.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

sobota, 23 marca 2013

77. Gołe pazury!

Witajcie!

Postanowiłam dziś nieco rozchmurzyć Was moją pisaniną z kategorii "mało wnoszącej", stąd też spontaniczny pomysł na ukazanie Wam moich paznokci bez manicure.

Tak więc oto moje gołe paznokcie:

imponująca długość!


prawie jak szpony

Kilka informacji poglądowych:

Jak widać z powyższych fotek, moje paznokcie nie należą do tych super zadbanych; daleko im od ideału.
Jedynie co robię dla dobra szponów, to smaruję czasem ich płytkę wazeliną; na wycinanie skórek brak mi już czasu i cierpliwości.

Długość mych pazurków również nie jest - ani nie będzie - imponująca. I to z bardzo prostej przyczyny - ŁZS.
Jak mam bowiem nieco dłuższe paznokcie, to zaraz ich używam w celu drapania się po głowie. Tak więc, żeby losu nie kusić, obcinam je zwykle na "zero". Brak wystających paznokci z opuszków- brak kompulsywnego drapania.

Jeśli natomiast chodzi o kolorystykę tudzież zdobienia pazurkowe , to tu jestem bardziej twórcza. Lubię tworzyć różne wzoraski i wywijaski. Obecnie maluję i zdobię paznokietki co trzy/cztery dni. Kiedyś robiłam to - o zgrozo! - prawie codziennie!

Tak wiem, to zbrodnia dla płytki paznokcia.

Ale to jeszcze nic...
Jak Wam napiszę bowiem, że czasem z nerwów - między jednym malowaniem paznokci a drugim - miast zmywać lakier zmywaczem go po prostu zdrapuję, to niechybnie doznacie szoku...

Pokiereszowane zatem są bardzo me pazurki czy raczej ujdą w tłoku?

Kathy Leonia

44 komentarze:

  1. kiedyś bym nie wytrzymała z takimi golasami:) teraz już tak często nie maluje

    OdpowiedzUsuń
  2. Do Ciebie też niedługo przyjdzie paczka ;D Wczoraj wysłałam :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ja niestety teraz przez dłuższy okres czasu będe musiała zaserwować swoim paznokciom totalny detoks, bo po zdjęciu tipsów w niektórych miejscach płytki paznokcia wręcz nie ma.. strasznie to boli.
    tata wraca we wtorek to spakuję naszych murzynów do walizki :D

    OdpowiedzUsuń
  4. napisz cos wiecej o tym schorzeniu drapania

    OdpowiedzUsuń
  5. masz ładne paznokcie, mają fajny kształt :) moje wyglądają trochę jak jednogroszówki ;P

    OdpowiedzUsuń
  6. alee masz szpony ! xD ładne , ładne ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja ja tak często malowałam to paznokcie robiły mi się po prostu żółte a dziś mnie natchnęłaś i sobie pazury pomaluję :D Twoje nie są takie złe :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ha, a ja mam małe paznokietki, też obcięte na zero, najdłuższy (na środkowym palcu) ma 1,5 cm :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Dobrze wyglądają, wcale nie widać, że im kuku robisz:)Naprawdę są bardzo zadbane. Może to ta wazelina? Niestety również muszę nosić krótkie:( Z tego samego powodu. Może kiedyś uda nam się zapuścić, echh

    OdpowiedzUsuń
  10. ja już nie pamiętam nawet jak moja płytka paznokciowa wygląda :p stale pomalowane :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Też czasem zdrapuję lakier... Zresztą moje paznokcie są w paskudnym stanie, też najczęściej obcinam je jak najkrócej, bo przez moją pracę strasznie się niszczą. A jak wyhoduję nieco dłuższe, to zaraz muszę je pomalować, bo szkoda patrzeć. :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak na takie traktowanie-wyglądają całkiem znośnie.

    OdpowiedzUsuń
  13. gdyby byly odrobine dłuzsze to by bylo ok ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja ostatnio swoje pomalowałam,bo już nie mogłam na nie patrzeć...takie zniszczone,że aż wstyd.

    OdpowiedzUsuń
  15. Staram się, aby moje paznokcie były stale pomalowane :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie są zniszczone ani zaniedbane, wiec wszystko okej :) Najważniejsze że równo obcięte, nie toleruję poobgryzanych i krzywych. A że masz szeroką płytkę, wpływa to jedynie na plus.

    OdpowiedzUsuń
  17. moje wyglądają znacznie gorzej. nałogowo je obgryzam :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Odpowiedzi
    1. wolę dłuższe pazurki.. ale niesttey miec takich nie mogę..

      Usuń
  19. W sumie nie wyobrażam ciebie malującą paznokcie, bo z tego co pamiętam to zawsze niecierpliwa byłaś;p

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja również zdrapuję lakier zamiast iść po zmywacz! :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Widzę, że nie jestem jedyna - również zdrapuję lakier z paznokci ^^

    OdpowiedzUsuń
  22. "Imponująca długość... prawie jak szpony..." hi hi no faktycznie ;):)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.