.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

piątek, 27 maja 2016

1088. Na piątek!

Witajcie!

Dziś posmakujemy sobie żelek.
Dodam, że będzie to wyrób kupiony w lokalnym sklepiku gdzieś na Węgrach.

Oto owa pyszota:



Kaloryczność:


Skład:


Ziomki żelkowe w okazałości:


A tu pojedynczy:



Powiem Wam, że tak dobrych żelek nie jadłam jeszcze w życiu swym.
Idealna twardość, ładna kolorystyka.

A do tego bogactwo smaku, aromatu i naturalnych zapachów!
Podczas konsumpcji czułam prawdziwy aromat truskawki, porzeczki, pomarańczy czy cytryny.
Normalnie jakby się człek znalazł w ogrodzie...

Ubolewam bardzo, że tych cudności nie spotkałam jeszcze w naszych sklepach.
Mam nadzieję, że jak najszybciej to się zmieni.

A Wy co dziś podgryzacie?

Kathy Leonia

57 komentarzy:

  1. oj, zjadłabym takiego żelka;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja dzisiaj fit ;p no chyba, że pójdę na lody

    OdpowiedzUsuń
  3. W polskich sklepach ciężko znaleźć coś tak dobrego jak za granicą. I dotyczy to wielu rzeczy. :)
    Ja właśnie teraz jem musli, ale potem pewnie wybiorę się na jakiś deser. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jejku jak ja uwielbiam żelki <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam żelki :D a ja dzisiaj będę zajadać się kiślem :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja siostra dostała żelki o smaku grzanego wina niedawno, zjadła w pół godziny:) Ja tam za nimi nie przepadam, w ogóle za żelkami. Wolę konkretne jedzenie:)
    http://rhubarb-baby.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jeszcze nic, ale żelki też uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Żelki ponad wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kusisz bardzo, lubię wszelakie żelki ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam żelki! :D
    http://apocalypse2189.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak ja ich nie lubię. Nie przepadam za żelkami, ale zwykle gdy to komuś mówię wszystkich ogromnie to dziwi ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie lubię:( Ja sobie dziś robię mrożoną herbatkę:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Great post dear :)
    Kiss
    New post on my blog: http://vesnamar.blogspot.rs/2016/05/must-have-for-spring-cndirect-wishlist.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam żelki, ale dziś mnie zęby bolą i nic nie mogę podjadać :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Zawsze lubiłam żelki, bardzo dawno ich nie jadłam.

    OdpowiedzUsuń
  16. żelki- moja wielka miłość! :)
    pozdrawiam, mikrouszkodzenia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja dzisiaj mam grilla :D Miłego piątku i smacznego. :P

    OdpowiedzUsuń
  18. Uświadomiłaś mi jak dawno nie jadłam żelek ;-))

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie jestem wielką żelkomaniaczką, ale nie mogę też powiedzieć, że od nich stronię. Od czasu do czasu jak najbardziej lubię przytulić jakiegoś żelka ;) Szkoda, że to produkt węgierski, bo bym dziabnęła :D Pozdrawiam cieplutko, weekendowo już prawie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Żelki to i ja bardzo lubię :D.

    OdpowiedzUsuń
  21. za zelkami nie przepadam, ale lubie poludniowo-europejskie słodycze :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak dawno jadłam żelki a bardzo je lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  23. żelki to jedyna słodycz, której nie znoszę ;DD

    OdpowiedzUsuń
  24. Dawno żelków nie jadłam, w domu mam truskawki! :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Jeju, jak ja kocham żelki *-* Ja dziś sobie poszłam na lody, tyle z moich słodkości ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. So lovely! Hope your weekend is filled with love and happiness!


    ** Join Love, Beauty Bloggers on facebook. A place for beauty and fashion bloggers from all over the world to promote their latest posts!


    BEAUTYEDITER.COM
    INSTAGRAM @BEAUTYEDITER

    OdpowiedzUsuń
  27. O jacie, dawno już żadnych żelek nie jadłam :P

    OdpowiedzUsuń
  28. uwielbiam żelki !:D a te muszą być pyszne

    OdpowiedzUsuń
  29. lubię podkradać żelki moim dzieciom:-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Uwielbiam żelki!
    Miłego weekendu:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja także uwieliam żelki :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Żelki sa zdrowsze od cukierków :D
    Mogłabym Cie prosić o piklikanie w linki u mnie w poscie? Byłabym Ci bardzo wdzięczna!

    OdpowiedzUsuń
  33. przez Ciebie mam ochote na żelki

    OdpowiedzUsuń
  34. Kocham żeli ale dziś już zjadłam loda kaktusa :) i kilka kostek czekolady milki daim :P

    OdpowiedzUsuń
  35. zapisałam sobie nazwę, bo może kiedyś znów się na Węgrzech zatrzymamy, to sobie ich nakupuję. ;) a że naszła mnie oczywiście teraz ochota na żelki, to idę wygrzebać z żelaznych zapasów małą paczkę Haribo. <3
    pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja wcinam lody z Lidla za 1 zł :D
    Taka wielka promocja jest :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie lubię żelkòw, bolą mnie po nich zęby.

    OdpowiedzUsuń
  38. Uwielbiam wszystkie żelki, oprócz tych czarnych :P

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie znam tej marki, ale żelki nie należą do moich ulubionych maszkietów.

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga, chyba, że nie jest podpięty do profilu Twego.
***
Jeśli więc masz adres bloga podpięty pod profil blogera, a mimo to uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.