.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

środa, 1 maja 2013

116. Wielkie zakupiska!

Witajcie!

Jak tytuł głosi - popełniłam ponownie zakupowy grzech.
Ale tym razem, jak oczywiście za każdym poprzednim, miałam powód, iżby sobie to coś zakupić.

Powodem była troska o mój wiecznie zimny... tyłek.
Już widzę te okrzyki zdziwienia i zaskoczenia.

No tak, jak to może być człekowi zimno w tyłek?
W ręce, nogi - to zrozumiałe.
Ale tyłek?
Przecie to najcieplejsza część ciała.

Ano widzicie, moja tyłkowość jest made in china najwyraźniej i marznie mi na równi ze stopami czy palcami u rąk.

Dlatego, żeby jej dogodzić, oto co zakupiłam:




Obie pary legginsów ucapiłam w uroczym sklepie Terranowa (Łódź, Piotrkowska 55 - niedaleko takiej śmierdzącej bramy).

Za każdą parkę dałam - o zgrozo - 13 zł niecałe.

Czemu wybrałam legginsy, a nie np. dresy?

Z bardzo prostej przyczyny - dres wyjściowym strojem za bardzo nie jest.
Nie wyobrażam sobie odziać się w spodenki z paseczkami po bokach i dziarsko podbijać miasto moje. Jednakże legginsy - to coś zupełnie innego.
Jak wyprawa ze znajomymi na miasto - to tylko w mini i legginsy albo tunika i legginsy.

Tak więc dzięki tym dwóm niepozornym parom niby-rajtek, nie straszne mi już majowe słoty i zimnoty, bo tyłek ocieplony będą miała!

Wasze tyłki też ciepłolubne?

Kathy Leonia





58 komentarzy:

  1. Legginsy są znacznie lepsze od dresów! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha a moja babcia twierdzi jednak że dres ma to coś :D

      Usuń
  2. nigdy nie zastanawiałam się nad preferencjami mojego tyłka... chyba muszę się trochę mu przyjrzeć i stwierdzić czy woli ciepło czy zimno :D

    OdpowiedzUsuń
  3. poza tym getry dobra sprawa ja ci powiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozumeim że czeka Cię poważna "tylnia" rozmowa xd

      Usuń
  4. będzie to trochę utrudnione, bo nie bardzo jest jak stanąć twarzą w twarz...
    ale dam rade :D

    OdpowiedzUsuń
  5. haha, mi tak w tyłek jest ciepło, szczerze to nawet nie zwracałam nigdy uwagi i teraz nie wiem, czy kiedykolwiek bylo mi zimno w niego :D ale powiem Ci, że legginsy są świetne, najwygodniejsze, także spokojnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Co do Twojego pytania, odpowiedziałam też u mnie, ale gdybyś zapomniała zajrzeć - napisy dodaję przez program, PhotoScape - darmowy i prosty w obsłudze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. W Łodzi to akurat wszystkie bramy są śmierdzące!
    No tak, faceci mają kalesony, żeby im jajka nie odpadły, a kobiety legginsy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahah żeby im macica nie odpadła;D

      Usuń
  8. Ja tez jeszcze nie dostalam od nich paczki ;c mam nadzieję ze niebawem dojdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam wygodne spodnie :D

    oko teraz cię boli ? może podrażniłaś ?

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziś specjalnie dla Ciebie post kudełkowy, siostrzyczko :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja kocham legginsy! :)) Mam mnóstwo par, w większości są czarne i nic się od siebie nie różnią, tylko metką :P.

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam wszelkie legginsy :) nie mam ani jednej pary dresów, ale za to legginsów sporo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja dresy miałam ale nie wiem gdzie je wsadziłąm:D

      Usuń
  13. A ja znów nie przepadam za legginsami :D

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie wszystko jest ciepłolubne. Latem sypiam w skarpetkach.

    OdpowiedzUsuń
  15. sama wolę chodzić w leginsach, bo jeansy dodatkowo powiększają mi moją szeroką dupkę ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. To Ci się udało upolować tanie legginsy :) ja za moje płaciałam 20-30 zł ;p
    I też wolę je niż dresowe spodnie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. u mnie też tak legginsy chodzą.

    OdpowiedzUsuń
  18. ja zdecydowanie wole dresy, od legginsów.
    Jakbym tylko mogła to bym w dresach hasła bez przerwy :D
    no ja tez sie cieszę, że nie będę odcięta od świata :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Leginsy są najlepsze jak dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. I ja ostatnip pokochałam leginsy ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja jednak wolę do miasta wyjść w spodniach, ale nie dresowych oczywiście :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Mi w tylek jest zazwyczaj cieplo ale legginsy dobra rzecz :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ja nie przepadam za leginsami- zdecydowanie wolę spodnie:)

    OdpowiedzUsuń
  24. tumoroł robię nalot na terranove!

    OdpowiedzUsuń
  25. "moja tyłkowość jest made in china..." haha UWIELBIAM CIE! tak poprawiasz humor że szoook:D

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.