.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

czwartek, 6 lutego 2014

330. Recenzja: Wibo, konturówka do oczu z temperówką.

Witajcie!

Dziś będzie o mazianiu oczu.

Zapodam Wam bowiem słów kilka o pewnym sprzęcie do kresek, zwanym konturówką.
Ale to kredka nie byle jaka.
To sprzęt do oczu z temperówką od Wibo!

Słowo od producenta: "Super długa kredka do oczu. Odpowiednio miękka, w wielu kolorach, na końcu znajduje się temperówka".

Bohater w całej okazałości:

ja mam kolor szary
Na ręku:


Na oku:


Szczegóły:

Cena i dostępność: produkt kupiłam na promocji -40% w Rossmanie i dałam za niego jakieś 3 zł. Normalna cena to ok. 5 zł
 Zapach: kredka wali kredką...
Opakowanie i pojemność: mazidło zamykane jest na temperówkę. Mnie owa ostrzałka na końcu bardzo denerwowała, więc zamieniłam ją na plastikowe "wieczko" od innej kredki. Gramatura: 1,2 g.
  Wydajność: średnia. Kredkę używam od miesiąca i została jej 1/3.
  Działanie: takie sobie. Zacznijmy może od pigmentacji. Na ręku widać kolor produktu całkiem nieźle. Głęboki, intensywnie szary... Natomiast już na oku nie jest tak pięknie. Kredka ma bowiem bardzo kiepską wyrazistość na oczodole... Zwłaszcza, jeśli chodzi o tłuste powieki. Jak zauważyć przeto możecie na załączonym wyżej obrazku, cienka warstwa kosmetyku jest prawie niewidoczna. Dlatego stosuję ją jedyne na cienie do powiek - wtedy jakoś tam wygląda i ten grafitowy kolor się ładnie podbija. Wytrzymałość? Na gołej powiece - fatalna; kredka zostaje tam jakieś pół godziny, po czym ucieka. Na powiece natomiast pokrytej cieniem - produkt tkwi jakieś 3 lub cztery godziny. Czyli całkiem zacnie, choć liczyłam na więcej. Jak dla mnie więc największym plusem tego kosmetyku jest chyba tylko jego niska cena.. Ale już nawet taki skąpiec jak ja, woli wydać więcej i kupić trwalszą jakąś konturówkę na oczodół, a nie coś takiego.. Tak więc nie polecam.
  Ocena: 2/5

Miałyście? Używałyście?

Kathy i zdychający zmęczeniem Leon

15 komentarzy:

  1. wiesz co przeczytałam na kredce "szajs" a tam pisze szaj! hahahah ale po twojej ocenie dupy nie urywa:)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie miałam i mieć nie będę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam, nie używałam :) Ja stronie od takoch bakerów, bo mam koślawe łapy i pomimo najszczerszych chęci nie potrafię narysować prostej kreski, a co za tym idzie mam jedną czarną kredkę i eyeliner i tak leżą i kwiczą ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie lubię kredek, eyelinery w pisaku albo płynie są lepsze. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. thx bardzo:)

    może była byś zainteresowana follow bloga & fb ?:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Rzadko używam konturówki ale ta żelowa z avonu jest naprawdę super, pięy głęboki czarny kolor daje i łatwo robić nią kreski.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie kupuję Wibo z uwagi na ich kiepską jakość :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobrze, że przynajmniej była tania ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajny blog. :)
    Może obserwujemy?
    http://msunseenxo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. W nieco ciemniejszym kolorze nabyłam ostatnio kredkę - konturówkę, ale taką wykręcaną, bez potrzeby temperowania. Bardzo zadowolona z niej jestem, najlepiej wyglada po kilku godzinach noszenia na oku, kiedy się naturalnie rozłoży.

    OdpowiedzUsuń
  11. Słaba ;/
    Zapraszam do siebie i do obserwacji :)--> http://veneaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.