.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

czwartek, 16 marca 2017

1381. Recenzja: Lirene Shower Oil żele pod prysznic mango & jaśmin oraz makadamia & monoi

Witajcie!

Dziś się będziemy otaczać przyjemną pianą w kąpieli.

Będę mówić o dwóch żelach pod prysznic Lirene Shower Oil o zapachach mango & jaśmin oraz makadamia i monoi.

Słowo od producenta: "UNIKALNE POŁĄCZENIE ŻELU POD PRYSZNIC Z ODŻYWCZYM OLEJKIEM

a) mango & jaśmin


Żel zawiera cenny olejek z mango o silnym działaniu zmiękczającym i nawilżającym. Olejek wygładza naskó- rek oraz wzmacnia jego barierę ochronną. Nawilża oraz hamuje utratę wody, chroniąc skórę przed wysuszeniem. Żel skutecznie oczyszcza skórę całego ciała oraz pozostawia piękny, długo utrzymujący się zapach. Krystaliczna formuła żelu łączy się harmonijnie z odświeżającym aromatem owoców cytrusowych z delikatną nutą jaśminu, sprawiając, że prysznic staje się przyjemnością.

Sposób użycia: nanieś żel na wilgotną skórę. Delikatnie masuj okrężnymi ruchami, a następnie dokładnie spłucz wodą. Po osuszeniu ciała użyj wybranego balsamu Lirene.


b) makadamia & moni

Żel zawiera dwa cenne olejki o silnym działaniu odżywczym i nawilżającym.Olejek makadamia, bogaty w kwasy Omega 3, 6, 9, zmiękcza i wygładza skórę, pozostawiając ją gładką i aksamitną w dotyku. Olejek monoi to źródło cennych witamin i kwasu foliowego. Poprawia wygląd skóry, nawilża i intensywnie odżywia. Żel ma doskonałe właściwości myjące oraz przyjemny zapach, sprawiając, że kąpiel staje się przyjemnością. Pozostawia na skórze delikatną, nietłustą warstwę, chroniąc przed wysuszeniem.

Sposób użycia: nanieś żel na wilgotną skórę. Delikatnie masuj okrężnymi ruchami, a następnie dokładnie spłucz wodą. Po osuszeniu ciała użyj wybranego balsamu Lirene.

Bohaterowie w butli.

Najpierw mango i jaśmin:



Od producenta:






Skład:




Otworek:



Na dłoni:




Potem czas na makadamia i monoi:




Od producenta:




Skład:



 Otworek:



Na dłoni:




Szczegóły:

Cena i dostępnośćprodukty dostałam od Lirene
. Normalnie można je tu ucapić tu  i tu za niecałe 10 zł.
  Zapach: przyjemny, owocowo-kwiatowy.
 Konsystencja: żelowa, płynna.
 Opakowanie i pojemność: opakowanie w charakterze przezroczystej butli z elementami z czerwoną etykietką i z białymi napisami od producenta. Pojemność: 400 ml.

Wydajnośćbardzo dobra. Takie opakowanie starczy na pół roku używania.
Działanie: zacne. Zacznę od tego, że uwielbiam długie, relaksujące kąpiele w wannie. Nic tak nie koi i nie uspokaja mnie jak duża ilość wody z pachnącą pianą. A gdy owa woń ma jeszcze przyjemny, owocowy lub kwiatowy zapach - to już w ogóle bajka. Produkty od 
Lirene w roli umilaczy kąpielowych sprawdziły się zatem znakomicie. Przede wszystkim bardzo dobrze domywały skórę z brudu i kurzu dnia powszechnego, dodatkowo ją przy tym zmiękczając i nawilżając. Nie sposób również wspomnieć o magicznej pianie, która powstała jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki z produktu wylewanego bezpośrednio z butelki pod bieżącą wodę. Specyfik nie podrażnił ani nie uczulił mnie. Jeśli do tego dodać zapach, wydajność i taniość - och i ach. Nic tylko brać kolejną kąpiel. Polecam.
Ocena: 5/5

Produkt ze współpracy, ale recenzja obiektywna.


Miałyście?

Kathy i Leon


PS. Z racji na weekendową wyprawę do Gdańska, tworzę namiętnie posty na zapas.
Prosiłabym jeszcze o polecenie jakiś dobrych knajp na Starówce, gdzie strudzony wędrowiec może się porządnie najeść, bez wydawania zawartości całego portfela.

73 komentarze:

  1. Nie znam tych żeli, ale z chęcią bym powachała ;)
    Gratuluję współpracy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja kocham wszelakie żele do kąpieli:)

      Usuń
  2. Miałam wersje Mango i przypadła mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Już nie pamiętam kiedy leżałam w wannie pełnej wody.. to było chyba pierdyliard lat temu. :D

    pees: co to jest ten dzień powszechny? :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Mango i jaśmin to juz brzmi dobrze :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszą ślicznie pachnieć;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam go, ale brzmi kusząco! 😀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest tani i wydajny skuś się jak go zobaczysz a nie pożałujesz:)

      Usuń
  7. ja mam bodajże makadamia i monoi:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam tego produktu, ale chętnie go przetestuję.

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam go, niestety mnie okropnie uczulil :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja akurat preferuje szybkie prysznice, nie mam cierpliwości do siedzenia w wannie;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Te zapachy bardzo mnie kuszą :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam, ale mam słabość do Macadamii :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cool review dear! :)
    Have a nice day!

    OdpowiedzUsuń
  14. mango i jaśmin? Cóż za wspaniały zapach:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zapachy dla mnie. Chętnie wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  16. Mango i jaśmin brzmią cudownie :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam zapach mango w kosmetykach :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Kurdę zapach mango jest cudowny w żelach, a jaśmin uwielbiam więc myślę, że się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  19. Aż szkoda, że nie mam wanny ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. Mi z kolei jakoś z kąpielami i wanną nie po drodze. Wolę szybki prysznic :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Czy daje jakieś natłuszczenie? Po opisie wnioskuję, że nie, ale wolę się dopytać :P

    OdpowiedzUsuń
  22. Oj może być ciekawy, chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam jaśmin, ten byłby dla mnie idealny:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Kiedy ja ostatnio kąpałam się z pianą? Chyba trzeba to zmienić :D

    OdpowiedzUsuń
  25. I to jest ten moment, gdzie spokojnie mogłabym je kupić. Choć chyba ten pierwszy bardziej do mnie przemówił ze względu na kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  26. mango i jaśmin to bym bardzo chciała;]

    OdpowiedzUsuń
  27. Próbuje sobie przypomnieć jak pachnie jaśmin :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Awesome picks as always, my dear! xoxo

    OdpowiedzUsuń
  29. Uwielbiam wszystko co jest do kąpieli :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Czyli hit! W takim razie piszę się na zapoznanie się "na własnej skórze" z działaniem tego produktu :)
    Pozdrowionka cieplutkie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Pierwszy raz widzę te żele.

    OdpowiedzUsuń
  32. Musi ładnie pachnieć, chętnie bym wypróbowała:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie miałam, wyglądają całkiem fajnie a fajny zapach zawsze mnie kusi.

    OdpowiedzUsuń
  34. Chętnie kupię jak zobaczę :-)

    OdpowiedzUsuń
  35. To coś dla mnie, lubię kąpiele w piance. * Życzę pięknej pogody na wycieczce. Knajpki nie podpowiem, bo nie znam ciekawej. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie znam tych produktów, ale bardzo lubię pięknie pachnące kosmetyki do mycia ciała :D Mogłyby mi się spodobać :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Zaciekawiłaś mnie, aby zakupić ten żel :)

    OdpowiedzUsuń
  38. I have never heard of these products but I love shower oils.
    Have a good evening

    OdpowiedzUsuń
  39. Mam! Mam! Mam! Wersję mango i jaśmin! Bardziej czuję mango niż jaśmin, a myślałam, że będzie odwrotnie, ale i tak bardzo mi się podoba. :)))

    OdpowiedzUsuń
  40. Zawsze biorą tylko prysznic i całe lata nie miałam takiej długiej, relaksującej kąpieli... aż mi się zachciało ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Chce mango i jaśmin, ten zapach musi być obłędny

    OdpowiedzUsuń
  42. Bardzo lubię żele pod prysznic :)

    Pozdrawiam,
    Patryk

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja zakochałam sie w zapachu tego żelu :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Nie znam ich...ale jak dajesz 5/5 to chętnie po patrze za nimi ;)

    ;) Miłego weekendu ;* Bo jutro już piątek ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Chyba nie miałam jeszcze żadnego żelu Lirene. Tyle tego na rynku, że ciężko wszystko wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Właśnie teraz go używam i jestem z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Jak dla mnie mają zbyt marny skład, nie skusze się.

    OdpowiedzUsuń
  48. lubie olejki, chociaż firma kiedyś mnie do siebie zraziła i tak to sobie trwa

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga, chyba, że nie jest podpięty do profilu Twego.
***
Jeśli więc masz adres bloga podpięty pod profil blogera, a mimo to uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.