.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

polecam: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

piątek, 17 czerwca 2016

1109. Na piątek!

Witajcie!

Dziś, w ramach łasuchowania, oddamy cześć pewnego polskiemu warzywku.

Ziemniak, bo o nim mowa, najbardziej smakuje mi w takiej oto frytkowej wersji:






Nic tak nie dodaje siły i mocy w kiszkach do działania jak powyższe, karbowane cudo.

Zapiekane do rumienistości, podawane z ketchupem albo sosem czosnkowym.
Niebo i ambrozja w paszczy!

Przydałoby się do tego jeszcze zimne piwo z sokiem malinowym, ale z racji na ciężki dzień w pracy, % muszą poczekać do wieczora.

A Wy co dziś jecie?

Kathy i Leon

59 komentarzy:

  1. Wielki nie jadłam i nie prędko zjem, u mnie dieta po raz setny... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. jak ja dawno frytek nie jadłam

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubie te Twoje piątkowe posty, ja dziś do kawki miałam serniczek z jabłakmi

    OdpowiedzUsuń
  4. O nie! nie pokazuj mi takich rzeczy;p przepadłam <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Frytek dawno nie jadłam :D Ja uwielbiam ziemniaki w każdej postaci :D U mnie dzisiaj na śniadanko kanapka z serem, pomidorem, cebulą i garść papryki :D a na obiad planuję makaron z sosem serowym i z brokułami :D
    Od wczoraj jestem chora i jeszcze ta okropna pogoda, masakra :(

    OdpowiedzUsuń
  6. W lato często jem frytki :p a wczoraj nażarłam się ziemniaków w postaci chipsów :p

    OdpowiedzUsuń
  7. Kurdę no :P Nie rób mi smaku ! Deszcz leje u mnie i nie chcę mi się do sklepu lecieć po fryty haha ;P

    OdpowiedzUsuń
  8. ale mam ochotę teraz na fryty ^^

    OdpowiedzUsuń
  9. Jadłam wczoraj :P Tylko proste a nie karbowane :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja uwielbiam proste, choć karbowanymi nie pogardzę ;) A zimne piwko wczoraj przy meczu było ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie dzisiaj też frytki.. dzieciaki menu wymyślały ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cool post :) kiss

    New post on my blog: http://vesnamar.blogspot.rs/2016/06/romwe-summer-wishlist.html (please click on traffic links)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dzis na śniadanie w moim hotelu zaserwowano zimne jajka i parówkę o niespotykanym kształcie. Nie ryzykowałam....

    OdpowiedzUsuń
  14. Ziemniaczki uwielbiam, frytek jeść nie mogę i staram się unikać:(
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. nie jem zbyt często...jednak to zdrowe nie jest, smaczne na pewno ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Oj kusisz kochana :D Hehe. Ale przyznaje bardzo lubię fryteczki.
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam !

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie często fryty są 😊 najszybciej się robi jak brakuje czasu 😉w piekarniku 😊

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja uwielbiam z solą i pieprzem :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Fryteczki uwielbiam, szczególnie karbowane :) Mnie dziś czeka pewno jakaś pizza i piwko z okazji urodzin koleżanki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak zwykle kusisz nas w piątek od samego rana ;) Dzisiaj jednak się oprę tym smakom ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja też jadłam dzisiaj frytki :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Frytasy = frykasy :) Mniam! Ależ dawno ich nie jadłam. Takie piątkowe pyszności to ja lubię. Pozdrawiam serdecznie! Udanego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  23. o, akurat wczoraj jadłam, uwielbiam frytki <3

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja ostatnio polubiłam takie pół księżyce z ziemniaków, z biedronki. :D
    o niebo lepsze niż frytki. ;P

    OdpowiedzUsuń
  25. A ja głodna jestem właśnie;p

    OdpowiedzUsuń
  26. Zjadłabym sobie fryteczki. Już kilka miesięcy nie jadłam :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Takie karbowane -to moje ulubione :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam frytki <3
    marrstyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. u nie były wczoraj z majonezem :D dziś za to raczę się muffinami z kaszy orkiszowej i mięsa mielonego :P

    OdpowiedzUsuń
  30. wolę domowe :) jadłam akurat wczoraj bo kelnerka przy zamówieniu pomyliła i zamiast ziemniaków dostałam frytki, ale nie robiłam już halo bo się nam w trasie spieszyło :)

    OdpowiedzUsuń
  31. uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam frytki ! a mi smak zrobiłaś że hej :)

    OdpowiedzUsuń
  32. mniammm, strasznie dawno nie jadłam fryt

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja tam w piątek zawsze paluszki rybne, puree i ogórek małosolny. Czyli też uczciłem ziemnioczka dzisiaj! ;D

    A fryty to tylko z McDonald! Żadne karbowane z tytki!

    Czekam na licz... ;>

    OdpowiedzUsuń
  34. Ale zwyklus heheh :D Nie można było jeszcze jakiejś surówki żeby urozmaicić?

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja bym zjadła:) Zrobię jutro na obiadek:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Uwielbiam ziemniaki pod każdą postacią a w tej ubóstwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Dawno jadłam frytki, narobiłaś mi na nie ochoty :D hehe wyglądają tak pysznie..^^ :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  38. U mnie dzisiaj była rybka z frytkami , chociaż ja ziemniaki ogólnie wielbię - puree , frytki , w mundurkach , z koperkiem , placki ziemniaczane . Ale u mnie to rodzinne. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  39. Również przepadam za ziemniakami :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Wydaje mi się,że przed chwilą komentowałam Twój post z ciastem, a to minął już tydzień! W dzieciństwie często jadłam frytki na kolację, tylko moje były smażone na głębokim tłuszczu. Tato chyba chciał wprowadzać do naszego jadłospisu amerykańskie klimaty, bo frytki były najczęstszym u nas daniem obok hamburgerów :D

    OdpowiedzUsuń
  41. Ej no.. 4 nad ranem a ja głodna, wchodzę i widzę frytki - to nie uczciwe :P

    OdpowiedzUsuń
  42. ależ ty kusisz do złego mnie :P

    OdpowiedzUsuń
  43. OOOO Boże frytki!!!! Jestem po usunięciu zęba i mogę zapomnieć póki co o super, ostrych gorących frytkach:((

    OdpowiedzUsuń
  44. Excellent post (as always)!Thank you very much :)

    OdpowiedzUsuń
  45. O mniam, ale bym zjadła takie fryteczki...

    OdpowiedzUsuń
  46. Pojadłam wreszcie frytek będąc w górach :)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.