.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

sobota, 16 listopada 2013

256. Jak i czym suszyć długie włosy?

Witajcie!

Dziś Wam zaprezentuję pewne urządzenie, które wielce ułatwia mi żywot mój poczciwy.
Mówić będę bowiem o suszarce do włosów, bez której nie wyobrażam sobie egzystencji.

Oto mój sprzęt:



A to ujęcia z bliska:

bajery

coś tam o producencie i modelu

Moja suszarka pochodzi z firmy Looking Good, kupiłam ją w Tesco 2 lata temu, i zapłaciłam bodajże 50 zł.
Ma kilka bajerów: typu dodatkowy przełącznik zmiany temperatury (pipek na samej górze), funkcje chłodnego (I) nawiewu, czy też ciepły (II) i gorący (III) strumień powietrza.
Ja zwykle wybieram ten słaby chłodny podmuch.

Domyślam się, że pewnie zaraz jedna z drugą zapalona włosomaniaczka rzeknie mi, że suszenie włosów to błąd, że niszczy włosy, że jest przyczyną łupieżu, że kudełki winny schnąć naturalnie.
Jak dla mnie to trochę przesada.

Nie wyobrażam siebie, czekającej cierpliwie, aż mi włosiska wyschną radośnie.
Zwłaszcza teraz, w owe listopadowe słoty...

Moje włosy mają bowiem tendencje do bardzo długiego tzw. otrząsania się z wody.
 Gdybym je pozostawiła samym sobie, to suche by były dopiero po jakimś 4 lub 5 godzinach.
Z racji na fakt, iż myję głowę zawsze rano, powinnam wstawać koło 2/3 w nocy, aby skalp był suchy do godziny 8, kiedy muszę wychodzić.

A przecie nie pobiegnę na dwór z mokrym łbem i nie będę straszyła petentów w szkole fryzurą ulizanego kundla.

Tak więc zawsze używam suszarki i wielbię jej moc zimnego nawiewu.

A Wy jaki stosunek macie do suszenia włosów?

Kathy i Leon, który wstał o 8 rano i żarcie prychci...

13 komentarzy:

  1. Mam w domu nawet profesjonalną suszarkę z czasów mojego fryzjerstwa ale jej nie używam a jak już to od święta. Mam długie włosy i pozwalam im wyschnąć samym bez żadnej pomocy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja włosy suszę bardzo od święta :D Moja suszarka ma chyba z 5 lat, jest już nawet podtopiona od prostownicy :x i jakiejś mało znanej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie suszę włosów, bo zawsze myję je wieczorem kiedy już nigdzie się nie spieszę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wstydziłabyś się tak swój sprzęt obcym pokazywać ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. ja zawsze rano suszę włosy ... a wieczorem podsuszam :D nawet sobie kupiłam nową suszarkę bo szybko kończą ze mną żywot :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja nie suszę włosów, staram się je myć wczesnym wieczorem i zostawić do wyschnięcia, dzięki Bogu mam takie włosy, którym nie trzeba wiele, bo same się potrafią dobrze ułożyć :) ale podziwiam te osoby, które suszą i jeszcze je potrafią ułożyć :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nie suszę włosów xD A tak przy okazji to ścięłam włosy !xD
    Dzisiaj dodam notkę o włosach :P

    P.S. Szczerze mówiąc bardziej czuje się wyspana jak śpie 3-4 godziny zamiast 8-10 xD

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajny post:)

    http://freshisyummy.blogspot.com/2013/11/unconditionally.html

    OdpowiedzUsuń
  9. nigdy nie suszę włosów, suszarka jest mi obca.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja tam suszę kiedy musze a jak nie musze to sobie same schną ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja nie susze wlosow, dale im odpoczac przed tym co je czeka w kontakcie z prostownica :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja nie suszę włosisków :P
    Ale jakbym miała tak dużo ich jak Ty, to pewnie wieczność bym musiała czekać, aż same wyschną :P

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja zazwyczaj pozwalam włosom wyschnąć w temperaturze pokojowej. ostatnio przy zakupach w Rossmanie dostałam kapturek na włosy. super się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga, chyba, że nie jest podpięty do profilu Twego.
***
Jeśli więc masz adres bloga podpięty pod profil blogera, a mimo to uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.