.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

czwartek, 4 lipca 2013

177. Pół roku Kathy z Leonem!

 Witajcie!

W natłoku codzienności dnia powszedniego, zapomniałam wczoraj o pewnym doniosłym wydarzeniu!
Otóż dokładnie 03 lipca minęło pół roku, odkąd zaczęłam blogowanie w kosmetycznym wydaniu.

Ciężko mi było z początku przyzwyczaić się do Kathy Leonii, zwłaszcza że przez 7 lat byłam znana jako Karia.
 Jednakowoż powoli pokochałam to miejsce na blogspocie i teraz to paradoksalnie Kathy z Leonem wypełnia cała moją uwagę, a na Karię zaglądam i piszę z sentymentu do tego miejsca.

Prawda, jak to szybko zleciało?

Dopiero przecież był styczeń i zaraz po nim nastał luty, wypełnionymi moimi zmaganiami z pisaniem magisterki. Następnie marzec i nieoczekiwana moja obrona pracy dyplomowej, a potem kwiecień, maj i czerwiec - miesiące pełne słodkiego lenistwa, przeplatanego zarazem z gorączkowym szukaniem pracy.

A Wy ciągle byliście i jesteście ze mną.
Przez ten cały okres półroczny wspieracie mnie i podnosicie na duchu, a także czytacie moje dumania.

To jest naprawdę cudowne i wzruszające, zwłaszcza, że nie organizowałam miliona pięciuset rozdań z drogimi kosmetykami do wygrania, czym niestety większość blogerek pragnie przyciągać publikę do siebie.

Wierzę bowiem osobiście, że prawdziwy bloger to ten, który swoją pisaniną sprawia, że ludzie do niego się garną i chcą go czytać 24 godziny na dobę.
 I dlatego też mam nadzieję, że to właśnie przez moją wyjątkową kulturę słowa pisanego mam tylu zacnych Czytelników i Obserwatorów.

Co mi pozostaje zatem?

Chyba tylko podziękować Wam wszystkim i każdemu z osobna.

A świętować możemy przy tym oto niedawnym słodkim tworze moim:



Przepis pochodzi stąd: Klik!
Zmodyfikowałam go nieco, bowiem zamiast pomarańczy dodałam brzoskwinie z puszki, a formę tortową zastąpiłam prostokątną blachą.

Chce ktoś dokładkę?

Kathy Leonia, która odwiedzi Was jutro, bo dziś się jej mózg topi.




19 komentarzy:

  1. W takim razie gratuluję pierwszego pół roku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje Kochana :))) :*

    OdpowiedzUsuń
  3. ale to zleciało ^^ już pół roku smęcisz nam i zanudzasz nas tymi twoimi postami ^^ hahaha - żart :)

    gratulacje pół roku !!!!

    pyszny twor ;d

    OdpowiedzUsuń
  4. dokładka wskazana :D
    gratulację pół roku, jeszcze pół i rok zleci :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To ja życzę jeszcze wielu pół roku ;))
    Ojj, ale narobiłaś ochoty tym ciachem :D

    OdpowiedzUsuń
  6. gratuluję i życzę dalszych sukcesów ;)) a ciacho wygląda smaaakowicie ! ;d

    OdpowiedzUsuń
  7. wyślij mi kawałek pocztą ;p tylko poczekajmy do zimy to może się nie zepsuje ;)

    twoje wypociny świetnie się czyta, więc co się dziwić ze tylu obserwatorów zdobyłaś? :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Moja siostro kochana ja zawsze przy Tobie :* :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Smacznie ten twór wygląda :)
    Gratuluję wytrwałości w pisaniu bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubie tu zagladac i choc nie zawsze koemntuje notek to sram sie byc na biezoco z Twymi wpisami :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ups....mialo bys slowo staram sie, a nie sram, sorki , nie zauwyazlam ;*

    OdpowiedzUsuń
  12. To ja Ci życze wiecej takich rocznic :D Mmm jakie pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Może to wcielenie dogoni kiedyś inne ;p

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem od niedawna z Tobą, a Twój blog uwielbiam <3 i zgadzam się z Twoim zdaniem odnośnie tych rozdań :)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.