.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

polecam: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

piątek, 28 sierpnia 2015

819. Na piątek!

Witajcie!

Dziś, zamiast czegoś dobrego do jedzenia, będzie coś dla ciała.

Po robociźnie, wybieram się bowiem mocno wieczorową porą na babską imprezę okazjonalną.

Dlatego też, z racji na wcześniejszą zapobiegliwość roztropnej damy, strój zaczęłam wybierać... standardowo kilka godzin wcześniej.

Oto jak wygląda obecnie mój pokój przed wyjściem do pracy:




Wszędzie pełno kiecek, bluzek, spódniczek i koszulek.
Tu brąz, tu niebieskość, tu żółć.
Aksamity, lny, bawełny i poliestry.
Kropki, paski, kokardki i kraty...

Armagedon ciuchowy niczym na sesji zdjęciowej do Vogue'a.
Co wybrać, co capnąć, co założyć za siebie?

Wybór trudny, decyzja ciężka, konsekwencje późniejsze poważne...

I tak oto po ponad godzinnym dumaniu, doszłam do wniosku, że w sumie... nie mam co na siebie włożyć.

Dlatego też na wielkie imprezowanie odzieję się w spodnie dżinsowe i T-shirt.
Przynajmniej będzie mi wygodnie!

 A jak Wasze plany piątkowe się mają?

Kathy Leonia

Przypominam o rozdaniu: Klik!

61 komentarzy:

  1. A ja nie lubię w ogóle chodzić w sukienkach. A u mnie dziś mała impreza się szykuje - urodzinki kogoś (dla mnie) ważnego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Skąd ja to znam :D Ja się dziś po uszy w pracy ;/ może relaks wieczorkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jadę do restauracji nad morze:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój pokój też często tak wygląda, jak wybieram się na miasto. Ja dzisiaj będę robić generalne porządki w ogródku :))

    OdpowiedzUsuń
  5. u mnie jeszcze czwartek 2:20 w nocy :) pomartwie sie o ciuchy o 7 rano p;

    OdpowiedzUsuń
  6. Podobny bałagan na łózku robię gdy przygotowywuję stylizację;-) Typowa kobietka często kończy na jeansach, ja również. Dziś mam babskie popołudnie, koleżanka zaprosiła mnie na pobyt w Spa, skaczę z radości :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. najgorsze są te dni: nie mam co na siebie włożyć, nie mam ubrań, wyrzucę wszystko co mam i kupię nowe :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ta brązowa jest cudna <3 Uwielbiam brązy ^^

    OdpowiedzUsuń
  9. niebieski to jeden z moich ulubionych kolorów :3
    oj, problem powszechnie znany - pełna szafa a odpowiednich ciuchów brak :P.
    Jednak jeansy i t-shirt to zawsze dobre rozwiązanie ^^
    buźka :*

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie piątkowe leniwe plany - siedzenie w domu :P

    OdpowiedzUsuń
  11. A pewna byłam że będą łakocie... zaskoczyłeś mnie Leonie...
    Miłej zabawy!

    OdpowiedzUsuń
  12. Baw się dobrze :) U mnie chyba relaks na działce :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ta niebieska mi się podoba.Moj kolor!;) Ja wczoraj pakowałam się na dłuższy wyjazd-to był dopiero hardcore;)

    OdpowiedzUsuń
  14. przyjemnej imprezy, bawcie się dobrze

    OdpowiedzUsuń
  15. Haha, też nigdy nie mogę niczego dla siebie odnaleźć w ciuchach :P Ta sukienka, która leży na pierwszym planie musi być prześliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  16. My nigdy nie mamy czego na siebie włożyć, chociaż szafa się nie domyka :p

    OdpowiedzUsuń
  17. Tak ja też mam tyle ubrań, a co do czego to okazuje się, że nie mam co na siebie włożyć :) takie już jesteśmy :) miłej zabawy!

    OdpowiedzUsuń
  18. tego typu dylematy dotyczą każdej z nas ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja zawsze preferuje dżinsy i jakiś t-shirt! :D

    OdpowiedzUsuń
  20. ja dziś w pracy do późna, a potem piwko z dziewczynami

    OdpowiedzUsuń
  21. Też zawsze stwierdzam, że jednak nie mam się w co ubrać :d

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja też tak mam jak Ty, gdy mam gdzieś wyjść. Dlatego postanowiłam zabrać się za porządki w szafie, aby mieć lepiej skompletowaną garderobę.

    OdpowiedzUsuń
  23. ja bardzo lubię sukienki, chodź jeszcze parę miesięcy temu nie znosiłam ich. Ja osobiście wybrałabym niebieską.Udanego weekendu życzę i świetnej zabawy. :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. U nas kiepsko z nastrojem imprezowym... z powodu udaru mózgu w rodzinie. Ale ty baw się dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetne sukieneczki! Haha ja też mam całą szafę ubrań, a nigdy ,,nie mam się w co ubrać" :D Skąd ja to znam. <3

    OdpowiedzUsuń
  26. Dzisiaj stawiam na swoich znajomych, nie ma to jak piątek w pubie z najlepszymi ludźmi na świecie :) A na szczęście, nie muszę się przejmować strojem, zawsze stawiamy na casual :)

    OdpowiedzUsuń
  27. ee niepotrzebnie sie poddalas

    OdpowiedzUsuń
  28. Problem każdej kobiety :-P
    U mnie brak większych planów.

    OdpowiedzUsuń
  29. mój plan na piątek pełen relax przed kompem ;) Cały tydzień w pracy także trzeba nadrobić zaległości :)
    Sukieneczki fajne szczególnie ta niebieska :)

    OdpowiedzUsuń
  30. My to zawsze mamy takie problemy :)) Mała czarna - idealna na każdą okazję ;))

    OdpowiedzUsuń
  31. Lovely ! Your dresses are beautiful :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ach ten kobiecy problem, nie mam w co się ubrać :)

    OdpowiedzUsuń
  33. U mnie odpoczynek cały dzień ;) zmęczył mnie wczorajszy powrót do domu z urlopu...

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja się wybieram na Skyway jak co roku:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Dlatego wolę planować strój dużo wcześniej, bo później nie da się myśleć. ;p

    OdpowiedzUsuń
  36. moje plany na piątek? pichcenie z narzeczonym:D

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja dziś wybywam na Bella Skyway Festival do Torunia, nie muszę się stroić :p

    OdpowiedzUsuń
  38. I bardzo dobrze, wygoda to podstawa :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Niezłe wdzianko. Życzę udanego spotkania!

    OdpowiedzUsuń
  40. Haha u mnie też zawsze kończy się na założeniu dżinsów i bluzeczki :) miłej zabawy, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  41. dodaje do obserwacji.Mam nadzieje,że ty też to zrobisz ;)
    palny na piątek miały być fajne ale żle się czuje więc siedze w domu oglodam filmy i jem. Twój plan bardzo ciekawy ;)http://wybuchowakatie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja w domku piwerko z braciszkiem :D

    OdpowiedzUsuń
  43. E tam, ja się ubieram 20 min przed wyjściem zazwyczaj w to, co pierwsze przyjdzie mi do głowy :D

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja dziś leniuchuję w domu. PJ poszedł do kolegów na pokera więc ja oglądam moje ulubione seriale i przeglądam blogi! :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja wreszcie wróciłam z delegacji, a jutro na łono natury :) Na niedziele planów nie mam, ale na pewno coś wymyślę :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Prawdziwa kobieta :D ja też nigdy nie mam co na siebie założyć :P

    OdpowiedzUsuń
  47. Chyba każda kobieta ma ten odwieczny problem: nie ma się w co ubrać ;p

    OdpowiedzUsuń
  48. "Nie mam co na siebie włożyć", skąd ja to znam ;)

    OdpowiedzUsuń
  49. Leos, Ty wariacie :D! Ta brazowa kiecka cudna <3! Serio sie w dzinsy przyodziales ;)?

    OdpowiedzUsuń
  50. Hahahaha :D Leon nie zabrał głosu w tej dyskusji? Razem może byście do czegoś doszli :D

    OdpowiedzUsuń
  51. Też tak mam. Wszystkie jesteśmy do siebie podbne ;)

    OdpowiedzUsuń
  52. Prawdziwa kobieta, szafa pełna a na siebie nie ma co włożyć :D

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.