.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

niedziela, 7 czerwca 2015

737. Gotujemy w weekend, cz. 31 rumiane bezy

Witajcie!

Dziś będziemy pichcić coś dobrego.

Zapodam Wam banalnie prosty przepis na tzw. bezy.
Zwykle takowa kojarzy się przede wszystkim z białym kolorem i niezwykłe słodkim, wręcz ulepkowym smakiem.
Moja wersja jest nieco inna, gdyż mniej w niej cukru a więcej rumieńców.

Oto jak wyszła:





Składniki:

  6 białek jaj
szklanka cukru pudru
opakowanie cukru waniliowego

Czynności:

1. Bierzemy nasze białka - oddzielone uprzednio od  żółtek, z których można np. zrobić kogela-mogela co by się nie zmarnowało nic - i przelewamy do wysokiego naczynia.
2. Do białek dodajemy cukier puder i cukier waniliowy. Mieszamy całość delikatnie łyżką.
3. Czas teraz na miksowanie! Za pomocą robota kuchennego ubijamy wszystko ładnie i zgrabnie, tak aby białka z cukrem zamieniły się w uroczą, białą pianę.
4. Tak ubitą mazię przedkładamy ostrożnie do rękawa cukierniczego - kto nie ma, może użyć do tego torebki foliowej z odciętą końcówką od strony zamkniętej.
5. Blachę do pieczenia - wymiary dowolne - wykładamy papierem do pieczenia, po czym za pomocą rękawa cukierniczego, kształtujemy nasze bezy, wyciskając po prostu zawartość na blachę. Ja to robiłam na zasadzie twórczej fantazji, kształtując przyszły wypiek a'la zawijaski.
6. Tak przygotowaną całość wkładamy do piekarnika (rozgrzanego do 180 C) i pieczemy mniej więcej 30 minut tak, aby bezy były rumiane.
7. Patrzymy chwilę na nasze cudo cukiernicze.
8. Żremy!

Wypróbujecie?

Kathy i bezowy Leon

55 komentarzy:

  1. Całkiem fajnie wyszły, będę musiała kiedyś wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bezy są pyszniaste pod każdą postacią :) Uwielbiam :) Piękne wyszły! Lubię z dodatkiem bitej śmietany na przykład - rozpusta :D Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Apetycznie wyglądają. :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę wypróbować ten przepis, bo wydaje się szalenie prosty.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zrobię kiedyś dziecku, bo dziś mamy w domu babkę, którą zrobiłam wczoraj.

    OdpowiedzUsuń
  6. nie lubię ;p zasłodziłoby mnie ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie piękne O.o ♥ Bezy uwielbiam,więc przepis idealny dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi nie chcą skubane wyjść za nic:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie robiłam, ale Tobie wyszły fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ograniczam słodycze także nie mogę się skusić na nie:D

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow, jaki prosty przepis. Nawet ja bym umiała je zrobić.

    OdpowiedzUsuń
  12. mmmmm.... kremu truskawkowego jeszcze do pełni rozkoszy brak

    OdpowiedzUsuń
  13. Wyglądają bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeszcze tylko do nich jakiś krem... Jak szaleć to szaleć ! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mmmm, uwielbiam bezy, ale mi narobiłaś smaka na nie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawe czy z ksylitolem by wyszły? Chyba nie... ale może kiedyś spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie lubię bezy, ale muszę przyznać, że te wyglądają bardzo smakowicie! Jeśli chodzi o pielęgnacje moich włosów na pewno się pojawi, a tymczasem zapraszam Cię na mój kanał na youtube tutaj jest najbardziej aktualny filmik na temat mojej pielęgnacji https://www.youtube.com/watch?v=LWv8fafyB5k

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie przepadam za bezą, takie to za lekkie dla mnie nie wiadomo co, haha. Twoja jednak wygląda tak, że z pewnością bym się na nią skusiła. :D

    OdpowiedzUsuń
  19. O ja Cieeee, wyslij trochę! :D
    Jak ja dawno bezów nie jadłam! Muszę zrobić, muszę, chcę!

    OdpowiedzUsuń
  20. Dla mnie najlepszy ostatni punkt - żremy :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Niektórzy ludzie mówią,że coś może być za słodkie ale nie dla mnie :) Bardzo lubię bezy :D

    OdpowiedzUsuń
  22. omnomnomnomnomom kocham bezy!

    OdpowiedzUsuń
  23. Z pewnością, bo uwielbiam takie proste przepisy :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam bezy, daj parę. :) Miłego dnia Kochana.:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Na takie gorąco słodkości u mnie odpadają :)

    OdpowiedzUsuń
  26. super wyszły :D a jakie słodziutkie muszą być :))) accolito.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Ale bym zjadła takiego bezika <3

    OdpowiedzUsuń
  28. Dla mnie bezy są jednak za słodkie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Uwielbiam beziczki:D a Twoje wyglądają bardzo smakowicie:D:D

    OdpowiedzUsuń
  30. Bezy niby banalne do wykonania a jednak nie zawsze mi sie udaja....a je uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. O matko, bezy! Ostatni raz jadłam je jak byłam chyba mała i to sklepowe:) Pamiętam, wówczas mi smakowały, dzisiaj pewnie byłyby za słodkie dla mnie:) No i masz szczęście, że weszłam i na placuszki zjadłam placuszki bananowe, to nie chce mi się już nic słodkiego! :)

    OdpowiedzUsuń
  32. mniamm, ja nie mam czasu na gotowanie, ale wczoraj razem z chłopakiem zrobiliśmy cudowne naleśniki.

    OdpowiedzUsuń
  33. raz robiłąm bezy, ale nie mam regulacji w piekarniku i jedne były suche i lekko gorzkie, a inne surowe:/

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo lubię bezy, ale niestety nie zawsze mi wychodzą :p

    OdpowiedzUsuń
  35. Wyglądają tak kusząco, a ja sobie postanowiłam ograniczyć słodycze. I co ja teraz mam zrobić? Od jutra?

    OdpowiedzUsuń
  36. Uwielbiam bezy, nie ważne jakiego koloru :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Kogiel mogiel z sześciu żółtek to byłaby prawdziwa rozpusta ;) ale nie wątpię, że byłabym w stanie zjeść taką ilość ;p

    OdpowiedzUsuń
  38. Bezy- moja miłość :) Jakoś te z cukierni coraz mniej mi smakują, chyba najlepiej będzie zrobić je własnoręcznie :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Uwielbiam bezy, a Twój przepis bardzo mi się spodobał :)
    Jak będę miała okazję to na pewno go wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga, chyba, że nie jest podpięty do profilu Twego.
***
Jeśli więc masz adres bloga podpięty pod profil blogera, a mimo to uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.