Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!



Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

wtorek, 5 grudnia 2017

1641. Recenzja: Armani Acqua di Gioia woda perfumowana

Witajcie!

Dziś zauroczymy się zapachem.

Będę mówić o Armani Acqua di Gio wodzie perfumowanej, jaką można znaleźć na stronie z perfumami Armani.

Słowo od producenta: "Giorgio Armani Acqua di Gioia jest słodka, ale odświeżająca, delikatna, a przy tym wyrazista, kojąca, a zarazem wyzywająca. Perfumy przeznaczone głównie na lato, kiedy razem z podmuchem bryzy chłodzącym Twoją twarz, przypomną ciepłe letnie noce i spacery nad brzegiem morza. Olśnij otoczenie zapachem tych luksusowych perfum i przenieś się do dziewiczej przyrody gdy tylko zechcesz.  Flakon w barwie morza inspirowany  krągłością kropli wody kryje w sobie woń wolności, natury i nieograniczonych możliwości.

Taka jest Acqua di Gioia pachnąca morzem, limonką i miętą, wytwarzająca poczucie doskonałej harmonii między człowiekiem i naturą. Zafunduj swym zmysłom w ciągu zapracowanego dnia wspomnienie z wakacji. Perfumy Armani jako symbol kobiecości, zmysłowości i atrakcyjności."

Bohater w butli:








Otworek:




Szczegóły:

Cena i dostępność: specyfik dostałam jako prezent, natomiast można go znaleźć na stronie 
Armani., gdzie kosztuje ok. 250 zł
 Zapach: przyjemny, soczysty, ciepły, morski.
Konsystencja: płynna.
 Opakowanie i pojemność: pojemnik szklany, przezroczysty, z czarnymi napisami producenta nań. Pojemność: 100 ml.
  Wydajność: bardzo dobra. Produktu wystarczy na jakieś pół roku regularnego psikania.
Działanie: przyjemne. Zacznę od tego, że zanim sięgnęłam po wersje damską tegoż pachnidła, najpierw zafascynowała mnie ich wersja męska. I to do tego stopnia, że ilekroć czułam na mijanych na ulicy mężczyznach zapach Acqua di Gio, miałam miękkie kolana i palpitacje serca. Owa dziwna skłonność do tej woni została mi do dziś i będzie mi towarzyszyła po wsze czasy. Skoro więc tak działa na mnie męska woń, to czemu zatem nie spróbować damskiej wersji? I tak oto do mych rak trafił ten skromny, niepozorny flakonik. Nie muszę mówić, że już od pierwszego psiknięcia oczarowałam się i odurzyłam bogactwem morskiej świeżości cedru, słodkością piwoni i orzeźwieniem płynącym z mięty. Perfumy te są jedyne i niepowtarzalne w swoim rodzaju, chyba nie ma na rynku perfumeryjnych podobnego zapachu. Dla mnie to wypisz-wymaluj spacer nad brzegiem dziko płynącego strumyka gdzieś hen daleko wśród lasów deszczowych... Warto wspomineć, że perfumy te są niezwykle trwałe (ok. 10 godz na skórze i do 4 dni na ubraniach) i podobają się otoczeniu. Na pewno jeszcze kupię nie raz ową buteleczkę.
 Ocena: 5/5

Miałyście?


Kathy i Leon

43 komentarze:

  1. Wydaje mi się, że znam ten zapach... ale... pewna nie jestem.
    Być może kiedyś się z nim zapoznam w perfumerii.
    Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W ogóle nie kojarzę tego zapachu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Z Armani uwielbiam Armani code ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. nigdy nie wąchałam, bo wolę trochę ostrzejsze nuty, ale kto wie,może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cena mnie przeraża, to nie na moją kieszeń :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Od Armaniego miałam tylko Code i bardzo lubiłam. tego akurat zupełnie nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam jeszcze ale chętnie powącham gdy się na niego natknę 😌

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam, ale brzmi bardzo bardzo zachęcająco!
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba nie dla mnie... ale ja jestem konserwa i perfum łatwo nie zmieniam...

    OdpowiedzUsuń
  10. fantastyczna trwałość, myślę o tym zapachu aby kupić go sobie na wiosnę i lato

    OdpowiedzUsuń
  11. Tego zapachu nie znam, jednak szukam prezentu dla faceta i z pewnością powącham wersję męską, skoro aż tak na Ciebie działa =)

    OdpowiedzUsuń
  12. Akurat ich nie znam. Mojemu kupiłam na urodziny inną wersję ale już perfumy ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam i nigdy nie miałam okazji wąchać, ale po Twojej recenzji jestem ich ciekawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem ciekawa tego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem ciekawa jak pachnie;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kurcze to każdy facet ma dużego plusa na wstępie jeśli używa tych perfum :P
    Damska wersja bardzo nas ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawe jak pachnie. Pewnie cudnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. znam zapach i bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Chętnie bym powąchała, bo tak z opisu ciężko wywnioskować, czy przypadną do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Hmm ciekawa jestem tego zapachu, ale cena dosyć wysoka :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Na pewno kiedyś go znałam, ale już nie pamiętam tego zapachu ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. 10h to naprawdę długo ;) Ja jednak trzymam się swoich faworytów ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zupełnie nie znam tego zapachu.

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie miałam, jestem ciekawa zapachu:)

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  25. Chętnie poznam ten zapach przy najbliższej okazji.

    OdpowiedzUsuń
  26. Chyba kiedyś miałam, ale mnie nie porwał.

    OdpowiedzUsuń
  27. Zdecydowanie nie mój przedział finansowy ;D

    OdpowiedzUsuń
  28. szczerze mówiąc nie kojarzę tego zapachu ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Miałam kiedyś tą wodę perfumowaną. Cudnie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. As usually very interesting! Thanks a lot for the post!

    OdpowiedzUsuń
  31. To zdecydowanie udany zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie ciągnie minie jakoś do zapachów ostatnio :/

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
TRANSLATE
Select language