.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

piątek, 26 września 2014

487. Orzechowa rozkosz!

Witajcie!

Jesień, jak już sama nazwa wskazuje, jest miesiącem niezbyt wesołym.
Smutno, buro, ponuro i leje.

Tak więc, gdy tylko spojrzałam na kalendarz i uświadomiłam sobie, że to już ten nudny i smętny czas nastał, chciałam się pogrążyć w melancholii życia.
A wiadomo, że na melancholię życia najlepsze słodycze zachomikowane gdzieś w kuchni.
Poszłam więc myszkować w zakamarkach półek, gdy wtem błądząc wzrokiem po kuchennym blacie, doznałam nagle olśnienia i odechciało mi się smutków.

Przecie jest coś, za co lubię jesień.
Przecież jest powód, dla którego czekam z utęsknieniem na miesiące wrześniowe.
Przecież to coś sprawia, że szczęka mi się sama cieszy!

O czym mówię?

O orzechach mianowicie:






O słodkich owocach do chrupania i gryzienia.

Jestem ich wielką fanką.
Mogę jeść orzechy tonami od rana do wieczora i nigdy nie mam dość.

Szczególnie lubię takie świeże, prosto z drzewa, jeszcze miękkie i soczyste w środku.
Och i ach!

Sama ślina cieknie na myśl o takim łasuchowaniu.
W sumie zdrowsze to niż czipsy i żelki.

A Wy lubicie gryźć i przeżuwać owe jesienne dary natury?

Kathy Leonia

25 komentarzy:

  1. ja najbardziej chyba lubię orzechy włoskie

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubie, takie świeże, żeby jeszcze się dało skórkę ściągnąć :D Wczoraj łupina z orzecha włoskiego rozcięła mi palec!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam zajadać orzeszki :D

    OdpowiedzUsuń
  4. A u mnie już po orzechach właściwie ;). Bo ja lubię włoskie jak sa takie świeżutkie i musze ich z tej skórki obierać, a laskowych było malutko u mnie w tym roku :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię orzechy, najbardziej laskowe i nerkowce.

    OdpowiedzUsuń
  6. Orzechy są świetne, mogłabym je jeść i jeść :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię orzechy ale nie w dużych ilościach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Orzechy są bardzo zdrowe, sama najbardziej lubię akurat pistacjowe i nerkowca, ale świeżym włoskim też nie pogardzę :) No i ziemne, choć to akurat nie są orzechy a nasiona...

    OdpowiedzUsuń
  9. A u mnie stoi torba orzechów i nikt ich nie je... Ja najbardziej lubię pistacje i nerkowce jak koleżanka wyżej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oooo orzechy! Jeszcze nie jadłam w tym sezonie, daj trochę :d

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja tam lubię jesień ;) I to myszkowanie, odjadanie też ;) Herbata jakoś inaczej smakuje i pod kocem tak przyjemnie gdy za oknem zawierucha i plucha ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja też uwielbiam orzechy, gorzej z obieraniem ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. uwielbiam orzechy ! ostatnio jem ich chyba zbyt duzo!
    >> mój blog <<

    OdpowiedzUsuń
  14. Też bardzo lubię orzechy, chyba pójdę trochę "podłubać" :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię orzechy, ale gorzej ze zbieraniem i obieraniem.. ręce zostają w tragicznym stanie, trudno je domyć po orzechach. :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Słyszałam, że jedzenie orzechów bardzo dobrze wpływa na mózg:) Ja też lubię!:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja bardziej lubię laskowe, ale włoskie jak sa takie świeże to sa rewelacyjne!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja ostatnio nie jem orzechów,bo w sumie nie powinnam i boje się,a bardzo lubię :(

    OdpowiedzUsuń
  19. A ja orzechy bardzo lubię, ale jeść nie bardzo mogę :<

    OdpowiedzUsuń
  20. jak jestem glodna podjadam migdaly ale orzechy to ez super przekaska :D

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga, chyba, że nie jest podpięty do profilu Twego.
***
Jeśli więc masz adres bloga podpięty pod profil blogera, a mimo to uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.