.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

środa, 4 listopada 2015

887. Makijaż dzienny z paletki Avon Luxe Sophisticated Violets

Witajcie!

Dziś przybywam do Was z malunkiem z pewnej, prawie że zapomnianej paletki z cieniami do powiek.
Będzie to fantazja dzienna przy użyciu Avon Luxe Sophisticated Violets, jakie wygrałam w rozdaniu u Ilony Cygan: Klik!

Oto efekt:







Użyte kosmetyki:

a) oczy: eyeliner Lovely Pin Up: Klik!; baza pod cienie własnej roboty: Klik!

b) użyte cienie z paletki Avon Luxe Sophisticated Violets:




Rzęsy nie zostały pomalowane tuszem do rzęs li z kaprysu Leona, który stwierdził, że nie chce mu się.
Dlatego też prym w owym malunku facjaty wiodą cienie do powiek.

Powiem Wam, że odczucia mam mieszane co do cieni z Avonu.
Owszem, na pierwszy rzut oka makijaż wygląda ładnie, świeżo i tak promienne.

Niestety, same cienie podczas użytkowania osypują się masakrycznie, są bardzo słabo napigmentowane i na oku - nawet z bazą - wytrzymują niecałe 3 godziny.

Tak więc panie Avonie, nie postarałeś się...

A Wy co dziś na powiekach macie?

Kathy i Leon

70 komentarzy:

  1. Ja dzis w szarościach No name;). A Avonu nie lubie;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak myślałam, że skoro Avon to będzie się osypywać ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje kolory, ale kreski za żadne skarby nie zrobię równo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Paletki z Avon jeszcze nigdy nie miałam i jak widać z recenzji Twojej, dobrze robiłam :-) (pozdrawiam i obserwuję g+) :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama bym nie kupila wiec kasa na szczescie zachowana

      Usuń
  5. Mam wrażenie, że użyłaś innych cieni, bo kolory jakoś mi się nie zgadzają.
    Ja jeszcze się nie malowałam, ale na pewno coś ładnego stworzę:) A wczoraj użyłam turkusów;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wina pigmentacji daje wrazenie innych kolorow niz w palecie...

      Usuń
  6. Mam jedne cienie z Avon i potwierdzam-pigmentacja słabiutka. Ciekawą zrobiłaś kreskę :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, że się nie sprawdziły, nie sięgnę po nie :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Excellent make-up, I really like the color of eye shadow! :)

    xoxo, Nastya Deutsch

    NEW POST ON MY BLOG | INSTAGRAM

    OdpowiedzUsuń
  9. Sam makijaż pięknie Ci wyszedł, uwielbiam takie kolory,ale skoro nietrwałe to niewarte zachodu...
    https://sweetcruel.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja tam nie wszytko lubię z Avonu, cieni nigdy u nich nie kupuje bo jakoś mi się wydają słabo jakościowo

    OdpowiedzUsuń
  11. zły avon , zły - ja dzisiaj bez make-up bo wybieram się na darmowy do drogerii na moim osiedlu :) Zobaczymy z czym wyjdę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cieni z Avonu też nie lubię :) nie wiem czy 2h wytrzymują a potem utleniają się? znikają? czy co tam robią, ale ich nie ma ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale pięknie Ci to wyszło! Delikatnie, subtelnie i kobieco, mmm. Chciałabym tak umieć. :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Czasami używam naturalnych cieni do powiek, aby podkreślić oko :)

    OdpowiedzUsuń
  15. W opakowaniu wyglądają ładnie...
    Ja dziś na powiekach mam łyso. Jestem chora i nie chce mi się malować...

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja nie przepadam za avonem, właściwie nie używam z niego nic :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Po Avonie niczego dobrego się nie spodziewałam... Ja dzisiaj na oczach mam tylko eyeliner.

    OdpowiedzUsuń
  18. ja dziś będę miała czekoladkę z makeup revolution plus żelowy eyeliner z Maybelline ;) tusz - loreal volume million lashes ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo łady makijaż . Przypadł mi do gustu chodź się nie maluję :D
    obserwuję :D

    Mój blog ♥

    OdpowiedzUsuń
  20. I tak pewnie bym jej nie poznała bo nie korzystam z produktów Avon.

    OdpowiedzUsuń
  21. Zaskoczyła mnie kreska tak grubo zakończona, zazwyczaj się widzi w zewnętrznym kąciku oka jak ta kreska robi się coraz cieńsza :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie do końca moje kolorki. Pozdrawiam serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie lubię cieni tej marki, właśnie z powodów o których piszesz, choć krążą legendy, że nawet ta marka ma porządne serie cieni w swojej ofercie ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. A ja tam lubię kolorówkę Avonu, co prawda tych cieni nie miałam, ale sporo innych i były ok:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nigdy nie zamawiałam w Avonie cieni, bo nie lubię kota w worku kupować, kiedyś koleżanka dała mi cień w płynie z tej firmy i by beznadziejny, więc się zraziłam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo ładnie ścieniowane oko :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Słabo widać kolory na tych zdjęciach.

    OdpowiedzUsuń
  28. Idealna kreska :-) ja nie radze sobie z cieniami i eyelinerem :-D

    OdpowiedzUsuń
  29. Jednak przez 3 godziny oko pięknie wyglądało :). * Dzisiaj Pepa zbierała liście w ogródku :)))

    OdpowiedzUsuń
  30. Mam taką paletkę ale z innymi kolorami :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja miałam kiedyś paletkę Avon, ale oczy mnie po niej szczypały.

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja maluje się jedynie na imprezy, a na co dzień chodzę bez makijażu.

    OdpowiedzUsuń
  33. Chyba pigmentacja tych cieni jest nie za dobra bo kolory na zdjęciach blado wypadły.

    OdpowiedzUsuń
  34. Nigdy nie miałam cieni z Avonu i w ogóle to nie przepadam za tą firmą :P

    OdpowiedzUsuń
  35. Avon ma kiepskie kosmetyki zwłaszcza kolorówkę :) Jedyne co nawet lubię to perfumy:)

    OdpowiedzUsuń
  36. ja mam awersję do kosmetyków z Avonu :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Zazdroszczę "ręki"do malowania kresek bo mi się przy takich rzeczach tak trzęsą ręce,że wychodzi mi szlaczek.

    OdpowiedzUsuń
  38. ja juz jakis czas temu zraziłam się do Avonu.
    ale myślę że cienie nie wyglądają tak źle!

    http://dalenadaily.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie potrafię malować się cieniami :D Zawsze robię to tak, że wyglądam, jakbym miała podbite oko :D Dlatego u mnie niezmiennie od lat króluje czarna kreska, obojętnie czy zrobiona kredką, czy eyelinerem. Chociaż kusi mnie, żeby wreszcie nauczyć się korzystać z cieni, musiałabym odpalić jakieś tutoriale ja YouTube :D

    OdpowiedzUsuń
  40. Szkoda że cienie nie do końca się sprawdziły...

    OdpowiedzUsuń
  41. Makijaż ładny, ale cienie nie wyglądają na jakieś mocno napigmentowane..no i ta trwałość...na pewno ich nie kupię :(

    OdpowiedzUsuń
  42. Efekt ładny, delikatny. Zraziłam się jednak Avonu, szczególnie do lakierów do paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Faktycznie lekka słabizna, a szkoda. U mnie od jakiegoś czasu rządzi kredka MySecret I love my style numerek 3 (szara). Mam również 2 i 5 ale 3 podbiła moje serducho najbardziej! Teraz jest na promocji w Naturze:)

    OdpowiedzUsuń
  44. Do mnie nigdy nie przemawiały paletki z Avonu :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Faktycznie troche kiepska trwalosc, choc wygladaja ladnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. oj avon nigdy nei kojarzył mi sie z luxusem... nawet z basa 3 godziny.... jej co za trwałość a osypywania to ja nienawidze...

    OdpowiedzUsuń
  47. Paletki z Avonu są tragiczne według mnie ,ale makijaż ładny :)

    Zapraszam http://wikujama.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  48. Pięknie, a jaka kreska perfekcyjna :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Polecam kursy wizażu albo kup sobie lusterko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój blog - moje makijaże. Nie podoba się, to po co zaglądasz?

      Usuń
  50. Publikując posty sama dajesz przyzwolenie na komentowanie mogę mieć przecież swoje zdanie. A skoro mi się nie podoba to kłamać nie będę. Praktyka czyni mistrza trochę nauki i będziesz malować jak nie jedna makijazystka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O zaraz zaczne holdy czynic na tak cenne rady znawco! Anonimowo najlatwiej wyrazac madre opinie;)

      Usuń
  51. Nie bądź cyniczna, każdy ma prawo do swoich opinii a widzę że Ty akceptujesz tylko pozytywne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie czasy;) polecam zalozenie wlasnego bloga i wykazanie sie

      Usuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.