.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

polecam: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

wtorek, 9 lipca 2013

181. Popełniając poważne wykroczenie...

Witajcie!

Chciałam popełnić dziś czyn haniebny.
Mianowicie zachciało mi się napisać posta na bloga w robocie, w godzinach porannych.

Niby wszystko wydawało się sprzyjać moim zamiarom niecnym.
Ot szefowej nie było, ludzi w szkole językowej również brak, połączenie z Internetem działało aż miło.

Zalogowałam się zatem na stronę bloga mego i już spieszyć chciałam do Was ze świeżo powstałą notkę, gdy wtem moim oczom ukazał się komunikat:

"Pokazały się błędy na stronie, zablokowany dostęp programem antywirusowym, brak uprawnień".

Za chorobę nie mogłam tego komunikatu się pozbyć.
Próbowałam i próbowałam, korzystałam z kilku przeglądarek internetowych.
I dupa.

Widać że dane mi jest pisać posty w godzinach pracy...
Co zatem zrobiłam, aby zabić jakoś ów nudny, wolny czas?
Przeczytałam po raz enty artykuły na Onecie...

I tak mi dziś mniej więcej upłynęło godzin pracy 8.

A co u Was?

Kathy Leonia

PS. Wiem, że zaniedbałam pisaninę kosmetyczną.
Ale  liczę, że z czasem to nadrobię.

27 komentarzy:

  1. ja na szczęście jestem w pracy od 9 rano do 21 i mam dostęp do internetu z małymi ograniczeniami. Blogi na szczęście chodzą. I tu głównie prowadzę swojego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie ból i zgrzytanie zębów :/
    za to przynajmniej książkę dziś przeczytałam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja dziś miałam taki sajgon, że na koniec myślałam, że wszystkich wytłukę :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Wręcz przeciwnie to się chwali;p

    OdpowiedzUsuń
  5. hahahhahaha to za kare :D szefowej nie ma ale czuwa na odległośc ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. Cóż za poważne wykroczenie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. a ja podobnie się nudzę, ale w domu ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. to był znak że w pracy się pracuje a nie posty pisze kochana :)) He he

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. masz nauczkę na przyszłość :D
    hahaha :D

    OdpowiedzUsuń
  11. hahaha, zdarza się każdemu, nie ma co się przejmować. JA dzisiaj grałam w Simsy przez 2 godziny,bo dostępu do internetu jak nie miałam tak nie mam w sklepie. A klientów wcale też nie dużo po południu to nic innego jak znaleźć sobie zajęcie xd

    OdpowiedzUsuń
  12. Zapraszam na moje rozdanie z kosmetykami Mariza http://rozdanie.blogspot.com/2013/07/rozdanie-do-1808.html

    OdpowiedzUsuń
  13. u mnie nic ciekawego - zresztą jak zawsze :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Od razu mi się przypomniało jak na praktykach zamiast robić coś pożytecznego to siedziałam na fb czy na innych portalach :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Niestety często jest tak, że kiedy doskwierają nam największe nudy to wszystko jest przeciwko nam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja w pracy nie siedzę a i tak nie mam czasu na pisanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Tak to już bywa jak człowiek chce być zbyt sprytny!
    Złapiesz chwile to i nadrobisz pisaninę :) A na onecie coś ciekawego?

    OdpowiedzUsuń
  18. No nie ładnie tak pisać posty w czasie pracy, widać szefostwo uprzedziło Cię :P.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nawet gdy szefa nie ma to czuwa;D Już bym chyba wolala pracowac;p

    OdpowiedzUsuń
  20. Brak zajęcia jest straszne, nie potrafię w domu wytrzymać jak się nudzę, a co dopiero w pracy :p
    U mnie w porządku :)

    OdpowiedzUsuń
  21. to niedobrze, że nie możesz wejść na bloga w pracy. Chociaż na chwilkę.
    Ja się dowiedziałam, że mogę iść na staż - zawsze to coś. Lepsze niż siedzenie w domu.

    OdpowiedzUsuń
  22. No to Ci się nie poszczęściło :-)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.