Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!



Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

niedziela, 25 marca 2018

1734. Recenzja: Isana Sunny Peach nawilżająca pomadka do ust

Witajcie!

Dziś sobie usta nawilżymy.


Będę mówić o Isana Sunny Peach nawilżającej pomadce do ust.


Słowo od producenta: "Skuteczność i pielęgnacja: pomadka pielęgnacyjna do ust zachwyca długo utrzymującym się efektem nawilżenia oraz wspaniałym zapachem. Delikatnie błyszcząca struktura nadaje ustom lekki połysk. 


Tolerancja skórna- potwierdzona dermatologicznie."


Mazidło w opakowaniu:





Od producenta:




Skład:




W okazałości:





Wykręcona:




Na dłoni:





Na ustach:





Szczegóły:


Cena i dostępnośćprodukt kupiłam w Rossmanie za jakieś 4 zł.

  Zapach: piękny, słodki, brzoskwiniowy.
 Konsystencja: pomadkowa.
 Opakowanie i pojemność: opakowanie w wykręcanej pomadki w tonacji pomarańczu i żółci napisów. Pojemność: 8 g.
Wydajność: bardzo dobra. Takie opakowanie starczy na kilka miesięcy używania.
Działanie: zacne. Zacznę od tego, że uwielbiam pomadki ochronne Isany. Nie zliczę już doprawdy, ile mazideł tej marki zużyłam. To najlepsze, najtańsze, najwydajniejsze produkty nawilżające usta na świecie. Kocham każdą odmianę tychże pomadek, od bezbarwnych zaczynając, przez smakowe czy na nieco barwiących usta kończąc. Pomadka brzoskwiniowa nie dość, że pięknie pachnie i nieco słodko smakuje, to jeszcze pielęgnuje i odżywia spierzchnięte zimnem wargi. Wystarczy kilka razy zaaplikować ją w ciągu dnia, by popękane i zmęczone usta błyskawicznie się zregenerowały. I to wszystko bez podrażnień, uczuleń czy wysokiej ceny. Jeśli tylko napotkacie się na powyższego cudaka, bierzcie w ciemno. To najlepiej zainwestowane 4 zł ever.

Ocena: 5/5

Miałyście?

Kathy i Leon
PS. Miałam bardzo ciężki tydzień roboczy...
Kilka planów zdjęciowych pod rząd skutecznie zabrało mi czas na napisanie nowych postów na zapas...

37 komentarzy:

  1. Dobrze, że działa ;)

    Miłej niedzieli :)

    OdpowiedzUsuń
  2. fajne są te szminki - miałam wiśniową

    OdpowiedzUsuń
  3. I love that kind of lip conditioner.

    OdpowiedzUsuń
  4. To w takim razie życzę odpoczynku na dzisiaj ;]

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze nie miałam okazji testować, póki co uwielbiam te z NIVEA! :) Szczerze polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Musi świetnie pachnieć, na pewno kiedyś wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Podejrzewam, że dla mnie może być za lekka, ale za 4 zł i tak warto spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  8. wczoraj się zastanawiam czy wziąć jakąś pomadkę z Isany. Wzięłam z AA, ale następną będzie ta ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kuzynka zawsze musi mieć pomadkę przy sobie, kiedyś również i tą miała:)

    OdpowiedzUsuń
  10. ideal for natual looks. Have a good day

    OdpowiedzUsuń
  11. u mnie ten tydzień zapowiada się ciężko, najczęściej sięgam po carmexy i tisane

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie miałam pomadki z isany, nawet nie zwracałam na nie uwagi. A widzę, że warto, :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak ladnie pachnie to juz ''polowa sukcesu''. ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajna, a w sumie rzadko sięgam po mazidła Isany :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Muszę nabyć tę pomadkę.

    OdpowiedzUsuń
  16. This brand is sold in our shops too, but I've never tried. Thanks for information.

    OdpowiedzUsuń
  17. Muszę sobie sprawić taką pomadkę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajnie, że u ciebie działa bo u mnie tak średnio :/

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja jestem uzależniona od nawilżających preparatów do ust(:

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam - pyszna i pachnąca uroczo. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Warto zapamiętać . * Słoneczko wyszło na niebo i byłam w Krakowie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Tania, więc można wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie miałam brzoskwiniowej ale kto wie czh nie spróbuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. As usual very interesting! Thanks a lot for sharing this post)

    OdpowiedzUsuń
  25. Kiedyś kupowałam ochronne pomadki i bardzo szybko je zlizywałam bo były aż tak dobre. 😉
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. o proszę 4 złote i jakie zadowolenie u Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Przekonałaś mnie, muszę spróbować, zawsze myślałam że są kiepskiej jakości...
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja tam wszystkie nawilżacze do ust kocham :D

    OdpowiedzUsuń
  29. na pewno kupię, jak tylko skończy mi się mój lidlowy zapas pomadek)

    OdpowiedzUsuń
  30. No ja osobiście wole carmex.

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
TRANSLATE
Select language