.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

wtorek, 13 września 2016

1197. Recenzja: Remington szczoteczka elektryczna do pielęgnacji skóry

Witajcie!

Dziś sobie podumamy o elektrycznej szczoteczce do pielęgnacji skóry od Remingtona.

Słowo od producenta: "O zdrową i czystą cerę zadba szczoteczka do oczyszczania twarzy. To narzędzie do pielęgnacji wykorzystuje zaawansowaną technologię czyszczenia, przynosząc skórze nową energię. Jej głowica wykonuje ruch obrotowy i wibracyjny, co pozwala na głębokie i kompleksowe oczyszczanie i usuwanie zanieczyszczeń w porach. Produkt wyposażono w minutnik, który co 20 sekund informuje, że można przejść do kolejnego obszaru twarzy. Trzy ustawienia prędkości i trzy wymienne końcówki (standardowa, do skóry wrażliwej i masująca) dają użytkowniczkom dodatkową kontrolę nad całym procesem."


Cały zestaw:



Tu samotnie:






Uchwyt na końcówki:



Końcóweczki:








W zbliżeniu:




Nałożona końcówka do cery delikatnej i wrażliwej, jaką najczęściej używałam:




Uchwyt stojący:




Pracująca:




Kosmetyczka:



Efekt na buzi:




Jak używać szczoteczki elektrycznej: Klik!

Szczegóły:

Cena i dostępność produkt dostałam w ramach współpracy z Remington. Normalnie można je ucapić w Internetach za ok. 300 zł.

  Zapach: elektryczny.
 Konsystencja: stała.
 Opakowanie i pojemność: zgrabne, gustowne cudo z elementami seledynowej obudowy.
Wydajność: bardzo dobra. Taki sprzęt to inwestycja na lata.
Działanie:  zacne. Zacznę od tego, że taka szczota marzyła mi się już od dawna. Ale jakoś takoś nie mogłam się zebrać, aby ją nabyć. Na szczęście z odsieczą przybyła mi firma 
Remington, która do testów przesłała mi właśnie tego przyjemniaczka elektronicznego. I jak tylko użyłam go pierwszy raz, tak się zakochałam. Ta szczotka jest po prostu genialna! To jak oczyszcza, odświeża i ujędrnia moją skórę się po prostu w głowie nie mieści. Normalnie jakby mi przeszczep zrobili. A to wszystko dzięki niepozornie wyglądającym, acz świetnie działającym końcówkom urządzenia. Ta masująca przydaje się w ramach relaksu po cięższym dniu, ta delikatna - do codziennego demakijażu skóry, a ta peelingująca do mocniejszego oczyszczania trzy razy w tygodniu co wieczór. Dzięki takiej systematyce w naprzemiennym używaniu końcówek już po miesiącu rozszerzone pory i krostki przestały być moją udręką. W zamian mam gładką i świeżą facjatę od rana do wieczora. I to wszystko bez podrażnień, uczuleń, Szybko, prosto i wspaniale. Nie zliczę ile już zebrałam komplementów odnośnie stanu mojej skóry. Tego się nawet nie da opisać, to trzeba doświadczyć samemu, zwłaszcza, że ową szczotę łatwo można dostać w sklepach czy w Internetach, a jej cena idzie w parze z jakością. Polecam.
Ocena: 5/5

Produkt ze współpracy, ale recenzja obiektywna.


Miałyście?

Kathy z Leonem

87 komentarzy:

  1. Jeszcze jej nie mialam, ale niedlugo mam urodziny to moze zrobie sobie prezent

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki prezent od samej siebie na pewno Ci sie przyda;)

      Usuń
  2. Cena dosyć wysoka, ale dobrze że się sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie pogardziłabym tym urządzeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. mam szczoteczkę bo dostałam do depilatora,ale za leniwa jestem i nie używam:)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojoj to blad kochana zacznij ja stosowac koniecznie;)

      Usuń
  5. Jeszcze nie miałam, ale kto wie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla mnie nawet jakby była cudotwórcą, to 300 zł bym nie zapłaciła:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajna sprawa :)
    Gingerheadlife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam, ale kurcze- wyglada znakomicie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wysoka cena, ale jak się sprawdza to najważniejsze:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna musi być, mam wiele takich szczoteczek zarówno silikonowych jak i elektrycznych, super oczyszczają twarz :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cena jest bardzo wysoka, ale produkt wydaje się być świetny.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam ale wygląda mega zachęcająco! Uwielbiam tego typu gadżety urodowe ^-^

    Zapraszam na swojego Bloga Sakurakotoo

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja jestem za leniwa aby uzywac takich szczotek :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajna, przydatna rzecz :) Nigdy takich szczoteczek nie testowałam, więc zupełnie nie mam pojęcia jak to hulałoby w praktyce :P
    Pozdrowionka! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Gdybym była gadżeciarą to może.. :) jestem jednak ze starej szkoły. :) Pozostanę przy peelingach, domowych maseczkach i kremach. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Przydała by mi się i też taka szczoteczka :) Jetem ciekawa czy końcówki można osobno dokupić ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koncowki sa w zestawie razem. Osobno chyba ze na allegro;)

      Usuń
  17. też bym się cieszyła jakbym dostała;p

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajna sprawa, efekt na buzi świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak by mi się przydała taka szczoteczka...

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajnie byłoby ją wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kurczę no fajna sprawa ale nie stać mnie na taki wydatek :P

    OdpowiedzUsuń
  22. Spodobał mi się taki wynalazek.

    OdpowiedzUsuń
  23. kiedyś kupię sobie taką szczotkę

    OdpowiedzUsuń
  24. ooo, taka by mi się przydała na moją biedną facjatę! ;)))

    pozdrawiam i też udanego wtorku! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam takie urządzenia :)
    http://gabrysiowetestowaniee.blogspot.com/2016/09/dawka-odzywienia-dla-wosow-ma-provence.html

    OdpowiedzUsuń
  26. Dla mnie to zbyt wygórowana cena, nie sądzę by w najbliższym czasie było mnie na nią stać. Używałam zwykłej szczoteczki do mycia twarzy, ale nie powaliła mnie na kolana.

    OdpowiedzUsuń
  27. nie uzywalam nigdy takiej szczoteczki, wyglada fajnie :)

    http://dalenadaily.com

    OdpowiedzUsuń
  28. ja mam taką biedronkową i rzadko po nią sięgam, o tej też by mi się pewnie zapominało.. :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Remington robi bardzo fajne urządzenia. Właścicielki prostownic bardzo sobie je chwala. Jeśli chodzi o tą szczoteczkę to już obiła mi się o uszy. Ogólnie lubię takie szczoteczki, ale na razie testuje zestaw z olay :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo chciałabym przetestować tą szczotkę jednak boję się o moją momentami skórę naczynkową.
    Obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie miałam, ale Remington to dla mnie nr 1, więc nie dziwie się ze 5/5 :)

    OdpowiedzUsuń
  32. i always wanted to have a facial brush like that.. clarisonic has been so expensive..glad there are cool alternatives..

    http://jehanmohammad.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie miałam, ale wygląda nieźle :)

    Pozdrawiam,
    Karolina

    OdpowiedzUsuń
  34. Ostatnio czytałam post o szczotkowaniu ciała i trafiam akurat na recenzję tego typu szczotki u Ciebie :) Fajny sprzęcik, ale niestety nie na moją kieszeń :(

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie słyszałam o takiej szczoteczce, wow, to super pomysł. Może też sobie taką sprawie:)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie:)
    (recenzentka-ksiazek.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
  36. No to ja się dołączam do komplementów, bo skóra wyglada ślicznie, zazdroszczę. Szczerze mówiąc najbardziej, poza efektem oczywiście, podoba mi się to przemienne stosowanie główek i tu wierzę w efekty 👌🏻

    OdpowiedzUsuń
  37. używam biedronkowej :D i jest świetna, więc i ta by się pewnie sprawdzila ;>

    OdpowiedzUsuń
  38. Wygląda fajnie, ale ja pozostanę przy sprawdzonym Clarisonicu :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Wydaje mi się, że jest dosyć dobrym produktem

    OdpowiedzUsuń
  40. Podoba mi się :). Miałam jakiś czas temu tego typu szczoteczkę, jednak słabo jej szło :P

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja się czają na podobny produkt, ale innej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Na taki efekt to chyba dobra cena. :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Mam bardzo podobną :) Jestem z niej bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Marzy mi się taka szczoteczka, z chęcią bym jej używała :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Może gdyby była tańsza to bym się skusiła, póki co muszą mi wystarczyć moje rączki. :D

    OdpowiedzUsuń
  46. Fajna taka szczoteczka. Chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Świetna recenzja, szczotka zasłużyła na 5 z plusem :) Chyba się na nią skuszę, uwielbiam masować twarz,, a jak na razie posiadam tylko sylikonową szczoteczkę z Primarka i pora to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Od jakiegoś czasu marzy mi się taka szczoteczka, zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Ciekawa szczoteczka, jednak zwykle ich unikam. Są dla mnie zbyt... nieznane. :D

    OdpowiedzUsuń
  50. Bardzo, bardzo, bardzo mocno chciałabym taką! Niestety przez najbliższy czas raczej będę mogła o niej pomarzyć

    OdpowiedzUsuń
  51. ja tam wolę soniczną silikonową;)

    OdpowiedzUsuń
  52. mam podobną i jeszcze ostatnia nasadka jest taka z masującymi kuleczkami :)

    OdpowiedzUsuń
  53. fajne naprawde ale ja wole tradycyjne metody :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  54. Faktycznie efekt wygląda na 'wow!' ;) nie miałam nigdy okazji używać, mam jedynie taką szczoteczkę zwykłą do samodzielnego masażu twarzy i używam z żelem - działa jak dobry peeling :)

    OdpowiedzUsuń
  55. 300 zł to trochę dużo. Ale za połowę ceny już by się zastanowiła nad zakupem;)

    OdpowiedzUsuń
  56. już mi się podoba! ja mam szczotkę firmy FOREO do twarzy i bardzo sobie chwalę ;)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  57. Fajna szczoteczka, też mi się marzy. :) Dobre oczyszczanie cery to podstawa pielęgnacji :)

    OdpowiedzUsuń
  58. It's really really good. i like it.
    http://thestoryofagothic.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  59. Ostatnio jest jakiś szał na szczotki do twarzy. Nigdy nie miałam przyjemności używać żadnej, a moja twarz nadal pozostaje idealna. A patrząc tutaj a cenę to.. chyba nie skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Efekt jest niezły! Interesujące... Ale czy mój kot się nie rzuci na mnie w trakcie?

    OdpowiedzUsuń
  61. Wspaniała szczoteczka i przydałaby misie taka.

    OdpowiedzUsuń
  62. Jakoś nie widzę powodu i uzasadnienia żeby wydać trzy stówki na szczoteczkę do mycia twarzy, której z lenistwa i tak pewnie nie będzie mi się chciało używać...

    OdpowiedzUsuń
  63. Bardzo lubimy taki rodzaj oczyszczania twarzy, na prawdę widzimy, ze daje on bardzo dużo korzyści. Używamy do tego zwykłej szczotki do twarzy oraz ściereczek z mikrofibry, ale kuszą nas te elektryczne. Niestety nie jest to tani sprzęt, dlatego takie recenzje jak Twoja bardzo ułatwiają zakupy. :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Kurczę, trochę droga. No, ale jeśli jakość taka jak piszecie to może warto.

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga, chyba, że nie jest podpięty do profilu Twego.
***
Jeśli więc masz adres bloga podpięty pod profil blogera, a mimo to uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.