.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

sobota, 25 lutego 2017

1362. Pomalujmy paznokcie u stóp, cz. 6

Witajcie!

Dziś sobie szpony nożne przyozdobimy.

Oto co wyszło:





Użyte produkty:

od lewej: lakier do paznokci Lemax Nail Enamel nr 37; Essence Holographic Effect

Dawno już nie miałam pomalowanych stópek, więc miło było wrócić do tejże czynności po przerwie.

Od razu poczułam się tak bardziej kobieco, gdy tylko na mych szponach dolnych zagościł soczysty róż od Lemax ozdobiony delikatną brokatową poświatą od Essence, która posłużyła mi również jako tzw. baza pod lakier.

Taki manicur przetrwał na paznokciach u stóp ok. 5 dni.
Myślę, że jak na tak tanie lakiery to bardzo dobry wynik.

A Wy co dziś macie na pazurach?

Kathy i Leon

PS. Mama za życzenia zdrowia dziękuje.
Po ścisłej diecie złożonej z coli i sucharków trochę się jej polepszyło.
Niemniej jednak na czosnek nie może patrzeć i deklaruje, że nigdy więcej do ust go nie włoży.
Chłop się śmieje, że dotknęła nas zawistna klątwa czosnkowa, bowiem w zeszłym roku to ja się ciężko zatrułam tymże miłym warzywkiem.

73 komentarze:

  1. bo o pazurki trzeba dbać :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładny efekt. Róż i brokat fajnie harmonizują. To mi się podoba :) U mnie króluje sam różowy odcień :) Ale niedługo postawię chyba na czerwień u stóp.
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niedługo już wiosna pazury u stóp na lato trzeba przygotować:)

      Usuń
  3. Króciutkie masz pazurki.. ja mam zawsze nieco dłuższe, łatwiej mi malować. O dziwo, u nóg mam zawsze pomalowane... w przeciwieństwie do rąk. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mogę mieć dłuższych taką mam płytkę:) to mam genetycznie;p

      Usuń
    2. Ha ha ha ja wręcz odwrotnie, u stóp nic lub bardzo zachowawczo, za to u rąk szaleństwo 😜

      Usuń
  4. Ja tam wolę czerwień i taki kremowy kolor jeśli chodzi o paznokcie u stóp :) ale podoba mi się ten brokat na Twoich :3
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. kolorek fajny. Na pazurach u stóp nie mam nic.. na ogół maluję je tylko w lecie do sandałków :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja staram się malować stopy cały rok:)

      Usuń
  6. To dziwne, że macie tak drastyczne doświadczenia z czosnkiem(ja go uwielbiam).Bardzo sexy te pazurki ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja niestety różowego nie lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie maluję paznokci u stóp. Ten kolor musi wyglądać świetnie na paznokciach u rąk ! Bardzo dobre połączenie lakierów.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam czerwone. :)
    Ale nie jesteście rodzina wampirzą, że tak Wam czosnek szkodzi? ;p ;p ;p
    Cieszę się, że mama już lepiej. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahaha na to wygląda, że wampirzy gen w nas drzemie xd

      Usuń
  10. Ten lemax ma bardzo ładny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Moje paznokcie u stóp nie pamiętają kiedy ostatnio były pomalowane.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja pazury u stóp maluję bardzo rzadko. Jakoś lepiej się czuję w naturalnych ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę przyznać, że zimą jestem tak leniwa, że nie maluję paznokci u stóp ;/dopiero latem jak zakładam lekkie buty, sandałki baleriny czy szpilki to bardziej mnie to mobilizuje. W końcu paznokcie to bardzo często nasza wizytówka - czy te u rąk czy nóg :)
    Bardzo ładnie wygląda Twój kolorek, mówi "wiosno przyjdź już w końcu" :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cola jest dobra na dolegliwości żołądkowe :) A ja nie mam nic na pazurkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale masz śmieszne paluszki! :D
    Ja mam teraz goło i wesoło :P czekam na lato B-)

    p.s czosnek to zdradzieckie świństwo ;P

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja noszę pomalowane u stóp paznokcie nawet zimą. Obecnie na czerwono i najczęściej właśnie tak.

    OdpowiedzUsuń
  17. charming shade) I love how glossy it is with top!

    OdpowiedzUsuń
  18. no ten kolor jest piękny! aż chyba kupię żonie:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja rzadko maluję paznokcie u stóp :D

    OdpowiedzUsuń
  20. nienaiwdze malowac paznokci u stop, wole walnac sobie hybryde i trzymac jak najdluzej moge :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię mieć wymalowane paznokcie u stópek i to nie tylko altem, ale nawet zimą gdy nosze skarpetki. :-)
    Mam dwa bziki - po pierwsze nie lubię mieć wymalowanych tylko od stóp, a od rąk nie i odwrotnie - nie mogę mieć wymalowanych łapek i nie wymalowanych od stóp. Drugi bzik - dłonie i stopy ten sam kolor - nie mogłabym mieć u rąk czerwonych, a u stóp zielonych. :-)
    To takie moje małe cudactwa. :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ładny kolor. * U mnie też słoneczko :)))

    OdpowiedzUsuń
  23. Oho, widzę holo!
    Będę uważać na ten czosnek na czczo ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Hello Kathy,
    I wear essence nail polish from the we are... trend edition in the shade We <3 Pink on the nails of my feet. Have a sunny weekend.
    Nancy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Karnawałowe pazurki! Pięknie :))

    OdpowiedzUsuń
  26. rzadko maluję, ale jak tylko poczuję wiosnę znów zacznę! Fajne kolorki <3

    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja nie maluję paznokci u stóp:) Ciesze się, że z Twoją mamą już lepiej bo z czosnkiem trzeba uważać. Nie jest dla każdego, może podrazniać śluzówkę i osoby, które mają problemy z układem pokarmowym i watrobą nie powinny go jesć.

    OdpowiedzUsuń
  28. ja hybryd-kę będę robić u stópek :D

    OdpowiedzUsuń
  29. pazury u stop to czasami latem maluje ale baaaardzo rzadko

    OdpowiedzUsuń
  30. Kochana prześliczny efekt dziś sama sobie pomaluję :)

    OdpowiedzUsuń
  31. W zimę nie maluję paznokci u stóp.

    OdpowiedzUsuń
  32. the nail paint color is so pretty..

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie cierpię malować paznokcie u stóp :p

    OdpowiedzUsuń
  34. Jestem chyba zbyt leniwa, bo paznokcie u stóp maluję tylko wiosną i latem ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie lubię malować paznokci u stóp, mam bardzo małe pazurki hihi

    OdpowiedzUsuń
  36. Kocham takie odcienie na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Podoba mi się taki efekt, choć sama rzadko kiedy nakładam róż na paznokcie u stóp :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja nie używam brokatow bo szlag mnie trafia przy zmywaniu Ale faktycznie wygląda fajnie Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  39. Szaleństwo, fajnie wygląda ten lakier połączony z tym brokacikiem :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ale masz malutkie paznokcietki ;) ja mam bardzo dużą płytkę paznokci u stóp.

    OdpowiedzUsuń
  41. Śliczna kombinacja :)
    Samej już od dawna nie chciało mi się malować paznokci u nóg i pewnie dopiero w lato się do tego zmobilizuje :)

    OdpowiedzUsuń
  42. bardzo ładny kolorek :) szkoda, że u nóg masz taką malutką płytkę paznokcia ale i tak efekt końcowy ładny ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. U stóp robimy pedicure a nie manicure ��

    OdpowiedzUsuń
  44. Czy tylko ja nie maluję paznokci u stóp?

    OdpowiedzUsuń
  45. Róze i czerwienie na nóżkach zawsze ładnie wyglądają!

    OdpowiedzUsuń
  46. Nie pamiętamy kiedy miałyśmy ostatnio pomalowane paznokcie u stóp.... chyba kiedyś w dzieciństwie :P Kolor bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Moje paznokcie u stóp jeszcze się regenerują po lecie :P

    OdpowiedzUsuń
  48. Wow, beautiful color combination.

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.