.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

niedziela, 7 sierpnia 2016

1160. Gotujemy w weekend, cz. 47 krem z bobu, musztardy, czosnku i koperku

Witajcie!

Dziś wytrawności pora.

Zapodam Wam bardzo prosty przepis na przecudowny w smaku krem z bobu, musztardy, czosnku.

Oto jak wygląda po przygotowaniu:







Składniki:

ok. pół kg bobu w łupinach
3 ząbki czosnku
musztarda (ja dałam ostrą, sarepską ok. 3 łyżek)

szklanka bulionu vel rosołu - może być taki gotowany z kostek rosołowych
przyprawy (sól, pieprz, majeranek do smaku)
łyżka stopionego masła

Do dekoracji: 

natka pietruszki lub koperek

Czynności:

1. Bób myjemy, wrzucamy do osolonej wody i gotujemy ok. 30 minut, aż będzie miękki.
2. Gdy warzywa się nam ładnie upichcą, obieramy je z łupin, po czym wrzucamy razem z bulionem, przyprawami, musztardą, startym czosnkiem i stopionym masłem do blendera. Blendujemy wszystko na papkę.

3. Po zmiksowaniu powyższych produktów na konsystencję ciapy, przekładamy całość do salaterek.
4. Dla dekoracji posypujemy natką pietruszki, albo koperkiem.
5. Krem możemy jeść na ciepło jak i zimno...
6. ..tak nie czekając, aż ktoś nas wyprzedzi - więc żremy!

Wypróbujecie?

Kathy i Leon

50 komentarzy:

  1. Uwielbiam bób, więc to musi być pyszne!
    Ja dziś się mozarellą zajadam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie bym zjadła ale bez musztardki ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Good.

    https://mygreenshopping.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  4. Bobu akurat nie lubię :D za to moja mama uwielbia ale ja nie mogę znieść tego zapachu :p

    OdpowiedzUsuń
  5. lubię, ale jeść nie mogę:(
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń

  6. Beautfiul post! Have a lovely weekend ! :)xx

    Vildana from Living Like V & Stalia Is BAE

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy pomysł, gdyby nie zgaga po bobie napewno bym zrobiła tą potrawe

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę wypróbować tą recepturę :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda fajnie, chociaż ja mam złe wspomnienia związane z bobem, nie cierpię go. Chociaż z nowym przepisem spróbuję przekonać się jeszcze raz :)

    OdpowiedzUsuń
  10. So great dear kiss

    https://denimakeup95.blogspot.it

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie przepadam za bobem, więc nie dla mnie takie przepisy ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy czegoś takiego nie jadłam. Bob lubię, ale ugotowany tylko i osolony. :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię bób, ale tylko postacie ugotowanego z dodatkiem soli. Jakoś przetarty nie przemawia do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam tego, może być ciekawe!

    OdpowiedzUsuń
  15. Zachęciłaś mnie, a że bób uwielbiam i szukam nowych przepisów do Lawendowych Nut z pewnością wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  16. coś dla mojej mamy, ja nie lubię bobu

    OdpowiedzUsuń
  17. Jadłam bób tylko raz, dawno temu. Przepis ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jestem miłośniczką bobu ale takiego cuda to nie jadłam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Gdybym jeszcze miała czas na gotowanie :((

    OdpowiedzUsuń
  20. Ooo jestem zaskoczona, nie wiedziałam że z bobu można zrobić krem :)
    Wygląda apetycznie.

    OdpowiedzUsuń
  21. nie poznałem smaku bobu ale na pewno nadrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  22. yummy, this meal looks delicious.

    www.modaodaradosti.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Kocham zupy krem a Bób i czosnek uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wygląda pysznie, może wypróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Zjadłabym bobu ! Muszę koniecznie upolować na targu :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie dla mnie, nie cierpię bobu :P

    OdpowiedzUsuń
  27. Ojej, pierwszy raz słyszę o takim przepisie! Ja co prawda za bobem nie przepadam, ale mój tata pewnie chętnie skosztuje nowości:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Na początku myślałam, że to przepis na domową maseczkę :P

    OdpowiedzUsuń
  29. Cześć;)Krem wydaje się przepyszny, tym bardziej, że jestem wielka fanką bobu:) I przepis jest prosty, także nic tylko robić. Na pewno wypróbuje przepis, pozdrawiam;)

    (recenzentka-ksiazek.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie słyszałam wcześniej o kremie z bobu, ale sam bób uwielbiam to i krem musi być pyszny ;D

    OdpowiedzUsuń
  31. Lubię bób więc mogłoby mi zasmakować! melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Kremu z bobu nigdy nie jadłam, ale samym bobem zajadam się ze smakiem

    OdpowiedzUsuń
  33. Fajnie bardzo wyglada :D

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Już od dłuższego czasu zamierzam kupić bób, ale jakoś tak wychodzi...
    Może Twój przepis mnie zmobilizuje :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie przepadam za bobem ale przepis ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  36. O krem z bobu brzmi bardzo apetycznie! Muszę zrobić na dniach :))

    OdpowiedzUsuń
  37. Bób bardzo lubię, ale w takiej postaci go jeszcze nie próbowałam.

    OdpowiedzUsuń
  38. Bób! Wspaniałe dobrodziejstwo, które oferuje nam lato. Ale mi smaka zrobiłaś tym kremem. Musi smakować wspaniale. Takie gotowanie w weekend to ja rozumiem! Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Waszmościni, jakże udatna ta receptura!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  40. "Konsystencja ciapy" mnie "zabiła". Moja kotka ma na imię Ciapa ;P
    Chętnie bym skosztowała takiego kremu z boba ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Szczerze mówiąc nigdy nie jadłam bobu ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Wypróbuję!!! Ale dopiero w przyszłym roku, teraz bób już jest przerośnięty...

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga, chyba, że nie jest podpięty do profilu Twego.
***
Jeśli więc masz adres bloga podpięty pod profil blogera, a mimo to uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.