.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

wtorek, 14 lutego 2017

1351. Recenzja: Silcare jedwab do włosów + witaminy

Witajcie!

Dziś podumamy sobie o jedwabiu do włosów.

Będzie to produkt od Silcare znany jako jedwab do włosów + witaminy.

Słowo od producenta: "Jedwab+witaminy to doskonały kosmetyk do pielęgnacji i stylizacji włosów, który pomaga nawilżyć i wygładzić ich strukturę. Nadaje niesamowitej miękkości i niepowtarzalnego połysku. Dzięki swojemu składowi chemicznemu chroni włosy przed utratą wilgoci, skutkami długotrwałego używania kosmetyków fryzjerskich czy wysoką temperaturą i zanieczyszczeniami środowiska, a przy tym ich nie obciąża. Jedwab ułatwia modelowanie włosów, sprawia, że nie elektryzują się, są miękkie i błyszczące. Dodatkowo pomaga skutecznie walczyć z problemem rozdwojonych końcówek.


Delikatna mgiełka z jedwabiem i witaminami ochrania fryzurę przed działaniem wysokiej temperatury, np. z suszarki, lokówki czy prostownicy. W efekcie włosy o wiele łatwiej się rozczesują, na dłużej pozostają proste i przyjemne w dotyku. Dzięki zawartości m.in. protein jedwabiupantenolupantotenianu wapnia oraz witamin: A, E, B8 oraz H nadaje włosom piękny połysk, wpływa na poprawę ich struktury i doskonale nawilża.

CECHY: 
  • nawilża
  • wygładza i pogrubia włókno włosa
  • nadaje włosom połysk, ułatwia rozczesywanie
  • zapobiega rozdwajaniu końcówek i elektryzowaniu włosów
  • odżywia

SPOSÓB UŻYCIA: Delikatnie wstrząsnąć przed użyciem. Spryskać mokre lub lekko podsuszone włosy na całej długości, aż po same końce. Nie spłukiwać!"

Mazidło w butli:






Skład:


Otworek:



Na dłoni:



Szczegóły:

Cena i dostępność
 produkt dostałam w ramach współpracy z 
SilcareNormalnie można go ucapić tu: Klik! za niecałe 12 zł. 
  Zapach: ciepły, przyjemny, delikatnie różany.
 Konsystencja: płynna do psikania.
 Opakowanie i pojemność: opakowanie plastikowe w charakterze przezroczystej butli z atomizerem z elementami złota oraz czarnymi napisami od producenta. Pojemność: 200 ml.
Wydajność: bardzo dobra. Taki produkt starczy nam na pół roku użytkowania.
Działanie: przyjemne. Zacznę od tego, że rzadko używam jedwabiu do włosów. Ma to związek z pewną przygodą sięgającą czasów licealnych i słynnego wtedy jedwabiu z Biosilka, którym to tak skleiłam sobie w strąki końcówki kudełków, że nadawały się li do ścięcia. Dlatego też, do mazidła 
Silcare podchodziłam bardzo ostrożnie. Tu po umyciu włosów - przez samym suszeniem - psiknęłam nim raz, tu za jakiś czas używałam go drugi raz. I tak powoli, powoli, zauroczyłam się nim na dobre. Włosy po użyciu tego gagatka prezentowały się bowiem naprawdę ładnie - były lśniące, zdrowo wyglądające i takie pełne życia. Nie zauważyłam co prawda cudownego sklejenia zniszczonych końcówek - bo jedwab to nie lutownica - ale i tak jestem z niego zadowolona. Produkt jest wydajny, pięknie pachnie i ma przyjemny, atomizerowy aplikator. Jeśli do tego dodam niską cenę - ot super sprawa. Jedyne co mi się niezbyt widzi to ograniczona, stacjonarna dostępność... Ale liczę, że z czasem będzie go można złapać w każdej drogerii. Polecam.
Ocena: 4/5

Produkt ze współpracy, ale recenzja obiektywna.


Miałyście?

Kathy i Leon


PS. Dostałam właśnie szczęśliwą informację, że produkty Silcare można także kupić w drogeriach stacjonarnych w kilku miastach w Polsce. Szczegóły tu: Klik!

85 komentarzy:

  1. Faktycznie, gdyby był dostępny stacjonarnie, byłoby jeszcze fajnie. Najważniejsze jednak, że działa :)
    Jedwab od zawsze sprawiał, że moje włosy pięknie wyglądały.
    Kusisz od rana!
    Pozdrawiam :) Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest dostępny stacjonarnie w dziesięciu miastach!:) tutaj znajdują się adresy drogerii Silcare: http://pl.web.silcare.com/silcare---drogerie-firmowe.html

      Usuń
  2. moje kłaczki lubią takie kosmetyki w sprayu:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to je mniej obciąża takie spreyowanie:)

      Usuń
  3. Prezentuje się kusząco, będę na niego polować ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie używam jedwabiu. Boję się że mógłby obciążyć moje włosy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie psikasz tego litrami:) tylko minimalnie;)

      Usuń
  5. Uwielbiam jedwab, jest idealny dla moich włosów po wyprostowaniu! A ten bardzo kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Używam olejku arganowego do włosów, we jedwab tez od czasu do czasu gości u mnie w domu. Tej firmy jeszcze nie miałam i na pewno kiedyś wypróbuje . Cena bardzo atrakcyjna :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda zacnie. Swoja droga jakim cudem sobie az tak posklejałaś włosy Biosilkiem?? Może był jakiś felerny, albo moczyłaś w nim końce? :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie używam takich cudów, ale ten chętnie bym wypróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Moje włosy nie lubią jedwabiu, więc w takich kosmetykach go unikam;)

    OdpowiedzUsuń
  10. zawwsze uzywałem najtanszego biosilku ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. Mi jedwab kojarzy się tylko z Biosilk i sklejeniem włosów :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Alkohol denat w składzie... to nie jest dobre ani jako serum silikonowe ani jako produkt nakladany ba długość.

    OdpowiedzUsuń
  13. chętnie bym przygarnęła:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Gdybym ucapiła stacjonarnie to wzielabym na próbę:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Przydałaby mi się taka mgiełka ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. miałam kiedyś jedwab, ale jakoś się nie polubiliśmy :) :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Jedwab zawsze dobrze działał na moje włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jedwab to na końcówki włosów stosuję albo olejek :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Również rzadko korzystam z jedwabiu do włosów. Wolę olejki ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. I don't know brand, but I spend tooo many hair products anyway XD

    OdpowiedzUsuń
  21. Może i ja się skuszę, jak będę miała okazję. * Odwzajemniam się walentynkowym buziaczkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Firmę znam i chwalę sobie peeling do rąk. Jedwabiu nie znam ale zapowiada się ciekawie :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja uwielbiam jedwab do włosów i używam przy każdym myciu włosów :) Tej firmy nie znam, ale podoba mi się, że opisywany przez Ciebie produkt pachnie różą :)

    OdpowiedzUsuń
  24. nie używałam jedwabiu w takiej formie :) przeważnie aplikuję na włosy z takiego maleńkiego pojemniczka z pompką :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie znam go, ale ciekawa sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam lekkie obawy wobec produktów, które nie są spłukiwane. Moje włosy są ciężki i boję się, że kosmetyki, których się nie spłukuje, dodatkowo je obciążą.

    OdpowiedzUsuń
  27. ja na moje puszące się włosy uwielbiam jedwab :) tego nie próbowałam, ale skoro jest spoko to może spróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  28. naprawdę sporo czasu mineło od kiedy stosowałam jedwab do włosów

    OdpowiedzUsuń
  29. Nawet lubię tego typu produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  30. super, że jesteś zadowolona, lubię różany zapach

    OdpowiedzUsuń
  31. Fajna cena, szkoda, że z dostępnością słabo.

    OdpowiedzUsuń
  32. I znowu kusisz a tak daleko do pensji :D

    OdpowiedzUsuń
  33. tej firmy akurat nie miałam :) p.s. Twoje komentarze wyświetlają się normalnie - zobacz np. pod postem z sałatką z halloumi - są dwa komentarze. ściskam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  34. Ten jedwab chyba mnie skusi:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Mam zamiar kupić ten produkt.

    OdpowiedzUsuń
  36. U mnie tego typu produkty sie nie sprawdzają. Obciążają moje cienkie włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Prelijep post bas mi se svidja :*

    OdpowiedzUsuń
  38. Miałam kiedyś inny produkt z jedwabiem i był całkiem spoko. Na razie mam jednak nadmiar innych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Wow, bardzo tani jak na jedwab. W sumie dawno nie używałam żadnego na włosy, więc jak się na niego natknę, to chętnie kupię. :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Szkoda, że nie można kupić w sklepie stacjonarnym. :-(

    OdpowiedzUsuń
  41. Kiedy miałam długie włosy używałam takiego typu preparatów by włosy lepiej sie rozczesywały. najbardziej lubiłam olejek marokański z avonu, obecnie ich nie potrzebuje;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Szkoda,ze dostepnosc tak licha, przydalby mi sie, bo obecnie mam jedwab z Joanny i taki sredni jest :/

    OdpowiedzUsuń
  43. Sounds like a good product!
    Happy Valentine's Day

    OdpowiedzUsuń
  44. kurcze fajny tani kosmetyk ;) Chętnie za nim popatrzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Lubię takie produkty do włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Moje włosy po jedwabiu wyglądają jak nie myte trzy tygodnie...

    OdpowiedzUsuń
  47. Nie miałam ;) żadnego jedwabiu do włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  48. I like this product! Silk will be good for my hair.

    OdpowiedzUsuń
  49. Ostatnio coraz więcej czytam recenzji kosmetyków silcare ;)

    OdpowiedzUsuń
  50. Interesting post, thank you for sharing :-) xx

    OdpowiedzUsuń
  51. Na coś takiego poluję 😉

    OdpowiedzUsuń
  52. Ciekawie się prezentuje ten jedwab.

    OdpowiedzUsuń
  53. kiedys uzywalam jedwab w takich malych buteleczkach, nie pamietam nazwy, ale strasznie mi sie od tego wlosy zaczely przetluszczac i przestalam

    OdpowiedzUsuń
  54. Szukam czegoś nowego do włosów więc może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Też zawsze chciałam stosować jedwab na włosy, może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Używam jedwabiu, ale w takich małych buteleczkach. A no i stosuję go tylko na końcówki bo wiadomo, że są tam same silikony :P Ale robi robotę! Ten z posta chętnie bym wypróbowała

    OdpowiedzUsuń
  57. Ja używałam jedwab z Biosilka gdy miałam długie włosy, ale żadne przykre niespodzianki mnie z jego strony nie spotkały

    OdpowiedzUsuń
  58. Jakoś mam awersję do jedwabiu, właśnie po tym z Biosilka :P

    OdpowiedzUsuń
  59. Ja używałam jedwabiu wcześniej i byłam bardzo zadowolona z efektów :) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  60. Nie do końca do moich włosów :) chyba że na końcówki ale wtedy wolę formę olejową ale to daję tak ciut ciut :)

    OdpowiedzUsuń
  61. ciekawy produkt nie spotkałam się z nim wcześniej

    OdpowiedzUsuń
  62. Bardzo lubię produkty zawierające jedwab, a takie w postaci mgiełki są bardzo wygodne w użyciu ;)

    OdpowiedzUsuń
  63. Jedwab, to produkt w który powinnam w koncu sie zaopatrzyć. Kiedys miałam, a teraz ciagle zapominam go zakupić :/

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga, chyba, że nie jest podpięty do profilu Twego.
***
Jeśli więc masz adres bloga podpięty pod profil blogera, a mimo to uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...