.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od 25.08.2017 r - 05.09.2017 jestem na urlopie bez dostępu do komputera i Internetu.
Posty jakie się w tym czasie pojawią, są publikowane automatycznie.

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

niedziela, 30 sierpnia 2015

821. Gotujemy w weekend, cz. 33 sernik na zimno z wiórkami kokosowym, rodzynkami i żelkami

Witajcie!

Dziś sobie popichcimy.

Zapodam Wam wariację kulinarną na temat sernika na zimno, rodzynek, żelek i wiórek kokosowych.

Oto jak wyszło:






Składniki:

a) ciasto

1 duże opakowanie herbatników maślanych
ćwierć szklanki mleka
2 łyżki masła
2 łyżki cukru/cukier waniliowy

b) krem

1 opakowanie 500 g twarożku waniliowego do sernika
2 lub 3 cukry waniliowe
2 łyżeczki masła
ćwierć szklanki wiórek kokosowych 
łyżka żelatyny
ok. 20 rodzynek


Do dekoracji:

 pokrojone na kostkę żelki owocowe, np. Fresh & Fruity
wiórki kokosowe


Czynności:

1. Do wysokiego garnka wrzucamy nasze herbatniki i dokładnie je miksujemy na przyjemną, sypką papkę.
2. Do ciastkowej papki dodajemy: mleko, cukier, masło. Wszystko ładnie ugniatamy/mieszamy, aby przybrało konsystencję ciasta.
  3. Formę tortową (średnica: 18 cm) smarujemy masłem, posypujemy bułką tartą, po czym przekładamy do niej pachnące "ciasto". Masę dokładnie rozprowadzamy po całości formy, ugniatając na dole i ciut na brzegach, aby się wszystko ładnie trzymało.
  4. Czas na krem! Twarożek przekładamy do misy i mieszamy go z cukrem, wystudzoną żelatyną, wiórkami kokosowymi i rodzynkami - uprzednio namoczonymi we wrzątku na kilka minut, a następnie pokrojonymi w kostkę -  po czym dajemy wszystko na nasz ciasteczkowy spód.
 5. Na krem kładziemy wokół pokrojone w kostkę żelki. Ukoronowaniem ciasta są żelki na środku słodkości złożone.
 6. Całość posypujemy artystycznie wiórkami kokosowymi i wstawiamy do lodówki, najlepiej na całą noc.
7. Bladym świtem wyciągamy cudo z zimnej otchłani i gapimy się chwilę nań.
8. Żremy na śniadanie, popijając lekko chłodną kawą!

Wypróbujecie?

Kathy i Leon

72 komentarze:

  1. wygląda pysznie, mam słabość to takich łakoci :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Gotujemy... A tu nie ma co gotować :-P
    Wygląda bardzo apetycznie. I świetny pomysł z żelkami;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. aaapertyczneeee !!!
    smacznego ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jakoś nie przepadam za sernikiem bez pieczenia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mmmm, już chyba wiem co zrobię :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny przepis :)
    http://martiinaz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Pracowita dziewczyna z Ciebie! Sernika jeszcze na śniadanie nie jadłam :-) Moi znajomi we Francji dziwią się gdy słyszą o naszych upodobaniach kulinarnych i smakowych. Im przez gardło nie przechodzi jajecznica lub pizza na śniadanie ;-D

    OdpowiedzUsuń
  8. Mniam ^^ Żelki z sernikiem - ciekawa propozycja :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Na pewno by mi zasmakował, uwielbiam kokos;)

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja dziś wyjątkowo nie mam apetytu na słodkości :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Alez mi narobiłaś ochotę!!!! :)))


    http://delikatnamateria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. I follow you! Now you :)

    http://nastyadeutsch.blogspot.ru/

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie pogardziłabym kawałeczkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ograniczam słodkości, także bym musiała z niego rezygnować, na szczęście serniki albo serniki na zimno nie są moimi ulubionymi ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Absolutnie wygrałaś wszystko tym sernikiem! :D Teraz tylko na casting do Masterchefa musisz iść koniecznie! :D :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Mniam, ale bym sobie zjadła kawał:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kocham serniki na zimno ! Wywaliłabym tylko rodzynki i zjadła w całości :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wiedziałam, że na weekendzik wrzucisz nam tu coś od czego dostaniemy ślinotoku ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak pysznie wygląda.Moi mężczyźni (mąż i syn ) uwielbiają sernik na zimno. smaka narobiłaś,idę coś przekąsić :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Skradnę Ci ten przepis i zrobię w przyszłym tygodniu :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Te żelki bardzo zachęcają :)
    Pozdrawiam! :D
    Mój blog - klik ^^

    OdpowiedzUsuń
  22. Te żeli to bardzo ciekawy pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  23. mmm, pysznie wygląda! niestety ja muszę zrezygnować, jestem na diecie i nie jem takich słodkości :)

    http://pineyx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. A to ciekawy pomysł z tymi żelkami :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Oczywiście, że wypróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Kokos, o tak <3 mój ulubieniec!

    Pozdrawiam cieplutko i zapraszam do siebie : http://pannael.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Wygląda mega, muszę go zrobić! :)

    OdpowiedzUsuń
  28. o mniam, mniam, mniam ale mi smaka narobiłaś <33

    www.Anita-Turowska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. O taki serniczek na zimno by mi się teraz przydał, u mnie dziś znowu gorąco :p

    OdpowiedzUsuń
  30. sernika z wiórkami jeszcze nie jadłam
    www.puffa.pl

    OdpowiedzUsuń
  31. U Ciebie tez na słodko :) Tak trzymać ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Jak ja uwielbiam srniki, serniczki i serniko - podobne!!!!

    OdpowiedzUsuń
  33. Wygląda bardzo apetycznie! Prawdopodobnie wypróbuję go jutro, bo mam ochotę na coś słodkiego :)
    Ptysiablog

    OdpowiedzUsuń
  34. Poczęstowałam się kawałkiem :). Było pyszne !

    OdpowiedzUsuń
  35. Serniiiiiik! :O Leon, zdolna bestia jesteś :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Z przyjemnością bym spróbowała:)

    OdpowiedzUsuń
  37. wygląda przepysznie. :D ale jestem beztalenciem w takich sprawach ;D

    OdpowiedzUsuń
  38. Wiórki kokosowe? To coś dla mnie! Mniam:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie znoszę kokosu, więc to nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  40. Kokos i żelki - już mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  41. Oj pewnie rozpływa się w ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Wszystko pycha tylko nie te żelki ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Fajne, sama często robię podobne u siebie :D, ale z żelkami to jeszcze nie robiłam :P

    OdpowiedzUsuń
  44. u mnie w domu z żelkami by nie przeszło, ale poza tym serniki zawsze znikają pierwsze:D

    OdpowiedzUsuń
  45. Ależ bym zjadła sernik na zimno :))) W tym roku jeszcze nie robiłam, a uwielbiam :) Chyba trzeba wybrać się po serek do sklepu :)))
    Twój wygląda obłędnie <3

    OdpowiedzUsuń
  46. Kobieto uduszę! Przez Ciebie nie zasnę :P Kocham kokos i żelki!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  47. Prezentuje sie slicznie, ale ja juz od ciast na maksa odrzutu dostalam ;p

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja uwielbiam serniki na zimno :D

    OdpowiedzUsuń
  49. Bardzo lubię sernik na zimno, choć strasznie dawno już go nie robiłam.

    OdpowiedzUsuń
  50. Wygląda wspaniale. Chętnie skosztowałabym :)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.