.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

piątek, 17 maja 2013

132. Słodka chwila zapomnienia...

Witajcie!

Dziś nie będzie mądrych pogawędek o kosmetykach ani przechwalskich ujęć zakupowych.
Nie będę także dumała nad kwestię bezrobocia w mieście Łodzi i opowiadała Wam jak to przez ostatnie prawie dwa miesiące czuję się jak kot latający z pęcherzem od jednej rozmowy kwalifikacyjnej do drugiej.
Nie wspomnę także o pewnej personie ze studiów, która nie zaprosiła mnie na swój ślub, a ja w ramach rewanżu nie poszłam na jej wieczór panieński, oszczędzając tym samym 100 zł za przysłaby występ z fałszowaniem jakiegoś ruskiego zespołu.

Dziś dla weekendowego rozluźnienia pobawię się natomiast w słodką kusicielkę i przedstawię Wam mój ulubiony smakołyk.

Nie jest nim czekolada, wafelek czy też lody.

Ale taki oto lizaczek zakrętasek, upolowany na bazarku w cukierni:


Czemu właśnie lizaczek skusił moje podniebienie?

Ano temu, że jest niedrogi i łatwo u mnie na osiedlu dostępny, a słodka chwila przyjemności z owym panem trwa naprawdę długo.
Za 2 zł moje podniebienie przeżywa przez kilka dłuższych momentów istną orgię smakową.
Malinka, jabłuszko, cytrynka, grejfrucik, ananasik kumulują się i przenikają nawzajem.

Mało tego.
Przekąska do lizania jest o wiele mniej kaloryczna niż czekoladka.
 Lizaczek zawiera około 100 kalorii, natomiast wybór kakaowy ok. 500 kalorii!
Poza tym, jak dobrze wiemy, gdy zjemy jedną czekoladę zaraz ma się ochotę na następną.
 Efekt takie łasuchowania jest taki, że migiem pochłaniamy całą tabliczkę czekolady, która odkłada się potem w czterech literach.
Smakowanie lizaczka natomiast zaspokaja ochotę na słodycze na naprawdę długi czas. Kilka "lizów" i już człekowi śmieje się dusza.

Niech żyją zatem wszystkie lizaki świata tego!

A Wy jakie macie ulubione słodkości?

Kathy Leonia i jej lizak z bazarku.






42 komentarze:

  1. Om nom nom :D nie raz i nie dwa takiego wsuwałam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziekuje, dziekuje ^-^
    ja tam wole czekolade :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię takie lizaczki właśnie dlatego, że są tak mało kaloryczne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a próbeczka perfum, jest nieziemska! :D przypadła do gustu mojemu noskowi :))

      Usuń
  4. mniam, kiedyż zajadałam się takimi lizakami i kręconymi lodami typu świderki :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Przydałoby się dziś na poprawę humoru :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Aktualnie moimi jedynymi słodyczami są smakowitości, które sama sobie zrobię żeby kontrolować ilość cukru i kalorii :) Ojjjj już z pół roku nie jadłam chemicznych słodkości!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja uwielbiam lody! O smaku nutelli, rafaello i ciasteczek ;3

    OdpowiedzUsuń
  8. lubię lizaki są mniamniusie:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja tam wielbię wszelkie słodkości, a z takich bazarkowych lizaków to najbardziej lubię takie biało - czerwone grzybki :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja tam lubie chupa chupsy :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja tam lubie wszystko co slodkie , nie bede wymieniac bo moglabym tak bez konca:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja kocham truskawki, ot zdrowa słodycz ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakoś nie przepadam za lizakami, a takiego zakręconego nie pamiętam żebym kiedykolwiek jadła :p

    Uwielbiam ciastka szkolne !! a czekolada też jakoś mocno nie kusi, po 3-4 kostkach mam jej dość ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja kiedyś potrafiłam pół tabliczki zjeść:)

      Usuń
  14. Ja wolałabym kawałek czekolady;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja uwielbiam czekoladę, choć odmawiam sobie.
    Do lizaczka mnie przekonałaś ;p.

    Stęskniłam się :*.
    Jestem u Ciebie codziennie, choć czasem tak trudno cokolwiek napisać.

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam lizaki!! zwłaszcza cytrusowe.
    I oddam wszystko za kwaśne żelki, albo mleczko w tubce, albo delicje, albo grrrrrrr. Uwielbiam słodycze!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Mmmm ale mi narobiłaś ochoty :D Ja póki co lecę na owocach i jogurtach xd ciekawe jak długo wytrzymam :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Przez ciebie kupiłam sobie lizaka ;)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.