.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

środa, 26 lutego 2014

349. A w środę...

Witajcie!

Dwa dni za mną.
Kolejne dwa dni przede mną.

I pewnie jeszcze sobota harująca...

Nie wiem czy Wy też tak macie, ale w tym tygodniu jestem jakoś strasznie zmęczona.
Czy to kwestia pogody, ciśnienia czy przesilenia jakiegoś, ale po prostu padam.

I mam ochotę wszędzie spać i ziewać.
Bez kawy, energetyka nie jestem w stanie egzystować.

Masakra jakaś...

Oby mi to szybko przeszło, bo skończę jako tzw. dzienne zombi.

Kathy i Leon

20 komentarzy:

  1. Coś w tym jest. Wczoraj na fitnessie wszystkie babki ledwo się ruszały, a dziś ziewania ciąg dalszy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Musisz te ciężkie dni porządnie odespać :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. ja ostatnio jestem bardzo nerwowa i niezorganizowana. masakra

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyznam, że ten tydzień też jest dla mnie męczący. Sama nie wiem czemu :O Może ta pogoda jest temu winna?

    OdpowiedzUsuń
  5. chyba to ten tydzień jest ciężki, u mnie za to codziennie inne dolegliwości chorobowe:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystko oddałabym za to zmęczenie nie pracuje od 6 m-cy i mam dosc siedzenia w domu

    OdpowiedzUsuń
  7. coś jest w tym tygodniu, faktycznie :/ mi pęka głowa. przesilenie wiosenne, albo się starzejemy :P

    OdpowiedzUsuń
  8. ja też tak właśnie mam...a jak śpię to nie potrafię się obudzić :* ;))

    OdpowiedzUsuń
  9. Też tak mamy!
    Mam ogrom pracy, a teraz jeszcze harujący weekend, w tym wyjazd na cały dzień 300 km dalej (i powrót tego samego dnia po całym dniu pracy). A po weekendzie ciąg dalszy... Chcę wolny dzień!!!

    Ponoć dziś jest dzień spania w miejscach publicznych. Możliwe, że gdzieś to uczczę. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pewnie pogoda jest winna, dzisiaj trochę słońce zaświeciło i zaraz miałam ochotę robić wszystko na co wcześniej nie miałam energii i tym sposobem udało mi się nawet pit wypisać !! ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba w tym tygodniu każdy tak ma z kim rozmawiam :)
    Ja na szczęście mam weekend wolny, w końcu od dwóch tygodni.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja tak miałam w poniedziałek.... zasypiałam na stojąco, głowa mi pękała i nie miałam na nic siły, ale to chyba przez to, że byłam na uczelni od 9:45 do 17:30 :| Wczoraj na szczęście mogłam odsypiać cały dzień :D

    OdpowiedzUsuń
  13. ja mam kazdy tydzien stresowy :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja też ten tydzień tak odczuwam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Dla mnie ten tydzien tez jest ciezki...strasznie spiacy a na sen tez czasu brak..
    ;*

    OdpowiedzUsuń
  16. Oj, mnie dopadlo dzisiaj, padam na maksa ;/

    OdpowiedzUsuń
  17. czyli nie tylko mnie ten tydzień tak wykańcza...

    OdpowiedzUsuń
  18. Ten tydzień dał mi w dupsko, i czuje się wypluta;|

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja mam to samo... może to wiosenne przesilenie?

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.