.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od 25.08.2017 r - 05.09.2017 jestem na urlopie bez dostępu do komputera i Internetu.
Posty jakie się w tym czasie pojawią, są publikowane automatycznie.

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

środa, 20 lipca 2016

1142. Migawki z Węgier, cz. 3

Witajcie!

Dziś Węgier czas.

Tu poprzednie części:

A oto porcja dzisiejsza z parku w Sopronie:

węgierski wygibas językowy


panowie i czołg

panowie z pociskiem

kulkowy hamak

wiszący ogon

podciągarka

ziom węgierski 1

ziom węgierski 2


kościółek z daleka

kościółek z bliska


Węgry to cudowny kraj.

Ich okolica pełna zieleni, strzelistość budowli zapiera dech w piersiach.

Niebawem kolejna porcja zdjęć, zatem bądźcie czujni!

A Wy co ostatnio zwiedziliście?

Kathy i Leon

PS. Blogger znowu robi maniany dziwne.
Coś się porobiło w opcjach obserwacji blogasków.
Jakieś błędy wyskakują czy coś...
I tak się zastanawiam: skopać komputer, czy psujący się blogspot we własnej osobie?

73 komentarze:

  1. Już dawno nie byłam za granicą :( Węgry to moje marzenie :) Ostatnio zwiedzałam twierdzę w Srebrnej Górze nieopodal swojego miejsca zamieszkania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z chęcią bym się wybrała ;) ohhh

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam w planach Polskę zwiedzać ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie dostrzegam dużej różnicy w krajobrazie polskim i węgierskim:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna była wycieczka:)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam kreatywnie spędzać czas :)czekam na więcej zdjęć! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Chętnie odwiedziłabym to niezwykłe miejsce.

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowne jedzenie.. wspaniali ludzie. Węgry.. :)

    btw. mam tak tylko u Ciebie.. piszę komentarz strona mi się jakby "odświeża" i muszę pisać od nowa. ;( Dziwne.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jaki fajny hamak:-) Też taki chcę :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Język mają taki bardziej do połamania ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Na Wegrzech bylam dawno dawno temu... W sobote przez przypadek zwiedzilam kawalek Belgii - zagadalam sie z mama i przegapilam zjazd, ale szybko zawrocilysmy na dobra droge :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Chętnie bym odwiedziła Węgry :D Byłam tam tylko w aquaparku :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Chętnie bym się tam wybrała :D U mnie też coś nie tak z blogspotem więc chyba oni coś zmieniają znowu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Węgry są na mojej liście do zrealizowania :) pozdrawiaki!

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam w planie kiedyś tam pojechać :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ja właśnie zwiedziłam kuchnię i przyniosłam pamiątki w postaci kanapek i kawki;]

    OdpowiedzUsuń
  17. Oooo :) Jak tu ładnie ;) Nigdy nie myślałyśmy o wyjeździe do Węgier, ale po tym wpisie na pewno tam zajrzymy :D Hehe. Super spędziłaś czas ;) Rewelacyjny wpis! Pozdrawiamy i ślemy buziaki ;* Mamy do ciebie wielką prośbę. Mianowicie u nas na blogu pojawiła się recenzja produktów z Banggood, dlatego też prosimy cię o kliki :) (Jest ich tylko dwa) Będzie nam bardzo miło jeśli nam pomożesz :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Widzę , że super spędziłaś tam czas:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam nadzieję, że pohuśtałaś się na wiszącym warkoczu. Ja byłam ostatnio w Czechach i Niemczech, a w przyszłym tygodniu jadę do Pragi. Dzieje się coś z Obserwatorami i u mnie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. wow genialne zdjęcia !! byłam dwarazy na węgrzech, raz przejazdem i za wiele nie pamiętam i tak :<

    OdpowiedzUsuń
  21. ziomy węgierskie mnie rozwaliły xD Fajne zdjęcia, czekam na więcej! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Chętnie bym się tam wybrała :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Byłam kiedyś przejazdem :) Ostatnio zwiedzałam Francję, Hiszpanie i Włochy podczas rejsu ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Super fotki. Byłam kiedyś na Węgrzech :)

    OdpowiedzUsuń
  25. O, świetne zdjęcia! Węgry są piękne - szkoda, że nigdy tam nie byłam :)

    Zapraszam na swojego Bloga Sakurakotoo

    OdpowiedzUsuń
  26. Thnaks for sharing) I've never been there
    KireiKana

    OdpowiedzUsuń
  27. Nice pictures!
    xoxo
    https://direitoporlinhastortas-id.blogspot.pt/

    OdpowiedzUsuń
  28. Chętnie bym się tam wybrała :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Byłam i z wielką chęcią pojechałabym jeszcze raz, nawet w te wakacje :) Piękny kraj, przyjaźni ludzie. Mam bardzo miłe wspomnienia :) Pozdrowionka cieplutkie! :)

    OdpowiedzUsuń
  30. nigdy nie byłam, ale właśnie marzą mi się takie mniej popularne cele wycieczek <3

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie byłam, jednakże ma to w planach na przyszłe wakacje... :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Joł ziomy xD Ciekawe, jakby to brzmiało po węgiersku :P

    OdpowiedzUsuń
  33. Chętnie bym pozwiedzała;)wygląda na super miejsce.
    Ps. Mogę prosić o poklikanie w linki ?;) Bardzo mi pomożesz ;) Buziaki ;*
    http://zlota-orchidea.blogspot.com/2016/07/trzecie-zamowienie-z-dresslink-recenzja.html

    OdpowiedzUsuń
  34. Poczułam klimat wakacji... ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Nigdy nie byłam, ale z chęcią bym się wybrała.

    OdpowiedzUsuń
  36. Miałam okazję zwiedzać tylko Budapeszt i byłam nim oczarowana :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Na Węgrzech byłam dokładnie 10 lat temu :p
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  38. great post :)
    love your blog!

    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  39. Blogger ostatnio i mi płata figle, ale później wszystko wraca do normy :) na Węgrzech nigdy nie byłam, ale prawie stamtąd szwagra miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Miałam w te wakacje odwiedzić koleżankę na Węgrzech. I chyba już jej nie odwiedzę, bo jakoś mi tam nie po drodze. A szkoda, bo to przepiękny kraj. :(
    Pozdrawiam,
    http://tamczytam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  41. U mnie ostatnio to tylko praca i dom :( ale pod koniec sierpnia idę na urlop to może w końcu gdzieś pojadę choć na kilka dni :(

    OdpowiedzUsuń
  42. nigdy nie byłam na Węgrzech, ale zapowiada się ciekawie :-)

    OdpowiedzUsuń
  43. Byłam na Węgrzech kilka razy i jest tam kilka miast które koniecznie trzeba zobaczyć :) Budapeszt na przykład :)
    http://nazywamsiemilena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  44. Węgierski to rzeczywiście język nie dla Polaków:)

    OdpowiedzUsuń
  45. Może kiedyś uda mi się tam pojechać!

    OdpowiedzUsuń
  46. Zazdroszczę Węgry to piękny kraj :)
    Świetne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Fajna wyprawa! Super zdjęcia!:))

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  48. Świetnie spędzony czas. Uwielbiam Węgry ze względu na ich kuchnię, gulasze mają rewelacyjne i ten natłok papryki w potrawach - rewelacja. Szkoda tylko, że ich język tak trudny, bo ugrofiński i nawet pojedynczych fraz jest mega trudno się nauczyć!

    OdpowiedzUsuń
  49. Beautiful photos.

    http://mygreenshopping.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  50. Ładnie, podobny klimat jak w polskich miasteczkach :) Ja już prawie rok nie miałam okazji do zwiedzania, ale w możliwie najbliższej przyszłości marzy mi się Grecja.

    OdpowiedzUsuń
  51. nie zauwazylam bledów, ale mam ochotę na wegierskie wino :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Albo mi się wydaje, albo Węgry stają się teraz coraz bardziej popularne. Wybiera się tam bardzo wiele osób na wczasy. Nawet moja siostra już od kilku lat wyjeżdża tam co wakacje. Chyba polubiła ten kraj tak jak i Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  53. nie byłam nigdy, super miejsce :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Świetne zdjęcia, nie byłam tam nigdy.

    OdpowiedzUsuń
  55. interesting post...thx for sharing! xx

    OdpowiedzUsuń
  56. Byłaś tam prywatnie czy z wycieczką? :p

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.