.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od 25.08.2017 r - 05.09.2017 jestem na urlopie bez dostępu do komputera i Internetu.
Posty jakie się w tym czasie pojawią, są publikowane automatycznie.

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

piątek, 26 czerwca 2015

756. Na piątek!

Witajcie!

Dziś - zamiast planowanej dawki słodkości i cudności - będzie zdrowo i owocowo.

Leon raczyć się będzie tymi oto przekąskami:




Te powyższe owocowe rarytasy są jest niejakim detoksem przed nadchodzącym weekendowym srogim obżarstwem rodzinnym, jakie mnie czeka.

Wesele - bo o nim mowa - będzie wymagać ode mnie bowiem apetytu niezaspokojonego połączonego z żołądkiem bez dna i wiecznie głodną miną.
Dzięki temu będę w stanie jeść wszystko i wszędzie - by zadowolić gospodarzy - najlepiej przez noc całą.

Dlatego dziś głoduję, by jutro sobie niczego nie żałować!

A Wy jak spędzacie piątek?

Kathy i Leon

43 komentarze:

  1. To jest wszystko co masz zamiar dzisiaj zjeść?

    OdpowiedzUsuń
  2. Życzę udanej zabawy :) Ja dzisiaj odpoczywam, a jutro do pracy.

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie dziś praca, wieczorem kino,bo przecież jest premiera bajki mojej ukochanej i opuścić nie mogę, a potem dom i na jutro się szykuję, albowiem otwarcie sezonu w Mielnie i żal się nie pojawić skoro tak blisko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wesela to masakra jakaś pod względem jedzenia ;o zawsze za dużo wepchną w człowieka. a najdziwniejsze jest to, że jak ktoś zje za dużo to na swoim/swojego dziecka weselu i tak poza za dużo, bo inaczej nie wypada;o

    OdpowiedzUsuń
  5. właśnie zjadłam takiego pysznego banana , a jabłuszko mam na później :p

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja piątek spędzam na egzaminie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie zawsze apetyt wzmaga zielona herbata, może ją również warto wypić przed jutrzejszym szaleństwem?:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zazdroszczę weselicha! Miłej zabawy i samych pyszności hihi. :D A owocki super - witaminki zawsze na tak. :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jest to jakieś rozwiązanie, ja podziwiam osoby potrafiące trzymac dietę nawet na weselach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Leon baw się tam dobrze na weselisku! :)
    Mnie wciąż trzyma gorączka nocy czwartkowej...jedno oko na razie otwarłam. Kakałko piję, magnez uzupełniam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Owoce <3 uwielbiam:) Mimo,że są pyszne nie zastąpią dziennego zapotrzebowania na kalorie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Powodzenia w głodówce,pewnie każdy diettey powie ci że to nie jest zdrowe, bo niszczy metabolizm, ale skoro wiesz co cię czeka w weekend. Pozdrawiam i zapraszam do mnie na www.lap-stajla.blogspot.com, u mnie post o białych inspiracjach.

    OdpowiedzUsuń
  13. ojjeny w weselu najlepsze jest jedzenie bez kitu < 33 hahah

    OdpowiedzUsuń
  14. No tak, rób miejsce w żołądku na weselne obżarstwo :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam owoce ale obawiam się że zjedzenie tylko tego w ciągu dnia nie dostarczyłoby mi energii na resztę dnia :) P

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam owoce.Dzisiejszy wieczór planuję spędzić z muzyką,ulubionym serialem i książką ;-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Owoce <3
    Głodujesz, ale za to jak zdrowo!
    Baw się dobrze! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Chciałabym zobaczyć kreację i fryzurę :)
    Ja dzisiaj mam zamiar pomalować drzwi ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja spędzam piątek w domu, nic specjalnego ;p
    ♥ blog

    OdpowiedzUsuń
  20. Masz rację rób miejsce w żołądku na jutrzejszą ucztę. Ja dzisiaj czas spędziłam w ogródku. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Prawda, na weselu można niemalże pęknąć z przejedzenia, więc dobrze, że robisz sobie takie małe przekąski
    Zapraszam do mnie na nowy post i bardzo proszę o wypełnienie ankiety. Buziaki :* 16lipca.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Sama dzisiaj cały dzień się pakuję, bo już jutro wyjeżdżam na wakacje :D

    OdpowiedzUsuń
  23. ja uwielbiam zdrowe przekąski :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Szkoda, że ja tydzień temu nie zjadłam owoców. Wówczas też na weselu mogłabym się obżerać bez wyrzutów sumienia :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Such a lovely post :))
    xoxo Antonella
    beautylove7694.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Leos, szalejesz :D! Na sprawozdanie weselne musze zerknac (opoznienie mam ;)) :)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.