.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

sobota, 22 czerwca 2013

167. Lody, lody dla ochłody!

Witajcie!

Jako że dzień wolny dziś mam, chciałam recenzyję stworzyć mądrą jakąś.
Ale niestety owa recenzyja się roztopiła z racji na wielkie i szalone upały...

Jak każdy człek lubię jak jest słoneczko i jest ciepło i można się poopalać czy popluskać w jakimś zbiorniku wodnym. Jednak gdy zaczyna brakować powietrza a żar z nieba odbiera radość myślenia, to już nie jest fajnie...
Nie wiem jak Wy, ale ja nienawidzę bowiem temperatur powyżej 25 stopni Celcjusza. Mam wtedy wrażenie, że mózg mi się topi, pot ze mnie spływa strumieniami a ja sama wyglądam jak pół tyłka zza krzaka.

Dlatego najlepszym rozwiązaniem na przetrwanie takich temperatur drastycznych są lody.
Moje ulubione to te z Biedronki - nie pamiętam niestety nazwy firmy - za około 99 groszy.

Oto delicja, którą raczyłam się przez cały tydzień po powrocie z pracy:




Ja mam smak avocado, a na zbyciu są jeszcze smaki: czekoladowy, truskawkowy i orzechowy.
Mówię Wam niebo w gębie!

Jak za tak niską cenę aż żal nie jeść!

A jak Wy radzicie sobie w te upały?
Dychacie jeszcze?

Kathy Leonia

PS. Pierwszy tydzień pracy za mną! Howgh.





22 komentarze:

  1. Nawet ja co ograniczam węglowodany zjadam teraz lody:))))orzechowe moje ulubione - w te upały! przetrwałaś pierwszy tydzień w pracy:))huraaa!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też nie znoszę upałów, 23-25 stopni to jest mój max temperaturowy ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakoś trzeba wytrzymać ;) Ja mam lody na co dzień to mi wystarczy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. chłodzę się jak tylko mogę. głównie wodą z lodem.
    Twój lód wygląda smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też nie lubię takich upałów... A lody znam i lubię :p
    Jak ten czas szybko leci, już tydzień w robocie minął ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. też je lubie :D
    jeszcze w lidlu są fajne rożki za 89 czy nawet 79 gr
    takie waniliowe z kuleczkami czekoladowymi <3

    OdpowiedzUsuń
  7. przez ostatnie trzy dni temperatura u mnie sięgała blisko 40 stopni. Myślałam, że rozpłynę się. ale z pomocą przyszedł H i zabrał mnie nad morze;D i pierwsza kąpiel w Bałtyku zaliczona ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam te rożki z Biedronki. Tanie i smaczne :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja uwielbiam biedronkową Diunę, 2l w cenie 5zł a smakują wybornie :D

    OdpowiedzUsuń
  10. po raz kolejny narobiłaś mi smaku ;) u mnie niestety powyżej 30 stopni Celcjusza tak więc moim największym obecnie przyjacielem jest wiatrak i woda z sokiem porzeczkowym oraz kostki lodu ;D. Cieszy mnie ta piękna pogoda ale bez przesady normalnie nawet uczyć się nie da ;). Trzymaj się kochana i miłego dnia ;*:)

    OdpowiedzUsuń
  11. a idź w pieron z tym upałem...co za dużo to nie zdrowo zdecydowanie mam tak samo jak Ty :) a te lody jadłam pycha!

    OdpowiedzUsuń
  12. nugatowo-pistacjowe są pyyyyszne <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Jest gorąco, zdecydowanie za gorąco :F
    Ja już dzisiaj też jadłam lody, ale w sumie wolę sorbety, mniaaaaammm.

    OdpowiedzUsuń
  14. Pysznosci ! :D
    aaah, no sie zastanawialam, bo w sumie, spoko sprawa taka wspolpraca.
    Chyba.
    Nie ? XD

    OdpowiedzUsuń
  15. ja przed chwilą zjadłam lody Frugo:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam tak jak Ty, powyżej 25 stopni mózg mi się topi. Kocham Magnum, migdałowy i różowy! Teraz jest na nie promocja w Tescaczu. W domu mam wiatraczek to mi trochę chłodzi plecki. Ale ostatnio stałam się fanką Pepsi w puszcze. Po drodze do pracy mam Lidla, także ostatnio przystanek obowiązkowy. Wsadzam do lodówki i jak jest już gorąco na dworze to wtedy sobie otwieram taką zimną puszeczkę:)

    OdpowiedzUsuń
  17. wszelkie sposoby ochłodzenia organizmu u mnie mile widziane w taki upał! ;D

    OdpowiedzUsuń
  18. Też lubię te lody. :) Nie narzekam na upał, bo się obrazi i sobie pójdzie, a wtedy zimno będzie. Po prostu ubieram najmniej jak się da i piję dużo dużo wody.

    OdpowiedzUsuń
  19. lody najlepsze na lato :) tez lubie rozki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ale mi narobiłaś ochoty xd a w lodówce nic nie ma :(

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.