.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

sobota, 6 czerwca 2015

736. Recenzja: Carex Hand Gel antybakteryjny żel do mycia rąk

Witajcie!

Dziś będziemy mówić o rąk odkażaniu.

Będę dumać bowiem nad antybakteryjnym żelem do mycia rąk z firmy Carex.

Słowo od producenta: "Żel jest na bazie alkoholu (etanolu), który skutecznie redukuje większość bakterii oraz wirusów. Wysoka zawartość alkoholu w żelu sprawia również, że nasze produkty błyskawicznie wysychają pozostawiając ręce odświeżone. Żele zawierają także znaną ze swoich właściwości pielęgnacyjnych glicerynę, która pomaga utrzymać skórę miękką i nawilżoną.

Żele są najbardziej przydatne w sytuacjach, kiedy nie mamy dostępu do wody, ale mogą być również używane w domu zawsze wtedy, kiedy chcemy mieć dodatkową pewność, że nasze ręce są higienicznie czyste.

Przydatne w następujących sytuacjach:
  • Po wyjściu z publicznych toalet
  • W komunikacji publicznej
  • Na wakacjach / wycieczce
  • Podczas podroży samochodem
  • Podczas spożywania posiłków poza domem
  • W pracy
  • Na zakupach
  • Po zmianie pieluszek dziecięcych
Skład:



Mazidło w opakowaniu:

moja wersja to Aloe Vera

Od producenta:



Na dłoni:


Szczegóły:

Cena i dostępność: specyfik ucapiłam w Rossmanie, gdzie kosztował na promocji ok. 5 zł. Normalna cena to mniej więcej 10 zł.
 Zapach: słodki, ciepły.
Konsystencja: na kształt glutka przezroczystego.
 Opakowanie i pojemność: butelka plastikowa utrzymana w przezroczystej tonacji z zielonymi  napisami na przodzie opakowania. Pojemność: 50 ml.
 Wydajność:  bardzo dobra. Produkt spokojnie wystarczy na rok odkażania się.
Działanie:  przyjemne. Na początku rzeknę może, że produkt z Carexu jest moim pierwszym - i na pewno nie ostatnim - "podejściem" do żeli antybakteryjnych. Nigdy bowiem wcześniej nie używałam tego typu specyfików, jednakże stwierdziłam, że czas najwyższy to zmienić. Pracuję bowiem z ludźmi, których to muszę witać i żegnać uściskiem prawicy. Nieważne czy osoba jest chora, śmierdząca, niepoczytalna - reguły dla wszystkich są takie same... Nie mniej jednak, wizja tysięcy wściekłych wirusów przekazywanych radośnie podczas owej wymiany powitań nie należy do miłych. Wcześniej po każdym spotkaniu z klientem biegałam do łazienki, aby myć łapy. Jednakowoż latka lecą, kondycja już nie taka jak kiedyś... Aby więc oszczędzić sobie ciągłych wizyt w toalecie, zaczęłam stosować żel antybakteryjny Carex do odkażania się. To zmieniło mój stosunek do powitań! Niestraszne mi teraz nic. Żel ów bowiem - i to bez użycia wody - idealnie odświeża i oczyszcza dłonie, niwelując z nich mikroby wszelakie. Jak go używać? To proste! Wystarczy jeden "psik" na dłonie, roztarcie mazidła w łapach.... i gotowe! Skóra jest świeża, promienna i zadowolona. Produkt nie uczula, nie podrażnia oraz nie wysusza dłoni. Można go stosować zawsze i wszędzie, gdy tego potrzebujemy. Specyfik sprawdzi się w każdej sytuacji, gdy nie możemy umyć rąk: spacer, wakacje, wycieczka.  Dzięki małym gabarytom wyrobu, można go łatwo wsadzić do kieszeni torby i zabrać ze sobą dosłownie wszędzie. Dodam, że żel jest bardzo wydajny, ślicznie pachnie i łatwo go znaleźć w sklepie Rossman. Jeśli więc szukacie pogromcy bakterii bez użycia wody - produkt Carex spisze się idealnie! To najlepiej zainwestowane 10 zł w życiu!
 Ocena: 5/5

Miałyście?

Kathy i Leon

51 komentarzy:

  1. Dopóki nie miałam egzemy na łapce to tego typu produkty lubiłam i sprwdzały się u mnie na medal. Jednak odkąd walczyłam z egzemą to tylko przesuszły moją skórę tam jeszcze bardziej, a na dodatek piekło jak nie wiem co ;) Teraz już z egzemą problem mam znikomy, ale uraz pozostał :( Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Długo do takich żeli podchodziłam sceptycznie, kupiłam jednak białą wersję na wyjazd i jestem zachwycona:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę kupić:) w wakacje to u mnie must have!

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wychodzę bez niego z domu ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zachęciłaś mnie obiektywną i pozytywną recenzją na temat tego żelu. Poczynię jego zakup.

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie, że ci pasuje. Jednak sam denaturat w składzie to alkohol skażony, nie pasuje mi, gdy widzę taki składnik...

    OdpowiedzUsuń
  7. Tego jeszcze nie miałam, ale zawsze4 mam w torebce ten z Rossmanna, a teraz kupiłam w YR :)

    OdpowiedzUsuń
  8. W promocyjnej cenie naprawdę się opłaca :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jak słyszę "żel antybakteryjny" czuję suche dłonie.... żadna mega recenzja mnie nie przekona;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie używalam tego typu produktów ale może być taki zelik przydatny ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. mam i nie wyobrażam sobie nie mieć :)szczególnie przy małych dzieciach

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam go kiedyś i sprawował się naprawdę bardzo dobrze. Podobało mi się, że przyjemnie pachniał, w przeciwieństwie do wielu innych specyfików tego rodzaju jakie kiedyś testowałam. Zdecydowanie wart polecenia :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Używam, ale nie lubię momentu gdy przypadkowo dotknę się do ust, bleh! :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam podobny żel ze sobą na wyjeździe teraz ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam stycznośc, mi się podoba jego zapach ale ogólnie rzadko używam takich produktów;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jestem sceptycznie nastawiona do tego typu specyfików głównie przez to, że mam potrzebę opłukiwania rąk wodą (bakterie, bakteriami ale brud sam nie wyparuje :c).
    Ale jako takie minimum być może się w końcu w to wyposażę ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Oj tak żel mam zawsze pod ręką ! przy dzieciach niezastąpiony!

    OdpowiedzUsuń
  18. Od dłuższego czasu planuje sobie takie mydło kupić, ale nie jestem pewna czy nie zostawiłby na skórze filmu, którego nie lubię... Nie do końca ufam takim preparatom :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak dla mnie fajna sprawa, dobrze mieć takie coś przy sobie zwłaszcza w okresach gdy panuje grypa

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie miałam, ale MUSZĘ sobie go koniecznie kupić przed wyjazdem na wakacje. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dobrze mieć tego typu żel zawsze przy sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. To jest świetna sprawa chociaż nigdy osobiście nie stosowałam. Nie znoszę uczucia ,,lepkich rąk" dlatego rzadko używam kremy niestety do ich pielęgnacji... aż wstyd. :D Ciekawa jestem jak ten Carex by się sprawdził i czy długo by się ,,wchłaniał" :D

    OdpowiedzUsuń
  23. nigdy nie mialam ale moze kiedys:P

    OdpowiedzUsuń
  24. Lubię tego typu produkty, chociaż tego konkretnego jeszcze nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Lubię takie żele, chociaż i tak nie mam po ich użyciu wrażenia czystych rąk. Potrzebne mi do tego mydło i woda :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Przydają mi się w pracy, bo przy dzieciach to... wiesz jak jest :P a jak nie wiesz to kiedyś się dowiesz :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Żel antybakteryjny zdecydowanie się przydaje, mam go zawsze przy sobie.

    OdpowiedzUsuń
  28. Warto mieć taki żel w torebce. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  29. nie miałam ani tego ani żadnego innego specyfiku do rąk... i to chyba mój błąd, bo to jednak bardzo się przydaje :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Lubię takie kosmetyki, zwłaszcza na wyjazdach:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Tego żelu jeszcze nie miałam, jednak muszę kupić i spróbować. :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Miałam i jest świetny ! :) Polecam !

    OdpowiedzUsuń
  33. Lubię takie produkty, są bardzo praktyczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Dobry, szczególnie w miejsach wktórych ne mamy dostęoy do wody, ciby się odświeżyć;)

    OdpowiedzUsuń
  35. carex mam zawsze przy sobie gdy jadę gdzieś na wycieczkę :) jest niezawodny!

    OdpowiedzUsuń
  36. Takie żele są bardzo przydatne w miejscach publicznych więc jestem zdecydowanie ich zwolenniczką :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Takie żele są bardzo przydatne w miejscach publicznych więc jestem zdecydowanie ich zwolenniczką :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Kiedyś miałam coś w tym stylu, jak wybierałam się w 10 h podróż pociągiem. Ale później przestałam używać i w sumie to jakoś nie czuję większej potrzeby.

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie przepadam za używaniem żelów chociaż są różne sytuacje i może się przydać :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Warto wspomniec, ze wirusy zasadniczo najlepiej usuwa sie wodą z mydłem, alkohol srednio czesto sobje z nimi radzi. Na bakterie natomiast spoko owszem, ale tez musi byc odpowoednie stezenie, bo inaczej nic to nie da. Nie wiem jak z medycznego punktu widzenia taki zelik drogeryjnynsie sprawuje, czy cokolwiek daje. Natomiast jezeli realnie potrzebujesz sie zabezpieczyc przed ewentualnymi zarazkami od klientow to polecam ci zainwestowac w klasyczny plyn dezynfekcyjny z pompką w skleoie medycznym, koszt moze drozszy jednorazowo, ale pojemnosci sa znacząco wieksze i tez masz pewnosc skutecznosci. W kontaktach z duza iloscia osob nie ryzykowalabym dezynfekcji preparatem drogeryjnym :)

    OdpowiedzUsuń
  41. podobnego antybakteryjnego "glutka" mam w torebce - moim zdaniem jest niezbędny, gdy pracuje się w szkole, gdzie do zmywania tablic używane są gąbki!

    OdpowiedzUsuń
  42. Uwielbiam ten żel, choć szybko mi się kończy, cenię głównie za pompkę, ostatnio szukam tańszych zamienników :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Miałam kiedyś żel tej marki i bardzo go lubiłam. Obecnie mam nowy z Farmowy, ciekawa jestem jak się spisze.

    OdpowiedzUsuń
  44. muszę się koniecznie zainteresować :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Lubimy Carexa, używamy mydła w płynie tej marki i właściwie od dawna nie kupuję już żadnego innego. Przy niemowlęciu w domu, takie antybakteryjne działanie jest niezmiernie ważne.

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga, chyba, że nie jest podpięty do profilu Twego.
***
Jeśli więc masz adres bloga podpięty pod profil blogera, a mimo to uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.