.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

czwartek, 13 sierpnia 2015

804. Recenzja: ZSK kwas hialuronowy 1%

Witajcie!

Dziś podumam sobie z Wami odnośnie zmarszczek na facjacie.

Będę mówić o kwasie hialuronowym 1% z ZSK.

Słowo od producenta: "Kwas hialuronowy (HA) został wyizolowany 70 lat temu. Jego nazwa pochodzi od szkliście przezroczystego wyglądu (z greckiego hyalos = szkło). Kwas hialuronowy należy do grupy związków nazywanych glukozaminoglikanami. Związek ten rozpoczął swoją dynamiczną karierę w kosmetologii gdy stwierdzono, że w miarę starzenia jego zawartość w skórze zmniejsza się. Glukozaminoglukany razem z elastyną i kolagenem są elementami podstawowymi struktury takich tkanek jak kości i skóra. Glukozaminoglukany w połączeniu z białkami stanowią większą część macierzy pozakomórkowej. 

Działanie nawilżające HA związane jest z bardzo silnymi właściwościami higroskopijnymi. HA w naturalny sposób osłania skórę, tworząc film na jej powierzchni. Ma doskonałe właściwości łagodzące, skutecznie nawilża przesuszoną skórę ze skłonnościami do pierzchnięcia, nadmiernie wysuszoną. Wygładza, poprawia elastyczność, ujędrnia. Dobrze nawilżona warstwa rogowa naskórka staje się bardziej przepuszczalna dla substancji czynnych.

Roztwór kwasu hialuronowego dzięki swej żelowej konsystencji jest uniwersalnym, łatwym do stosowania nośnikiem dla rożnych substancji aktywnych rozpuszczalnych w wodzie. Znajduje zastosowanie w formulacji kremów, toników, mleczkach, lotionach w szerokim zakresie pH.

HA jest substancją biozgodną (nie wywołuje żadnej niekorzystnej reakcji po zastosowaniu - podraznienia, alergie, zaczerwienienie, pieczenie)."

Skład:  Aqua, Hyaluronic Acid

Mazidło w butli:



 
Na dłoni:



Szczegóły:

Cena i dostępność produkt ucapiłam na stronie ZSK, gdzie kosztował ok. 6 zł.
  Zapach bez zapachu.
 Konsystencja: śliska, oleista.
 Opakowanie i pojemność: mała, zgrabna butla biała z czarnymi napisami producenta. Pojemność: 30 g.
Wydajność: bardzo dobra. Specyfik starczy na ponad 8 miesięcy uciechy skórnej.
Działanie:  zacne. Zacznę od tego, że kwas hialuronowy towarzyszy mi w pielęgnacji cielesnej od ponad dwóch albo i trzech lat. Używam go namiętnie w różnych aspektach. Dodaję do kremów do twarzy , smaruję pierwsze zmarszczki mini-mimiczne, nakładam na zniszczone chodzeniem w obcasach nóżki, czy wysuszone dłonie oraz łokcie. W każdym z powyższych przypadków, mazidło spisuje się rewelacyjnie. W przypadku dodawania do kremów różnej maści, kwas hialuronowy działa odżywczo i regenerująco. Koi skórę, nawilża ją i niweluje fałdy zmarszczkowe. Używany w taki sposób systematycznie, działa doprawdy cuda! Aplikowany z kolei na wysuszone partie ciała, błyskawicznie je nawilża i zapobiega dalszej utracie wody. Jest ponadto niezwykle wydajny; już jedna kropelka ma moc godną chwały. Dodam także, że produkt nie podrażnia, nie uczula, nie zapycha. Można go bez problemu stosować i na wrażliwą skórę. Jeśli do tego dodam niską cenę, świetne działanie - dla mnie bomba! Jedyne co mnie smuci to kwestia, iż nie można - póki co - ucapić pana zioma stacjonarnie... Mam nadzieję, że asortyment sklepu ZSK niedługo będzie dostępny w każdej drogerii. Polecam zatem gorąco i upalnie tegoż przyjemniaczka kwasowego.

Ocena: 5/5

Miałyście?

Kathy z Leonem



50 komentarzy:

  1. No proszę. Nigdy nie miałam tego kwasu. Może wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  2. miałam i to jest jeden z moich półproduktowych KWC:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie używałam tego produktu, ale może kiedyś zaryzykuję.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam. A zmarszczki się pojawiają. Choć w moim wieku bardziej martwię się o to, co wewnątrz, niż zewnątrz...

    OdpowiedzUsuń
  5. kiedyś miałam kwas hialuronowy, stosowałam go razem z naturalnymi olejami na twarz. fajna sprawa

    OdpowiedzUsuń
  6. Z olejkiem jezcze go nie mieszalam

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja używałam kiedyś płatków do oczu i masek z tym kwasem to tak paliło mi skórę, że efekt był dokładnie odwrotny :/

    OdpowiedzUsuń
  8. też mam nadzieje że będzie go można dostać stacjonarnie, bo z tego co piszesz to super produkt za grosze. JAk dla mnie cool!

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię dodawać ten żel do cięższych olei.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie na razie temat nie interesuje :P I mam nadzieje, że szybko nie zacznie :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Od dawna mam ochotę wypróbować kwas hialuronowy, muszę go wreszcie zamówić!

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam tę substancję, na jesień znowu muszę zaopatrzyć się w pewnie półprodukty, narazie póki co odpuszczam.. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zdecydowanie - do wypróbowania!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja niestety nie znam więc nie wypowiem się;>

    OdpowiedzUsuń
  15. Słyszałam wiele dobrego o jego działaniu, ale ciągle nie mogę się zebrać na zakup ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ostatnio zużyłam opakowanie kwasu hialuronowego, ale 100%. Był fajny, ale myślałam, że będzie mocniej nawilżał.

    OdpowiedzUsuń
  17. Musze się nad nim zastanowić;) może się skuszę;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie wiedziałam, że można coś takiego kupić w ogóle :)
    Ptysiablog

    OdpowiedzUsuń
  19. Na moją skórę kwas hialuronowy niestety nie działa, choc mam chrapkę na kwas z Norela, jest drogi, ale podobno działa rewelacyjnie.

    OdpowiedzUsuń
  20. strasznie mnie nim zaciekawiłaś - więc może i też wypróbuję skoro takie efekty

    OdpowiedzUsuń
  21. Ostatnio u siebie widziałam krem z kwasem hialuronowym podobno bardzo skuteczny.

    OdpowiedzUsuń
  22. Oj to chyba produkt idealny :D raz miałam krem z kwasem hialuronowym ale niestety nie sprawdził się za dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  23. Wow, cena świetna!Z chęcią kupię:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Hm, dziękuję Kochana! Za co? Nigdy tak naprawdę nie wiedziałam do czego służy.. a teraz już wiem.

    OdpowiedzUsuń
  25. Jeszcze nie mam problemu ze zmarszczkami :)
    Ale muszę przyznać, że cena jest bardzo atrakcyjna :)

    OdpowiedzUsuń
  26. O to ja chyba muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wow, kosztował tylko 6zł?? To świetna cena, chętnie go wypróbuję :)

    http://crafty-zone.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Genialny post. Właśnie wczoraj kupiłam sobie krem do twarzy z kwasem hialuronowym i zastanawiałam się na co on jest dobry. I bach wchodzę na Twojego bloga, a tu post właśnie o tym. Super, bardzo przydatne informacje.
    W czystej postaci takiej jak ty masz musi się super sprawdzać :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Znam i chętnie z nim eksperymentuję głównie w pielęgnacji twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie miałam, ale powiem szczerze, że recenzja mnie przekonała do zakupu :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie znam, ale chętnie wypróbuję :))

    OdpowiedzUsuń
  32. Oj uwielbiam ten produkt i też żałuję, że stacjonarnie tak ciężko go dostać :)

    OdpowiedzUsuń
  33. A ja go jeszcze nigdy nie używałam, tak samego nie w kosmetykach ze sklepu. Niemniej ciekawym produktem mi się wydaje :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Nigdy nie miałam ale chyba wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Stosuje, uwielbiam mieszac z olejkiem na twarz :) Niby nie uczula, a moja siostra za kazdym uzyciem miala swedzenie i pieczenie gwarantowane ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja czasem stosuję maseczkę z tym wynalazkiem :)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga, chyba, że nie jest podpięty do profilu Twego.
***
Jeśli więc masz adres bloga podpięty pod profil blogera, a mimo to uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.