.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

sobota, 19 grudnia 2015

932. Fryzura na dziś, czyli koczek dwuczęściowy

Witajcie!

Dziś będzie włosowo i fryzurowo.

Zapodam Wam recepturę na uroczy koczek.

Oto i on po wykonaniu:







Czynności:

1. Uczesz włosy.
2. Zbierz kudły w wysoki kucyk na czubku głowy.
3. Tak uchwycone włosiska podziel na dwie części.
4. Każdą z części zroluj/zwij/skręć, po czym, przekładając na przemian jedną z drugą, zawiń koka.
5. Tak zawinięty kok zabezpiecz wsuwkami lub spinkami żabkami.
6. Dla ekstrawagancji dodaj sztuczny kwiatek z boku fryzury.
7. Ciesz się i raduj, że Ci wyszło!


Taka fryzura trzyma się cały dzień.
Wygląda pięknie, cudownie i niezwykle szykownie.

 Lubicie nosić koki?

Kathy Leonia

PS. Coś się dzieje niepokojącego...
Ni stąd ni zowąd znikają mi obserwatorzy.
O co chodzi się ja pytam?

51 komentarzy:

  1. Szybko prosto i wygodnie lubię tak :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na codzień uwielbiam podobnego koka na czubku głowy;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje włosy niezbyt tolerują koki, wolę zwykłą kotkę. :) kok bardzo rzadko, jakiś luźno związany na czubku.
    Ale i tak wolę rozpuszczone włosy. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Często zaplątuję włosy w koka :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładna. Ja prawie w ogóle nie noszę kokow.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładniutki, często robię taki od niechcenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja ostatnio ciągle spinam włosy, bo nie mam cierpliwości do nich :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi żadne koki nie wychodzą :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubie takie szybkie slimaczki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nie lubię takich fryzur, bo na moich włosach się nie trzymają :)

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo wygodnie:) ja lubie spinać klamrą:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja kiedyś często takie koki nosiłam :) teraz jakoś prawie wcale :D

    OdpowiedzUsuń
  13. lubie taką fryzurkę, jest wygodna i ładnie wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  14. codziennie taki noszę, najwygodniejsza fryzura

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie taka fryzura to przez cały tydzień gości na głowie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. wygląda na twoich wlosach prześlicznie!

    OdpowiedzUsuń
  17. Moja koleżanka podobny robi :) lubię wszelkie koczki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. lubię tylko moje włoski muszą jeszcze podrosnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie mam aż tak długich włosów jak Ty,ale może się uda😃

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam, ale ja mam krótkie włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Moje włosy są za krótkie na takie 'wymyślne' fryzury. Zostaję przy niskim kucyku albo rozpuszczonych :)

    OdpowiedzUsuń
  22. O jak pięknie! Ty zdolnisiu moja :* :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękny koczek, moja córka robi podobny :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Też się zastanawiam o co chodzi z tymi obserwatorami :)
    Jeśli chodzi o koczek to bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  25. ja zawsze mam rozpuszczone włosy, a do koków są one jeszcze za krótkie ;/

    OdpowiedzUsuń
  26. Podobną fryzurę nosze na co dzień.

    OdpowiedzUsuń
  27. U mnie też obserwatorzy znikają, nie mam pojęcia dlaczego ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Lubię koki i z pewnością wypróbuję,takiego jeszcze nie miałam.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. Po ścięciu już nie zrobię takiego koczka nawet związać je jest ciężko ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie noszę koczków ani kitek bo moje cebulki potem dają mi w kość :(

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja mam naturalne loki i nie za bardzo za nimi przepadam :D
    Co do obserwatorów to czasem blogger szwankuje i pokazuje mniej lub wiecej albo nie pokazuje nowo dodanych osób :(

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Kiedyś często nosiłam koka, ale... na starość mi się odechciewa i albo chodzę w rozpuszczonych albo w kitce ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Fajny koczek jak miałam długie włosy często nosiłam tego typu upięcia;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie martw się o obserwatorów, znikają u wszystkich, ponoć usuwają nieaktywne konta :)

    OdpowiedzUsuń
  35. z tego co czytałam tu i tam, wszędzie oni giną. a co do włosów. nie umiem kupić dobrych wsuwek, wszędzie są jakieś takie badziewne :/

    OdpowiedzUsuń
  36. Wyprobuje zdecydowanie, koczek to chyba moja ulubiona fryzura ;)
    Z obserwatorami w chwilach przestoju, mam czesto podobnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja koczka na samym czubku główki robię mam za długie włoski taki by mi mocno ciążył:( ale bardzo ładnie się prezentuje...

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga, chyba, że nie jest podpięty do profilu Twego.
***
Jeśli więc masz adres bloga podpięty pod profil blogera, a mimo to uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...