.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

środa, 20 marca 2013

74. Żem mgr!

Witajcie!

Donoszę wszem i wobec, że od jakiś 12 godzin dzierżą uroczyście tytuł mgr filologii polskiej, i co za tym idzie, ma genialność sięgnęła zenitu.
Ciężko mi się jeszcze przestawić na tak zacną tytulaturę, nie mniej jednak powoli się przyzwyczajam do myśli, iż moja edukacja dobiegła końca.
Ostatnim jej etapem była obrona.

Jak przebiegło owo starcie?

Trochę na "wariackich papierach".
Przez problemy z MPK i wielkie zaspy śniegowe, przybyłam dosłownie na styk "pojedynku" umysłowego. Szkoda, że nie widzieliście mego biegu przez zaspy, gdy potrącając jednego człowieka za drugim, gnałam od przystanku na uczelnię, niczym zając wyścigowy na zawodach.

Gdy szczęśliwie dotarłam na miejsce, nie było już czasu na powtarzanie materiału i w sumie od razu, taka uroczo zziajana, weszłam do gabinetu z dostojnym jury.
Na miłej konwersacji upłynęło mi bardzo szybko minut egzaminu prawie 40, po którym to egzaminie musiałam wyjść na chwilę i czekać w niepewności na ogłoszenie wyroku, czy nadaję się na mgr czy nie.

Miałam nieco stracha, muszę Wam przyznać, bowiem pochrzaniły mi się odpowiedzi na pytania i miast pięknej i dostojnej prezentacji, lałam równo przysłowiową "wodę" słowną, z dodatkiem mnóstwa błędów językowych i stylistycznych.
O dziwo szanowna komisja miała widać dobry ubaw ze mnie, bo zamiast wysłać mnie do powtórzenia edukacyjnego procesu, wystawiła mi uroczą 5 i uścisnęła prawicę.

I takim oto sposobem, moje szczęście sięgnęło zenitu.
Wyleciałam z egzaminu jak na skrzydłach, i dopiero w połowie drogi na schodach przypomniało mi się, że przecież przed drzwiami sali, gdzie odbywał się mój egzamin, wciąż czekają na mnie znajomi i się na pewno zastanawiają, czemu ich u licha bezczelnie zignorowałam.
Wróciłam zatem z pokorą do mych pobratymców i z nimi to dopełnił się dzień wczorajszy, ukoronowany srogim oblewaniem tytułu naukowego w jednym z miejscowych lokali.

Dlatego też wczorajszego dnia nie zdążyłam się Wam pochwalić, nie mniej jednak czynię to dzisiaj.

Winniście być wyrozumiali, zważywszy na to, że mimo lekkiego bólu głowy tworzę dla Was streszczenie mej obrony.

Kathy Leonia - bezrobotny mgr




71 komentarzy:

  1. Gratuluję! Jesteś po prostu obłędna:) Twoja obrona nie mogła przebiec w sposób standardowy:P Myślę, że każdemu z nas będzie brakowało opowieści o Twoich potyczkach z magisterką, ale najważniejsze, że masz już spokojną głowę ( w tym temacie). :****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz się zaczna opowieści o szukaniu roboty haha xd

      Usuń
    2. No właśnie tak miałam zaproponować;) Oj coś czuję, że będzie ciekawie :D

      Usuń
    3. spoko specjlanie dla Ciebie;D

      Usuń
  2. Gratulacje pani magister :* Wiedziałam, że sobie dasz radę, zdolna bestia z Ciebie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ale jednak nerwy mnie trochę zjadły xd

      Usuń
    2. Teraz to już jest najmniej ważne :D

      Usuń
    3. ale jeszcze się nie uspokoiłam wewnętrzeni;p

      Usuń
    4. I na to przyjdzie czas :D

      Usuń
  3. Gratulacje! Mam nadzieje, ze wkrotce zostaniesz robotnym magistrem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez na to liczę:D oby to było szybciej niż wkrótce ;p

      Usuń
  4. super!! wiedziałam że Ci się uda :D gratulacje! :*

    OdpowiedzUsuń
  5. wow wow wow!!! gratuluję Ci kochana!!!! :) wiedziałam, że dasz radę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. GRATULACJE!!!!!!!!!! otagowałam cię na moim blogu, zapraszam do zabawy:)

    OdpowiedzUsuń
  7. graaaaatuluję obrony ;D
    dlatego właśnie ja kupiłam, nie mogłam przegapić takiej okazji :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Wiedziałam, że dostaniesz 5 :*.
    Gratulacje i powodzenia w szukaniu pracy ;p, to dopiero będzie nie lada wyczyn w naszym kraju (jak ją znajdziesz i odpowiednią do kwalifikacji;p).

    Buziak :*.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no praca filologa polskiego to może być wesolo z jej szukaniem.

      Usuń
  9. Gratulacje jestem dumna z ciebie ;****

    OdpowiedzUsuń
  10. Hahaha wiedziałam, że się uda :D. Zdolniacho Nasza! :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Dyć to tyż piknie:)
    Gratulacje i cieszę sie razem z Tobą, teraz to już tylko życze znalezienia pasjonującej pracy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no odpocznę kilka dni i zaczynam szukać..

      Usuń
  12. no to gratulacje :) wiedziałam, że dasz sobie radę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. gratujację PANI MAGISTER :) teraz tylko fajną pracę znaleźć, godną owego tytułu ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratuluję! :)
    Praca też na pewno niebawem się znajdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. gratuluję pani magister :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze do tytułu sie nie przyzwyczaiłam:D

      Usuń
  16. Gratulacje!! I polecam zajrzeć do mnie... :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Hej:) Zostałaś otagowana! :) Zapraszam do zabawy ;) http://kubelkowe-hery.blogspot.com/2013/03/tag-liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratuluję :)! Teraz to życzę Ci pracy w zawodzie :). Mnie to czeka za 2,5 roku, ale juz teraz wiem, że bardzo będzie mi brakowało studenckich czasów ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. gratulację! To było więcej niż pewne, że uda Ci się! :D oblewałaś?A czym? Czyżby magiczną wodą:D?

    OdpowiedzUsuń
  20. dalam 15 zł :) ale kiedyś znalazłam nawet za 11 zł w jakims markecie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Gratuuuluje!! :) Teraz powodzeniu w poszukiwaniu idealnej pracy ;*

    OdpowiedzUsuń
  22. eee, od początku wiedziałam że Ci się muda na 5 :D
    gratulacje :*

    OdpowiedzUsuń
  23. Gratulejszyn! To teraz świat czeka otworem i możesz pożegnać niedolę studenta ;) Wiem,jakie nerwy ma człowiek na obronie i jak ściemnia i kombinuje, gdy się stresuje a w głowie się robi DISCO ;) Teraz zasłużone balowanko i odpoczynek :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Gratuluję także i powodzenia na nowej (można tak powiedzieć) drodze życia:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Gratuluję! Życzę udanego świętowania ;) W styczniu zdawałam inżyniera, więc wiem jakie to emocje ^^ A mój magister za 1,5 roku ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. GRATULUJĘ! To teraz powodzenia w zdobywaniu wymarzonej pracy ;)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.