.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

wtorek, 28 października 2014

518. Ciężki dzień...

Witajcie!

Jak wczorajszy dzień był miły i przyjemny, tak dzisiaj można rzec, że była masakra.
Ludzie upierdliwi, system wieszający się, MPK kapryśnie.

Na dodatek - chwilę przed wyjściem - szefowa zażyczyła sobie, abym została chwilę dłużej niż powinnam.
Jednakowoż, z racji na fakt, że nie miałam ochoty to raz, a dwa, że heloł co to jest za polityka w tej firmie, rzekłam iż nie zostanę.

Tak więc na moje powyższe negatywne dictum, dyrektorka się odwróciła z przekąsem - szkoda, że nie z przytupem - i poszła do siebie do gabinetu.
A ja tymczasem wyszłam ze szkoły z jednoczesnym przekonaniem, że mam przerąbane i że w sumie mi to wisi.

Pozwólcie więc, że teraz pójdę się pocieszyć jakimiś słodkościami, by mieć siły stawić czoła przed jutrzejszym niechybnym fochem dyrektorskim.

Kathy i Leon

11 komentarzy:

  1. Łooo, odważnie postawić się dyrektorce :D
    a co, nie daj se w kaszę dmuchać :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Lepiej być szczerym... byle nie do bólu. :)
    Ja dzisiaj siedzę też w słodyczach.. coś ciężkie są ostatnie dni.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj... i dobrze że się postawiłaś !

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak trzymaj. Będzie dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam nadzieję,że kolejne dni będą przyjemniejsze ,:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Postawa godna podziwu Kochana :) Jesli Ci to lata i powiewa, to ok.. Jesli nie, to faktycznie jutro (dzisiaj), mozesz miec ciezki dzien w robociznie. Zycze jednak, zeby jakos sie samo wszystko poukladalo, bez zbednych fochow i grymaszen ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Godziny pracy to godziny pracy. Ja również nie lubię zostawać po godzinach, bo również mam pełno obowiązków poza pracą :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No i dobrze zrobiłaś, potem będziesz musiała ciągle zostawać :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dyrektorki foch to sprawa nieprzyjemna, aczkolwiek wiesz jak to jest, jak raz pokażesz, że możesz, to zawsze będą tego oczekiwać. Podobnie miałam w poprzedniej firmie. Teraz nie wiem co to nadgodziny. Niestety w poprzedniej firmie atmosfera była lepsza niż w obecnej, ale cóż. Jak mawiała moja mama: jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma.

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję asertywności! brawa dla Ciebie!!!

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga, chyba, że nie jest podpięty do profilu Twego.
***
Jeśli więc masz adres bloga podpięty pod profil blogera, a mimo to uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.