Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!



Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

piątek, 4 maja 2018

1772. Na piątek!

Witajcie!

Dziś słodkiego piątku pora.

Oto co na mnie czeka:



Kaloryczność:



Skład:



W okazałości:



W pojedynkę:



Po ugryzie:



Powyższe żelki dorwałam w Aldim i dałam za nie coś ok. 5 zł.

I niestety jestem nimi rozczarowana...

Strasznie słodkie, oblepione wręcz cukrem, przez który - po jednym ugryzie - mamy już dość słodkości na cały dzień.

Sam smak, gdyby nie cukier na górze, nie jest taki zły, gdyż czuć faktycznie ową truskawkowość żelek.

Ale zdecydowanie nie jestem fanką obsypywania słodyczy dodatkową warstwą cukru jeszcze na górze...
To trochę tak, jakby kanapkę z masłem polać olejem.

Ble i fuj.

A Wy co dziś jeść będziecie?

Kathy i Leon

26 komentarzy:

  1. Smacznego :) Ja zjadłam właśnie tosta.

    OdpowiedzUsuń
  2. Od czasu do czasu zelke zjem ale specjalnie za nimi nie przepadam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie dla mnie ;) Ja na urodziny dostałam całe pudło kokosowej Princessy, więc to będę wcinać :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Lovely post dear! Have a great weekend! xx

    OdpowiedzUsuń
  5. I do not eat sweets, but I used to be a real sugarholic when I was young.

    OdpowiedzUsuń
  6. często takie żelki mają chemiczny posmak. u mnie w okolicy nawet nie ma sklepów Aldi

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam podobne, niby nie są złe, ale jakoś nie wróciłam do nich :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyglądają całkiem nieźle, choć jakoś specjalnie nie przepadam za żelkami

    OdpowiedzUsuń
  9. Już dawno słodkiego nie jadłem^^

    OdpowiedzUsuń
  10. Buhahaha No kanapka z masłem polana olejem byłaby bleee. :D Teraz wiem, że nie kupie tegoż produktu, bo ja też nie lubię, jak jest przesadnie słodkie. Cóż ja dziś zjem, pewnie czekoladę. :D

    OdpowiedzUsuń
  11. To faktycznie trochę słabo a wyglądają tak apetycznie :) Żelki lubię.

    OdpowiedzUsuń
  12. studencką! i zapijaną Kofolą. <3 bo byliśmy w Czechach i przywieźliśmy tego na tony do domu. ;) ale żelki też sobie kupiłam, żeby się nie zasłodzić totalnie. ;)
    pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mam ciasto drożdżowe. :)
    A nie próbowałaś odskrobać tego cukru? ;p

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja lubię czasem jak jest taka posypka, tylko kwaśna ;).

    OdpowiedzUsuń
  15. ja jak już wiem jak wygląda ich produkcja to nie jem :P chyba że vege :P

    OdpowiedzUsuń
  16. nie jadam takich cudów :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dzisiaj zajadałam się masłem orzechowym...om jom jom:D
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Staram sie nie jesc zelek. ;)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
TRANSLATE
Select language