.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

polecam: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

sobota, 16 sierpnia 2014

446. Recenzja: Lovely Eyeliner

Witajcie!

Jak szaleć z recenzjami, to szaleć.
Być nie może, to już trzecia z rzędu!

Zapodam Wam dziś słowo o produkcie z Lovely, a dokładnie o eyelinerze.

Słowo od producenta: "Eyeliner wyposażony jest w cieniutki, specjalnie wyprofilowany pędzelek idealny do podkreślenia oka i narysowania linii na górnej powiece. Wyjątkowa, delikatnie kremowa konsystencja, umożliwia łatwą i przyjemną aplikację, nie obciążając delikatnego naskórka powieki."

Mazidło w okazałości:

można powiększyć przez "klik" na zdjęcie

Pędzelek:

można powiększyć przez "klik" na zdjęcie

Na ręku:

można powiększyć przez "klik" na zdjęcie

Na oku:


można powiększyć przez "klik" na zdjęcie

można powiększyć przez "klik" na zdjęcie

Szczegóły:

 Cena i dostępność: produkt zakupiłam w Rossmanie za ok. 6 zł.
   Zapach: neutralny jak dla mnie.
  Konsystencja: czarny smar do rysowania kresek na powiekach.
 Opakowanie i pojemność: opakowanie czarne z uroczym oka rysunkiem i białymi napisami; 4 g pojemności.
   Wydajność: genialna. Produktu używam od - bez mała - 8 miesięcy, a jeszcze myślę, że na trochę starczy.
   Działanie:  bardzo fajne. Specyfik - jak to z założenia eyelinera bywa - służy nam do ozdoby powiek czarną kreską. W tej roli sprawdza się idealnie; cienki pędzelek gładko sunie nad linią rzęs, zostawiając zgrabną, acz intensywnie hebanową kreskę. Tak oto powstała rysa szybko wysycha, trzyma nam się cały dzień, nie rozmazuje się  i przede wszystkim nie odbija się na powiece - nawet tak wściekle tłustej jak u mnie! Warto dodać, że mazidło nie uczula ani nie podrażnia oczodołu mego. Jeśli do tego dodamy niską cenę, super dostępność i wielką wydajność - można rzec, iż to eyeliner idealny! Jeśli jeszcze nie miałyście styczności z tym cudem, to ewidentnie czas najwyższy to zmienić.
Ocena: 5/5

Znacie?

Kathy i Leon


10 komentarzy:

  1. Nie używam takich kosmetyków bo nie mam zdolności "kreskowych":)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja używam mojego kochanego eyelinera z essence. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niezbyt umiem malować pędzelkiem, ale jeszcze z 1000 kresek i dojdę do wprawy xd

    OdpowiedzUsuń
  4. Akurat u Ciebie na oku nie wyszedł najlepiej, ale ja go znam i używam od zawsze i podejrzewam, że na zawsze :) Nie porównywałam za bardzo z wieloma innymi eyelinerami, bo póki co spełnia moje oczekiwania jak najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam jeden eyeliner z szafy Lovely i spisuje się bardzo dobrze, jednak nie uzywam go zbyt często :)

    OdpowiedzUsuń
  6. też go mam i równiez przyznaję, że jest naprawdę dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gdybym tylko umiała się posługiwać eyelinerem, to ten byłby mój! ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam podobne problemy jak przedmówczynie: moja kreska zazwyczaj wyglada jak fala na oceanie podczas burzy... :(

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.