc od środka.

Dlatego też tak oto będzie wyglądać dziś leonowe śniadanie:



Nie ma to doprawdy jak porcja chrupiących frytek prosto z piekarnika!
Pyszne, rozpływające się w ustach z domieszką soli i ketchupu.

Ach i och!
Jestem w niebie.

A Wy co konsumujecie piątkową porą poranną?

Kathy i Leon

58 komentarzy:

  1. Frytunie <3aż sobie sama zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mniamm, wczoraj miałam wielką ochotę na frytki, może dziś kupię mrożone i zrobię.

    OdpowiedzUsuń
  3. Od wieków nie jadam tego typu dań.

    OdpowiedzUsuń
  4. Też chcę takie śniadanie ! :) ja pewnie skończę z domową zapiekanką na śniadanie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie najadłabym się tymi frytkami, zwłaszcza, że one syte nie są :P Sama nie wiem co zjadłabym na śniadanie, bo właśnie nadszedł jego czas a ja nie jestem głodna więc chyba sobie dziś śniadanie odpuszczę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. jak ja dawno frytek nie jadłam... chyba z rok..

    OdpowiedzUsuń
  7. Frytek na śniadanie jeszcze nie jadłam :p
    U mnie dzisiaj skromnie - woda i bułka :p

    OdpowiedzUsuń
  8. jak ja dawno nie jadłam frytek ;o

    OdpowiedzUsuń
  9. Frytki na śniadanie? Toż to prawie jak 'Miłość na bogato' :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze nie jadłam śniadania. Przy takim upale jak jest, nie chce mi nawet jeść. :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Tez jem te fryty ;D a wczoraj zjadłam pół dużej pizzy i czuję się fatalnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak frytki to tylko z batatów ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dawno nie jadłam frytek - pyszności. :D Najchętniej bym zjadła takie z frytkownicy z sosem - ketchup + majonez albo sosem słodko-kwaśnym!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale mi narobiłaś ochoty na frytki :D
    Sama zajadam się teraz jajkami sadzonymi z świeżo wyciśniętym sokiem pomarańczowym :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Ekstremalnie :D frytki na śniadanie :D O takiej porze jeszcze ich nie jadłam :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Też ostatnio robiłam frytki, co prawda jako dodatek do obiadu, a nie na sniadanie:P

    OdpowiedzUsuń
  17. masz rację należało CI się - ja uwielbiam frytki

    OdpowiedzUsuń
  18. Moi bracia próbują przekonać mamę aby zrobiła frytki, teraz chyba i ja dołączę się do ich próśb ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. oooo frytki! a ja taka glodna :3

    OdpowiedzUsuń
  20. Też uwielbiam frytki z piekarnika, są o wiele lepsze niż te smażone na oleju :)

    OdpowiedzUsuń
  21. o kurcze frytki na śniadanie nie dałabym rady, tak wcześnie :D

    OdpowiedzUsuń
  22. So great :) kiss

    http://denimakeup95.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  23. Mniaaaaam, teraz to przesadziłaś idę robić fryty <3

    OdpowiedzUsuń
  24. Osz Ty! ale mi smaka narobiłaś :(

    OdpowiedzUsuń
  25. Aż nabrałam ochoty na frytki. :D

    OdpowiedzUsuń
  26. czasami też robię sobie taką niezdrową przekąskę ;p

    OdpowiedzUsuń
  27. Zasłużyłaś :D, frytek o takiej porze to nie jadłam :P

    OdpowiedzUsuń
  28. Chyba dzisiaj sobie przyrządzę :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Zjadłabym frytki, więc... zrobię hamburgery ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja frytek o tej porze nie jadłam nigdy, za to pierogi odsmażane o 12 w nocy przed egzaminem tak :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Uwielbiam frytki !!!choc na sniadanie chyba jeszcze nie jadłam :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja też jestem pierwszy tydzień po urlopie i to jest masakra dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Na śniadanie ich jeszcze nie jadłam :)

    OdpowiedzUsuń
  34. U mnie była ciabatta, żółty ser, pomidorki koktajlowe i kubek mięty :)

    OdpowiedzUsuń
  35. drożdżówkę z kawą -obowiązkowy element piątkowego poranka, a już najlepiej jak drożdżówka jest z marmoladą :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie ma to jak frytki na śniadanie;) U mnie były dziś na obiad, bo piątek to dzień na odpuszczenie dietki:)

    OdpowiedzUsuń
  37. a kysz maro nieczysta! żeby to o tej godzinie frytkami kusić:P

    OdpowiedzUsuń
  38. Od dawna chodzą za mną frrrrrrrrrrrrrrrykaski:P,a Ty robisz tylko smaka:P

    OdpowiedzUsuń
  39. uwielbiam frytki!!!!!!!!!!!! <3

    OdpowiedzUsuń
  40. Widzę, że zachciało Ci się czegoś "trującego" ;) też miałam ostatnio smaka na coś w tym stylu, umówiłam się z kolegą, bo zazwyczaj wtedy właśnie sobie na coś takiego pozwalamy, a on przyniósł torbę warzyw na grilla ;) też było pysznie i nawet ochota na niezdrowe rzeczy mnie odeszła :)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.