.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

sobota, 12 marca 2016

1012. Recenzja: Loreal Revitalift Magic Blur krem pod oczy anti-age

Witajcie!

Dziś przybywam do Was z pogadanką na temat mazidła pod oczy pewnego.


Będą dumać o Loreal Revitalift Magic Blur, czyli kremie pod oczy z serii anti-age.


Słowo od producenta: "Krem o aksamitnej konsystencji wtapia się w delikatną skórę, przynosząc widoczne rezultaty: natychmiastowego efektu optycznego wygładzenia: linii i zmarszczek, opuchnięć oraz cieni. Już po miesiącu, redukuje oznaki starzenia, cienie stają się mniej widoczne a opuchęcia widocznie zredukowane.


Nakładać rano i wieczorem na oczyszczoną skórę wokół oczu za pomocą niezwykle miękkiego aplikatora. Delikatnie wmasować pozostały na skórze krem opuszkami palców."


Skład: 




Mazidło w butli:





Obietnice producenta:











Otworek:





Na dłoni:





Szczegóły:

Cena i dostępność produkt wygrałam w rozdaniu. Normalnie można go ucapić w Rossmanie, gdzie kosztuje ok. 50 zł.
  Zapach: bez zapachu.
 Konsystencja: białe mazidło.
 Opakowanie i pojemność: butla plastikowa, urocza w różanych odcieniach 
nadruku rajskiego klimatu kokosa i ananasa w tonacji niebieskiej z białym i czarnymi napisami od producenta. Pojemność: 15 ml.
Wydajność: bardzo dobra. Takie małe opakowanie staczy aż na 3 miesiące używania.
Działanie:  przyjemne. Zacznę od tego, że w moim ponad-ćwierć-wieczu kremy pod oczy to podstawa pielęgnacyjna. Przerobiłam ich już dobre kilka tuzinów, ale tego jedynego jeszcze nie znalazłam. Czy na ów chlubny order zasłuży sobie krem z Loreala? Musiałabym się zastanowić chwilę nad tą kwestią, bo produkt jest doprawdy zacny w działaniu. Przede wszystkim ładnie nawilża i pielęgnuje delikatne okolice oczu, nie pozwalając opuchnięciom czy sińcom na pojawianie się. Skóra - nawet po niewyspanej nocy - wygląda promiennie, świeżo i radośnie. Zmarszczki, delikatnie jakby są wypełnione, ale nie badałam tego pod mikroskopem, więc 100% Wam nie dam; być może taki efekt gładkości to li kwestia wrażenia wypoczętego naskórka. Mazidło ponadto szybko się wchłania, nie podrażnia niczego. Jest także wydajne; ot objętość równa kilku ziarnkom cukru wystarczy na codzienny pielęgnacyjny rytuał rano i wieczorem. Jedyne co mi się nie podoba to cena - 50 zł za 15 ml to trochę sporo... Nie mniej jednak, jeśli chce się być pięknym i gładkim trzeba ponosić tego konsekwencje finansowe. Polecam.
Ocena: 4/5

Miałyście?

Kathy z Leonem

54 komentarze:

  1. Moja mama go używa i również go sobie bardzo chwali ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja kończę teraz krem pod oczy z vianek, ale mam już w zapasie z flosleku

    OdpowiedzUsuń
  3. Stosuję obecnie pod oczy z AA i jestem zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cena niezła, ale to jednak okolice pod oczami..Trzeba wydać trochę pieniążka :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam 2 otwarte kremy po oczy, więc pewnie starczą mi na rok ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam produkty od L'oreal. :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślę, że się suksze :) Jesten właśnie na etapie poszukiwania kremy pod oczy !

    Pozdrawiam i obserwuje
    http://kobietanaemigracji.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Niestety po cenie widzę ,że nie dla mnie :) Ja używam kremu pod oczy z Balei za 3 euro i super się sprawdza :)) Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥ Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja nie używam kremów pod oczy więc wypowiedzieć się nie mogę

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie wiedziałam, ze ta firma robi takie kremy.
    Oesu, co za cena...

    OdpowiedzUsuń
  11. Ostatnio gdzieś słyszałam o tym kremie. :D Ja póki co, szaleć nie muszę. :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawy produkt godny zainteresowania

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja nie miałam. Miała go za to moja mama, tylko chyba jakąś inną wersję. Też czerwony, też z serii „Revitalift“, w szklanej, prostokątnej buteleczce i taki jakby rzadszy, z tego co pamiętam. Jakos Loreal mnie nie przekonuje swoimi produktami pielęgnacyjnymi, albo jeszcze na żaden fajny nie trafiłam ;) Fajnie, że szybko się wchłania, bo pod makijaż takie produkty są ekstra. Pozdrowionka, miłej soboty :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Skład niespecjalnie mi się podoba. Ale dobrze, że ci działa :)

    OdpowiedzUsuń
  15. hmm nie miałam jeszcze od nich kosmetyków do twarzy

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja sama szukam idealnego kremu pod oczy z olay jest fajny ale nie jest to też ideał. Ale oczywiście najlepszy z wszystkich jakie miałam :). Ale podobno olej kokosowy jest dobry w formie nawilżenia okolic oczu( na suche skórki działa, więc i może pod oczami się sprawdzi i tez ma działanie wybielające więc powinien niwelować cienie :) )

    OdpowiedzUsuń
  17. Cena ogromna jak za taki mały kremik :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Mnie odstraszają kosmetyki z takimi cenami :D

    OdpowiedzUsuń
  19. O ile lubię kolorówkę tej marki, tak pielęgnacja do mnie nie przemawia :) Tutaj na dwóch pierwszych miejscach silikony także raczej robią dobre wrażenie :))

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie miałam i mieć chyba nie będę, bo mi już nic nie pomoże;>

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie przepadam za L'orealem w pielęgnacji, zdecydowanie wolę kosmetyki kolorowe z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mi już nic nie pomoże na moje zmarszczki:(

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie stosuję, chociaż już może dawno powinnam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Patrzę na ten skład i patrzę i myślę CO tam ma zadziałać na prawdę i nie wiem... Nie ma on w sobie nic co skórę mogłoby jakoś zregenerować, odżywić :(

    OdpowiedzUsuń
  25. zaciekawiłaś mnie tym produktem ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Krem pod oczy to u mnie mus, inaczej zmarchy od przesuszenia robią mi się głębokie jak stąd do Berlina ;) Tego kremu jeszcze nie próbowalam, ale warto wiedzieć, że zacny jest :) Może kiedyś się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Stosuj dalej jeśli widzisz jego skuteczne działanie, nie patrz na cenę. * Pozdrawiam ja i Pepa :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Myślę, ze ten kremik wyląduje w kosmetyczce mojej mamy :)

    Pozdrawiam,
    terapianaszpilkach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Też zaczęłam stosować kremy pod oczy bo przekroczyłam ćwierćwiecze;p Ale tego nie miałam, póki co mam z Iwostinu i sobie chwalę;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie słyszałam o nim wcześniej, może się zdecyduję :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Produkt jeszcze nie dla mnie. Dobrze, że się u ciebie sprawdził. :D
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Mam nadzieję, że kiedyś będę tak bogata, że będę stosować :) Jak na razie cena mnie odstrasza ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Jak na razie nie używam kremu po oczy, ale będę o nim pamiętać! :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Jak dla mnie odpada ze względu na cene :(

    OdpowiedzUsuń
  35. Jeszcze nie miałam Kochana, ale chętnie wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  36. to prawda że trzeba dbać o siebie a to niestety kosztuje

    OdpowiedzUsuń
  37. Niestety nie na moją kieszeń.

    OdpowiedzUsuń
  38. Zawsze zapomnę o kremie pod oczy, a ten zdecydowanie za drogi :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Kosztuje sporo, ale jeśli działa tak, jak opisujesz, to byłabym gotowa się skusić.

    OdpowiedzUsuń
  40. Niestety zupełnie nie mam zaufania do tej marki, a że i krem do tanich nie należy, raczej się nie skuszę. Pomimo dobrego jak widać działania.

    OdpowiedzUsuń
  41. Jakoś ta seria nigdy nie przypadła mi do gustu...

    OdpowiedzUsuń
  42. Wszystko by bylo ok ale na zdjeciach jest korektor do twarzy a Ty opisujesz krem pod oczy?

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga, chyba, że nie jest podpięty do profilu Twego.
***
Jeśli więc masz adres bloga podpięty pod profil blogera, a mimo to uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.