.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

piątek, 15 kwietnia 2016

1046. Na piątek!

Witajcie!

Dziś zamiast piwa, wina czy frytek, będzie moc witamin i świeżości.

Oto co wcinać zaraz będę:






Powyższy rarytas do kiwi.

Ten zielony, niepozorny ziomek to bogactwo witaminy A, B12, D i B6.
Ale to nie koniec jego dobrotliwego składu!
W zielonej masie mieści się także żelazo, wapń i magnez.

Tyle cudności a tylko 60 kalorii na 100 gramów.

Doprawdy, istny to słodki ideał, który nie tylko napełni pozytywną energią do działania, ale także skutecznie wypełni pusty żołądek.
Dzięki takiej przekąsce człek jest gotowy na piątkowe wyzwania robocze!

A Wy co dziś pałaszujecie?

Kathy i Leon

77 komentarzy:

  1. U mnie dzisiaj- przy piątku- oczywiscie dzien bez miesa :) Rano jajecznica, a pozniej zyje na salatkach i kaszy :))
    Zapraszam do mnie :) reaguję na każdą obserwację :)
    vademecumpiekna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale się zgrałyśmy. Ja właśnie przedwczoraj kupiłam ich cały koszyczek. A wczoraj na wieczór piłam mój pierwszy w życiu - sok z kiwi. Wykorzystałam moją wyciskarkę i wyszło coś fantastycznego! Był pyszny. A kiwi lubię, choć czasem zapominam o ich istnieniu ;) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dawno już nie jadłam kiwi :). U mnie królują pomarańcze.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiwi - pychotka ;)
    U mnie chyba będzie dieta, bo ryż który przed chwilą gotowałam - dość mocno się przypalił ;) :D
    Tak to jest jak się gotuje i korzysta z internetu ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja zrobiłam hummus na śniadanie, a później planuję pieczone pierogi^^

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiwi kojarzą się mi z Waldusiem z Kiepskich, kiedy poszedł po kartofle na obiad, a przyniósł kiwi - hahahahaha

    OdpowiedzUsuń
  7. Narobiłaś mi ochoty na kiwi :D Muszę iść do warzywniaka .

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja wczoraj cały koszyk kiwi kupiłam:) I nie dla dzieciaków, tylko dla mnie i męża, bo one za kiwi nie przepadają. A ja uwielbiam! Kiedyś, gdy byłam dzieckiem, tylko od święta było kiwi. A dzieciom robię tort urodzinowy na dziś. Ciekawe co mi wyjdzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. jak narazie tylko wodę z cytryną :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam kiwi z jogurtem i miodem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ale mnie zachęciłaś - też mam kiwi - idę robić koktajl - miłego dnia :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam kiwi pycha, ja się dziś skuszę na koktajl owocowy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Narobiłam sobie ohoty na koktajl z kiwi. Ononom. :D

    OdpowiedzUsuń
  14. prawie codziennie zjadam kiwi do owsianki

    OdpowiedzUsuń
  15. Hej, dziękuję za wizytę u mnie :* Oczywiście obserwuję i zapraszam częściej na mój blog. Do zobaczenia na Meet Beauty! :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny post
    Obserwuje
    W wolnych chwilach zapraszam do mnie oliwiafelkel.blogspot.com
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. uwielbiam kiwi;-) miłego piątku!

    OdpowiedzUsuń
  18. W poniedziałek chyba jadłam;p

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam kiwi. Uwielbiam owoce, oczywiście z umiarem. Ja wczoraj jadłam kiwi :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kocham owoce choć akurat za kiwi nie przepadam aż tak jak za innymi, ja codziennie na II śniadanie wcinam mandarynki. :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Kiwi lubię, chociaż nie aż tak jak m.in truskawki czy maliny. Na które już czekam z utęsknieniem ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mniam mniam bardzo lubię ;) Ostatnio miałam fazę na kiwi i jadłam codziennie ;D

    OdpowiedzUsuń
  23. Kiwi b. lubię. a teraz herbata miętowa ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam kiwi, tylko nie cierpię obierać go ze skórki - zawsze mam ciarki
    Dyed Blonde

    OdpowiedzUsuń
  25. Ooo jak zdrowo dziś i równie apetycznie jak zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam kiwi:D Pamiętam jak ciocia mnie kiedyś nażartowała, że to kartofel xd
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam !

    OdpowiedzUsuń
  27. oh, uwielbiam kiwi!Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥ Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  28. followed you already dear..

    http://jehanmohammad.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo lubię kiwi, ale już długo nie trafiłam na naprawdę dobre w sklepie :( twarde i kwaśne nie są za smaczne :)

    OdpowiedzUsuń
  30. ja mam w pracy akurat olejek zapachowy kiwi:) Samych owoców jeść nie mogę, alergię na nie mam...
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Mmmm jak pysznie :) ^^ Lubimy kiwi :* ZAPRASZAMY DO SIEBIE :)

    OdpowiedzUsuń
  32. A ja mi dziś kompletnie podły nastrój więc nie wiem nawet sama czego bym chciała, czekolady bym zjadła o

    OdpowiedzUsuń
  33. Uwielbiam kiwi ! Mogłabym jeść je bez końca :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja również lubię kiwi, u mnie dziś mniej witaminowo-leczo gotuję :-)

    OdpowiedzUsuń
  35. U mnie od pewnego czasu zawsze jest w domu tak jak i jabłka i pomarańcze :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Hi dear!! Thanks for your follow :) i follow you back now (n. 718).
    Have a nice day!!! Kisses

    OdpowiedzUsuń
  37. Blog czadowy!!! Będziemy wpadać częściej i zapraszamy na naszego bloga!!

    OdpowiedzUsuń
  38. OO dziś widze jakoś tak zdrowo :3 Kocham kiwi!

    OdpowiedzUsuń
  39. Uwielbiam owsiankę z dodatkiem owoców , bardzo często dodatek stanowi kiwi:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja piłam dzisiaj koktajl z kiwi, banana i pomarańczy:)
    Lubię kiwi:D

    OdpowiedzUsuń
  41. Kiwi uwielbiam. U nas dziś banany :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Dla mnie kiwi jest trochę za kwaśne, ale ogólnie lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja po wyrwaniu dwóch zębów, konsumuję maślankę, kefir i jogurt naturalny, a z wierzchu okładam szczękę mrożonymi truskawkami. ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. No proszę, jak zdrowo :D Jeśli chodzi o owoce dziś zrobiłam omleta kakaowego i udekorowałam go pokrojonym bananem i ananasem ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. To i moje ulubione owoce. * Dzisiaj była praca w ogródku i Pepa mnie pilnowała :)

    OdpowiedzUsuń
  46. jak ja dawno nie jadłam kiwi, jutro pewnie z samego rana sobie kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. Lovely post dear! Have a great weekend! xx

    OdpowiedzUsuń
  48. O! jak ja dawno kiwi nie jadłam!:)

    OdpowiedzUsuń
  49. szkoda ze ja tak czesto zjadam zbyt kwasne

    OdpowiedzUsuń
  50. A very nice post, thanks for stopping by my blog, I'll follow:

    http://manicurasfacilesydivertidas.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  51. Najbardziej wkurza mnie to, że działa wbrew żelatynie. Ale poza tym uwielbiam szamać łyżeczką, najlepiej takie baaaardzo dojrzałe. KIWI <3

    OdpowiedzUsuń
  52. I love kiwi :) it is really perfect breakfast

    OdpowiedzUsuń
  53. A u mnie kiwi leży i leży i nikt go nie rusza :D Chcesz troche ?:D

    OdpowiedzUsuń
  54. Jak to tak, piątek u Leona bez słodkiego? Choćby kawy? Czuję się rozczarowana Toż to nie piątek...

    OdpowiedzUsuń
  55. wiem wiem wiem ż to bardzo zdrowe owocowe cudo, ale ten posmak jaki w ustach pozostawia nie odpowiada mi....

    OdpowiedzUsuń
  56. Jem co 2-3dni choć nie przepadam za nim :P
    podobnie jak za bananami ale wiem że mają dobre właściwości to miksuje do jogurtu serka itp czy np na koktajl :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Dawno nie jadłam kiwi :)
    Nie wspominając juz o piwie i smaku frytek nie pamiętam :p haha!

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.