.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

wtorek, 14 października 2014

505. Szaro, buro i ponuro...

Witajcie!

I tak oto powoli przybywają do nas dni jesienne...
Coraz mniej słońca, coraz więcej pluchy i zawieruchy.

Już czas najwyższy porzucić zwiewne odzienie, by przyodziać się w płaszcze i kurtki.

Nie lubię takiej aury pogodowej.
I to bardzo.

Każdy stopień ciepła mniej, każdy deszcz za oknem, każda kałuża czy ogrom liści na ulicy, wyzwala we mnie melancholię i potęguje szarość egzystencji.
I wtedy zaczynam dumać.

O tym jak szybko czas leci, że to już kolejna jesień, za którą będzie zima, ustępująca z kolei panowaniu wiośnie a ta - i latu.
O tym, co ja robię w szkole językowej sprzedając kursy i czy czasem nie czas najwyższy ruszyć tyłek i zrobić ze sobą coś więcej.
O tym, że dopiero co zaczynałam kurs na prawo jazdy, a tu już za tydzień czeka mnie egzamin praktyczny, na myśl o którym ciarki mnie przechodzą od głowy do stóp.
O tym, że połowa moich znajomych ze studiów ustatkowało i hajtnęło się, a Leon ciągle sobie lata z kwiatka na kwiatek jak taka wesoła pszczółka z pasieki.

I jak tak wszystko sobie zacznę analizować i rozkminiać, zapominam, że przecie najważniejsze w życiu to cieszyć się chwilą.
Każda jest wyjątkowa i niepowtarzalna.
Drugich takich już nie będzie...

U Was podobnie wygląda jesienna zaduma?

Kathy i Leon

26 komentarzy:

  1. Ja czasem tez rozmyślam ale w tej chwili szkoda mi czasu by się przejmować takimi rzeczami:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie lubię jesienno zimowych dni :) Czekam znowu na wiosenną aurę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie też nieraz jesienią dopada taka zaduma. To chyba ta pora roku tak na to wpływa.

    OdpowiedzUsuń
  4. Też mam czasem takie chwile dumania. A dziś pogoda u mnie taka fatalna, od rana głowa mnie boli, a obowiązki wzywają... ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie to jest normalnie tak ciemno jak w nocy. Bardzo mokre powietrze- gęsta mgła cały dzień ale ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  6. u mnie dziś całkowicie jesienna pogoda, szaro i chłodno, ale czasami lubię taką pogodę, szczególnie gdy mogę spędzić takie dni w domu pod kocykiem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mnie jesien wprowadza w depresję i huśtawkę nastrojów. pogoda u mnie była wiosenna, ale dzis już szaro, buro i ponuro. nie lubię tego.

    OdpowiedzUsuń
  8. u mnie chyba nie ma jesiennej zadumy w tym roku, tak duzo sie dzieje ze nie ma czasu na rozmyslanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja jesienna zaduma także kręci się wokół prozy życia i marzeń, których aktualnie spełnić nie mogę... :(

    OdpowiedzUsuń
  10. ciekawe!
    jeśli możesz to poklikaj w kliki w poście u mnie!
    http://panmalofel.blogspot.com/2014/10/elegant-rock-supra-magazine.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja w tym roku nie mam czasu na smutki, jesienną zadumę.. Może to i dobrze. Gdyby nie synek pewnie miałabym na to czas,a tak każdą wolną chwilę mu poświęcam i nie myślę o tym :)

    OdpowiedzUsuń
  12. super

    http://gumijagoda.blogspot.com/2014/10/black-beanie-nike-dunk-sky-hi.html
    Zapraszam ! jeśli możesz kliknij w pogrubione napisy na końcu notki

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie czasem też dopada taka melancholia i zaczynam się nad wszystkim zastanawiać. Zwłaszcza nad tym, że może warto byłoby zrzucić zbędne kilogramy, znaleźć pracę, która będzie przyjemnością, a nie jedynie sposobem na zapłacenie rachunków i kilka innych. Ale w gruncie rzeczy jestem szczęśliwa, mam kochającego męża, dwa wspaniałe, futrzaste kociaki, pracę, która pozwala się utrzymać, a niekoniecznie tylko związać koniec z końcem, a życie tak na prawdę jest wspaniałe. Trzeba tylko odnaleźć i n nowo odkryć tę wspaniałość ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Staram sie raczej nie rozmyslac, bo popadam w podobna melancholie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja lubię,jeżeli JESIEŃ jest ciepła i słoneczna - w pochmurne dni dopada mnie zaduma :-/

    OdpowiedzUsuń
  16. Rano jeszcze było tak cieplutko, przyjemnie, jesiennie a teraz - zimno, buro i deszczowo :)

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie jesień też sprzyja dumaniu i zastanawianiu się nad rzeczami, nad którymi zastanawiać się tak naprawdę nie powinnam. Osobiście nie lubię jesieni...

    OdpowiedzUsuń
  18. Jesień jesienią, trzeba ją znieść i już ;) Ja pochłaniam książki, wiadomka ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. No pięknie,a u mnie tak upalnie,przyjeżdżaj do mnie!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  20. U mnie dziś deszczowo i ponuro.. I też, siedząc w pracy dopadły mnie myśli, czy to jest właśnie to, co chcę robić. Że powinnam zrobić coś więcej..

    OdpowiedzUsuń
  21. Tegoroczna jesień strasznie odbija się na moim humorze. Często nachodzą mnie fale smutku, przygnębienia. Czyżby jesienna depresja? :O

    OdpowiedzUsuń
  22. 3mam kciuki za Twój egzamin na prawko! Oby Ci szczęście dopisało! Są przypadki że zdają za pierwszym razem, czego i Tobie życzę!

    OdpowiedzUsuń
  23. A ja lubię takie jesienne klimaty. :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Czytając Twój post sama weszłam w stan zadumy :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Chyba większość osób rozmyślając zdaję sobie sprawę , że najważniejsze jest -ciesz się chwilą

    Może już nie długo ten egzamin - ale za to szybko z głowy będzie :)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga, chyba, że nie jest podpięty do profilu Twego.
***
Jeśli więc masz adres bloga podpięty pod profil blogera, a mimo to uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...