.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

środa, 27 sierpnia 2014

457. Bojaźń i trwoga, czyli wątpliwości przyszłego kierowcy

Witajcie!

Od samego rana boli mnie brzuch.
I trzęsą mi się ręce.
I mam odruchy skurczowe.

Boję się.

Czego?

Wilka z lasu?
Separatystów na ulicy?
Szefowej?

Nie...

Ogarnia mnie trwoga na samą myśl, że dziś mam kolejne jazdy...
Po sobotnich popisach na szosie: Klik! aż strach się bać, co dziś wyczynię.

Czy czasem kogoś nie rozjadę,
Czy komuś nie urwę nogi, ręki, głowy...
Czy nie zrobię drifta w powietrzu i wyląduje na masce.

Trzy kubki melisy nie pomagają...
Zegar odlicza godziny, minuty, sekundy...

O ludu łódzki, lepiej nie wybieraj się do centrum miasta dziś przed południem...

Kathy i Leon

PS. Rozmowa z szefową jakoś poszła.
Teraz tylko jazdy, trzy zmiany na popołudnie i weekend i... kolejne jazdy.

23 komentarze:

  1. Nie martw się kochana, z każdą jazdą będzie coraz lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja zdałam za 4 razem, problem był z egzaminatorami, serio. I tylko ich się bałam. Od 4 lat jeżdżę zadowolona i się wprawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie ma co się bać! Trzeba pewnie wsiadać za kółko i od razu idzie lepiej :)

    Ja wcześniej też nie miałam okazji i nie zapowiadało się, że będę na takim spotkaniu ;) Więc sama je zorganizowałam u siebie! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Pamiętam ten stres, trzymam kciuki.
    PozdrawiamEmm

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jak miałam jazdy to musiałam sięgnąć po coś mocniejszego-meliska już nie pomagała :D (Nie mam na myśli %% :D). Na pewno dasz rade! Nikt się super kierowcą nie rodził! Trzymaj się, powodzenia:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Trzymam kciuki, wiem że to nic przyjemnego!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie przejmuj się tak nikt od razu nie jest urodzonym kierowcą

    OdpowiedzUsuń
  8. niech samochód się toczy, jadąc wolno występuje mniejsze prawdopodobieństwo kolizji, może nikogo nie przejedziesz.

    OdpowiedzUsuń
  9. Początki bywają trudne, bo to praktyka czyni mistrza ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kochana nie możesz bać się jeździć bo inaczej nigdy nie będziesz dobrym kierowcą... :*

    OdpowiedzUsuń
  11. A kiedyś jeszcze będziesz się z tego śmiała! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Rozumiem cie doskonale i dlatego trzymam za ciebie kciuki podwojnie! :* coz, niektorzy sie chyba rodza za kolkiem, a inni, tak jak my, musza sie uczyc i stresowac ;) ale praktyka czyni mistrza :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Dlatego ja nie podejmuję się nawet nauki, bo boję się być kierowcą, sadzę, że mogłabym zrobić komuś albo sobie krzywdę więc odpuszczam. Niech mnie chłopak wozi :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Będzie dobrze! Też się stresowałam, ale niepotrzebnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Leoniu mnie zaczęli namawiać na skończenie prawka ale jak pomyślę o jazdach to też mam takie objawy co TY;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja dałam radę też się strasznie stresowałam ale poszło ok. prawko zdane za 1 razem i cieszę się nim już 7 lat. Trzymam kciuki:) na pewno się uda:)

    OdpowiedzUsuń
  17. nienawidziłam jazd i później kolejnych egzmaminów... Dziś nie wyobrażam sobie życia bez prawa jazdy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ej ej! proszę mi tu w siebie nie wątpić! będziesz driver jak należy :) nie pękać.

    OdpowiedzUsuń
  19. oooo witaj w klubie :D za mna juz 2 jazdy :D bedzie dobrze!

    OdpowiedzUsuń
  20. Dobrze, ze szefowa zalagodzona ;)
    Kochana, nie ma co panikowac. Melisy nie pij az tyle, bo jeszcze bardziej bedziesz sie stresowac, ze ja pijesz, bo sie stresujesz, jesli wiesz, o co mi chodzi ;) Bedzie dobrze. Kazdy mial taki dzien na kursie (albo i kilka), z czasem nabierzesz pewnosci i wprawy :*

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.