.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

wtorek, 23 grudnia 2014

574. Przedświąteczne wirusy...

Witajcie!

Czy może być coś gorszego niż tłumy ludzi na bazarku zabijających się z lubością o pluskającego beztrosko w beczce karpia?
Czy znajdziecie większe zło od aktualnych, dzikich wręcz kolejek w sklepach z zabawkami rozciągających się do 20 metrów długości i szerokości ?
Czy macie straszniejszą wizję niźli korek w centrum miasta, którego pokonanie - trasa główna 10 metrów - w godzinach szczytu zajmuje środkom komunikacji miejskiej ok. 1 godziny?

Ano pewnie Wy, zalatani, zabiegani, nie znajdziecie nic gorszego niż powyższe kilka przykładów z życia miejskiego obecnie wziętych...
Leon jednakże doznał czegoś, co nikczemnością i złowrogością przewyższa wszystkie inne niegodziwości świata tego.
Mianowicie - złapał wirus.

I to nie komputerowy, ani leniwcowego.
Tylko takie najprawdziwszego, przeziębieniowego...

Ból głowy, katar, zapchane gardło, mętny wzrok.
Zamiast więc cieszyć się z nadchodzących świąt, Leon chrycha, dycha i smarcze w boleściach.

Jakby tego było mało, dziś jeszcze czeka go dzień pracujący, gdyż szefostwo się nie zlitowało i harować do późna przykazało.
Zupełnie jakby centrala miała jakieś chore wizje, że tłumy miejskiej tłuszczy przylecą w ostatniej chwili z karpiem i śledziem w reklamówkach a pomarańczami w zębach i będą zapisywać się na kursy językowe...

Tak więc aby przygotować się na istny szał zapisów oto mój arsenał pomocniczy:


Herbatka z bzu czarnego i lipy - na zbicie gorączki i przegnanie bóli mięśniowych - już się ładnie parzy, zapije się ją zaraz rutinoscorbinem i przegryzie polopiryną.
I jakoś to będzie.
Oby przeżyć do 21...

Kathy i Leon w boleściach

19 komentarzy:

  1. Współczuję. Może nominacja do Liebstera poprawi Ci choć odrobinę humor?

    OdpowiedzUsuń
  2. Łojejku trzymaj się ! Jak ja uwielbiam Twoje posty czytać..."tłumy miejskiej tłuszczy przylecą w ostatniej chwili z karpiem i śledziem w reklamówkach a pomarańczami w zębach i będą zapisywać się na kursy językowe..." rozwalasz mnie za każdym razem :D zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapowiadają się piękne święta dla ciebie ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojeeee :-[ może do jutra przejdzie ?

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale pech :( trzymaj się! Może Ci przejdzie dzięki tej broni :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam nadzieję, że cudownie ozdrowiejes na święta!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bez owijania w bawełnę... przekichane! Dużo zdrowia życzę!

    OdpowiedzUsuń
  8. masakra współczuję
    obyś szybko się wykurowała

    OdpowiedzUsuń
  9. Życzę Ci powrotu do zdrowia na Święta :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mój Ciacho przechodzi przez to samo.
    Życzę dużo zdrowia :*

    OdpowiedzUsuń
  11. To zdrowiej Kochana :* ja dwa lata z rzędu Sylwestra przeleżałam chora w łóżku więc wiem o co chodzi...

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam nadzieję, że szefostwo zwolniło Cię wcześniej do domu? ;]
    Życzę duuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuużo zdrowia!
    Jeśli masz ochotę, zapraszam do włosowej zabawy ;)
    http://elle88dw1.blogspot.com/2014/12/34-tag-wosowe-pytania-i-odpowiedzi.html

    OdpowiedzUsuń
  13. Przezyliscie? Jasne, ze tak! I mimo ze chorobsko Was rozwalilo, takie pozytywne osoby z Was, ze jutro z nadzieja wyczekuje kolejnego, w niare wykurowanego wpisu ;) Zdrowka zatem zycze i pzesylam buziaki kurujace ;) :***

    OdpowiedzUsuń
  14. Wszędzie wirusy panują, ja przed świętami przywiozłam sobie jednego z Warszawy i do tej pory nie moge go wyprosić z chałupy...

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga, chyba, że nie jest podpięty do profilu Twego.
***
Jeśli więc masz adres bloga podpięty pod profil blogera, a mimo to uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.