.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

piątek, 6 grudnia 2013

274. Mikołajki!

Witajcie!

Ho ho, a cóż to dziś za specjalny dzień?
Ano mikołajki!

Dzień dobroci dla świata tego, polegający na wręczaniu małych podarków dla bliskich sobie osób.
Tradycja głosi, że takowe upominki, wkłada się cichaczem pod poduszki w godzinach nocnych, tak aby bladym świtem słychać było radośne okrzyki domowników.

Zwykle tymi darami są drobne rzeczy typu kosmetyki, perfumy, kalendarze czy książki - no bo co co innego można wsunąć pod jasiek?
Jednakże, gdy rodzina jest zbyt pomysłowa, ów prezent mikołajkowy może być zgoła bardziej wymyślny i niespodziewany...

Co więc Leon znalazł dzisiaj pod poduszką swoją?

A to:



Nie perfum, nie książka, ale baton.
Jak to dobrze, że choć zapakowany...

Ciekawe co dostanę za rok?
Ptasie mleczko?

A Was odwiedził Mikołaj o poranku?

Kathy i Leon




16 komentarzy:

  1. mniamm, ja jeszcze nic nie dostałam. w bucie pusto i pod poduszką też

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja byłam niegrzeczna w tym roku, więc nie wiem czy mi coś przyniesie;)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie był Mikołaj, zostawił w bucie czekoladę i to nie taką znowu małą, do tego nadziewaną :p

    OdpowiedzUsuń
  4. Ej...ja bym chciała dostać ptasie mleczko :D a adwokatowego Maćka luubię :)
    Ja nic nie dostałam pozytywnego. A ze złych rzeczy: dziadka w szpitalu, odseparowanie od dalszej rodziny :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja dostałam czekoladowego mikołaja i kasiore, a ptasie mleczko sprawiłam sobie sama :D

    OdpowiedzUsuń
  6. ja dostałam kinder jajo do buta :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja dostałam od swojego ucznia Merci <3
    Maciek, to imię mojego Taty :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jaaa dostałam czekoladkę i słodką rózgę :D ale nie wiem czemu, przecież byłam taaaaaaka grzeczna w tym roku :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Mmm:D Ważna jest pamięć ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie lubie tych batonów jakoś ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja dostałam czekoladę <3

    OdpowiedzUsuń
  12. My nie obchodzimy Mikołajków ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. O mnie zapomniał, ale sama kupiłam sobie prezent urodzinowo-mikołajkowy, przyjdzie za kilka dni ^^

    OdpowiedzUsuń
  14. Jaki batonik, hehe ;> Ja nic nie dostałam ;d

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.