Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!



Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

wtorek, 12 grudnia 2017

1646. Recenzja: Avon Luxe Glamorous Roses paletka cieni do powiek

Witajcie!

Dziś podumamy sobie o cieniach do oczu.

Będzie to paletka z Avonu Luxe Glamorous Roses.

Słowo od producenta: "Zestaw pięciu trwałych, głębokich odcieni Avon Luxe mocno nasyconych pigmentami pozwala tworzyć hipnotyzujące makijaże oczu na dzień i na wieczór.
Efekt: długotrwały, piękny i wyrazisty kolor."
Produkt w opakowaniu:











Na dłoni:




Makijaż z użyciem cieni:






Szczegóły:

Cena i dostępnośćprodukt wygrałam w rozdaniu jakimś. Normalnie można go ucapić w Avonie czy Internetach za ok. 50 zł
  Zapach: bez zapachu.
 Konsystencja: cienie na powieki.
 Opakowanie i pojemność: opakowanie plastikowe, luksusowo złote, zawierające pięć cieni w tonacji beżowej. Pojemność: 9 g.
Wydajność: bardzo dobra. Takie opakowanie staczy na kilka miesięcy używania.
Działanie: kiepskie.  Zacznę od tego, że jestem maniaczką palet do makijażu oczu. Mam w swojej kolekcji mniej więcej 5 palet i wciąż korcą mnie nowe. Na paletkę z Avonu trafiłam całkiem przypadkowo, wygrywając ją dawno temu w rozdaniu. Tu od razu dodam,  że sama na pewno bym nie kupiła nic z tej firmy, gdyż do tej pory kolorówka Avona nie trafiała nigdy w moje gusta makijażowe. I to też niestety tyczy się powyższej paletki... Mimo, że wygląda ona niezwykle luksusowo i pięknie, to jakość cieni, ich "rozcieralność" oraz trwałość są po prostu kiepskie... Co mi po cieniu za prawie 60 zł, który osypuje się niemiłosiernie podczas aplikacji i którego prawie w ogóle nie widać na powiekach? To już paletki The Color Workshop, jakie możecie znaleźć w Tesco za 10 zł są lepszej jakości niż ta Avonowa... Nie wiem doprawdy po co wypuszczać do sprzedaży produkt tak beznadziejny w swoim działaniu... Dlatego też, mimo że paletka początkowo zapowiadała się świetnie - wiecie design, tonacja cieni - to okazało się być to jedynie ułudą obietnic producenta. Nie polecam nikomu, no chyba, że macie za dużo pieniędzy do wydawania. 

Ocena: 1/5

Miałyście?

Kathy i Leon

42 komentarze:

  1. I don't like Avon in general. This palette is not pigmented at all..What a shame.
    Smuack

    OdpowiedzUsuń
  2. Z Avon używam jedynie wody perfumowane, cała reszta to dla mnie .... I nie kupuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja w ogóle nie używam takich cieni.

    OdpowiedzUsuń
  4. Za tę cenę moim zdaniem nie warto

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie ładne kolory, a tak brzydko wyglądają na powiece :/

    OdpowiedzUsuń
  6. kolory ładne, ale skoro nie polecasz, to się nie zachwycam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Za te pieniądze nie warto. Lepiej dołożyć i kupić na przykład Zoevę. Avon i luksus....no ni w ząb te dwa wyrazy mi się nie dodają

    OdpowiedzUsuń
  8. Już chciałam napisać, że fajne kolory, ale potem zobaczyłam jak wyglądają na powiece...za taką cenę?! Ech, żenuła;)
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja bym je sobie odpuściła.
    Rzadko zamawiam kosmetyki z Avonu.
    Pozdrowionka serdeczne! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. paletka ładna ale szkoda, że nie ma lepszego działania.

    OdpowiedzUsuń
  11. Z Avon to tylko wody perfumowane i żele pod prysznic, kolorówkę mają kiepską

    OdpowiedzUsuń
  12. Cienie z Avonu nigdy mnie nie powaliły jakością ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam i nie chcę mieć.

    OdpowiedzUsuń
  14. Masz przepiękne oczy! A jeśli chodzi o ich produkty to korzystam z niektórych ale jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj, kiepsko sprawdziła się ta paletka. Szkoda wydawać tyle pieniędzy na nią. Już lepiej kupić tańszą, a często lepszą niż te drogie. Ja mam np paletkę cieni do powiek Lovely. Kosztowała 8 zł, a cienie są trwałe nawet :)

    OdpowiedzUsuń
  16. The palette itself looks so nice, what a pity it couldn't convince you.
    Have a good day

    OdpowiedzUsuń
  17. Avon nigdy nie mial dobrych jakosciowo cieni. Pare razy sie skusilam i nie bylam zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  18. Kolorówka z Avon nigdy jakoś mnie nie kręciła ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Rzęsy coś ci zgęstniały kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Słaba pigmentacja... też nieraz się przejechałam na cieniach Avon.

    OdpowiedzUsuń
  21. oooo, depilator laserowy też bym chętnie przygarnęła! wreszcie miałabym na chwilę spokój :p
    widzę już po swatchach na ręce, że są kiepskie i mają słabą pigmentację :p

    OdpowiedzUsuń
  22. Super, bardzo lubię taki zestaw barw :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Moja mama miesiąc temu kupiła te paletkę ale oddala. Mówiła tez ze jakość kiepska. Rożnica miedzy kolorami na oku niewidoczna i krótkotrwałe były.

    OdpowiedzUsuń
  24. Szkoda, że paletka się nie sprawdziła, a wygląda na luksusową :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Miałam z Avon jakąś inną paletkę i była równie beznadziejna...

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja mam paletkę z AVON ale jakąś tańszą wersję, którą kupiłam na początek swojej przygody z makijażem oka i powiem Ci, że jest całkiem niezła. Niestety ta LUXE to zbyt droga zabawka. Teraz już wiem, że nie warto się nad nią zastanawiać. :P

    OdpowiedzUsuń
  27. Szkoda, że się nie sprawdziła :/

    OdpowiedzUsuń
  28. Thanks a lot for the interesting post! Have a nice evening)

    OdpowiedzUsuń
  29. Niejednokrotnie widywałam tę paletę w katalogu, ale nigdy nie zwróciłam uwagi, ze jest taka droga :O

    OdpowiedzUsuń
  30. Jak za taką cenę, to powinna lepiej się spisywać. Nie zamawiam nigdy nic z Avonu.

    OdpowiedzUsuń
  31. Dobrze wiedziałam, żeby unikać kosmetyki z Avonu ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nawet na dłoni wyglądają słabo;

    OdpowiedzUsuń
  33. Ładne kolorki i piękny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  34. nieee, na pewno jej nie kupie :/

    OdpowiedzUsuń
  35. No tez bym nie była zadowolona z tego kosmetyku, słaba pigmentacja. :(

    OdpowiedzUsuń
  36. Jak już TCW jest lepsza, to ta musi być fatalna :/

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
TRANSLATE
Select language